(21-01-2019, 01:23)Mental napisał(a): Jestem po trzech odcinkach, które miały być niby najlepsze.Gwarantuje ci, ze są. ;)
Nie są.
Cytat:Ogólnie jest mega słabo:No, to wszystko pozostałości po pierwszej serii. Ten serial powyżej pewnego poziomu nie podskoczy, co niestety dobitnie pokazują dalsze odcinki. Ja jechałem na kredycie, który dałem mu po niezłych trzech pierwszych odcinkach, ale w pewnym momencie już nie dałem tego rady oglądac normalnie i musiałem przewijać, bo lecą takie banały i nieciekawe rozwiązania fabularne, że nie da się.
- do dupy dialogi;
- głupie żarciki psujące klimat;
- beznadziejna aktorka w roli nastolatki (czy ktoś z Netflixa oglądał "Sicario 2" i widział Isabele Moner? - bo tak powinno się odgrywać nastoletnią dziewczynę w ekstremalnej sytuacji);
- karykaturalny zły znowu zabija swoich ludzi (nie wiem, na kim ma to robić wrażenie, chyba tylko na dzieciach);
- wątek Russo w szpitalnych kubotach i plastikowej masce łaskawie przemilczę, gdyż i tak przejdzie on do historii jako największa serialowa pomyłka mijającej dekady;
+ seksowna pani psycholog (leczyłbym się) - nawet seksownie utyka (oczywiście aktorstwo biedne, ale kogo to w tym momencie obchodzi?);
Dziwisz się, że Punisher siedzi w domu i wcina płatki? To był cały pierwszy sezon z Punisherem. Płakanko i w końcu pójście na terapie. I drugi sezon to mi przypomniałl - to nie jest Punisher. To bieda Wolverine, który ciągle jest zagubiony jak dziecko w supermarkecie. To ciągle takie niekonsekwentne z tym, co pokazał jego wątek w Daredevilu.
Meh.
21-01-2019, 06:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2019, 06:06 przez Gal Anonim.)





