Ten film idealnie podsumowuje jeden z tekstów bohaterki granej przez HOOOOT AS FUCK Eizę Gonzalez - "przesadziłam ze speedem". Bay od początku wciska gaz do dechy i przez godzinę film ogląda się naprawdę dobrze. Z biegiem czasu tempo akcji zaczyna być jednak męczące, a zamiast oddechu mamy próby przyspieszenia (np. akcja Zetas). Do tego wspomniane już tutaj irytujące durnoty (zabieg) i wątki humorystyczne. Ale przyznaję, ogląda się... :)
24-03-2022, 22:48





