(08-04-2022, 23:04)streamus napisał(a): W ostatnim odcinku sezonu najlepszy cliffhanger w historii telewizji.
Cały ostatni odcinek to jest esensja magii kina i mistrzostwo świata w budowaniu napięcia. Mnie serial kupił w całości. Fantastyczny klimat precyzyjnie, niespiesznie prowadzona fabuła, świetne kreacje aktorskie i podbudowa postaci. Do tego dozowany że smakiem humor i momenty psychodelii. Mniam.
Dodam tylko że ścieżka dźwiękowa jest super, a aktor grający Milchika... Wydarzenie muzyczno taneczne :)
Ode mnie jak widać same superlatyw. Bawiłem się przednio. Mam nadzieję że drugi sezon nie będzie ssał.
29-06-2022, 22:30





