Panowie - tak nahajpowaliście cliffhanger na koniec, że nie pozostało mi nic innego jak się nim zawieść. To nawet koło najlepszych cliffhangerów nie stało - owszem, były emocje, ale nastawiłem się, że to wywróci serial do góry nogami i będzie jakieś srogie pierdolnięcie, a przecież tam się nie wydarzyło nic, czego byśmy już na tym etapie nie wiedzieli. Ogólnie serial jest spoko i łyknąłem bez popity, ale już nie przesadzajmy z podjarką.
15-04-2022, 07:24






