(14-07-2022, 15:27)yacajackowski napisał(a): Bo tak jak pisałem w temacie Black Adam - The Rock to już jest teraz taki przehypowany kawał betonu, że już nie ma postaci w filmach z jego udziałem, jest tylko The Rock w różnych ciuchach. A czasami i nawet takich samych, jakby tylko zmieniał hale w czasie krecenia filmów.Nie podchodzę do tego aż tak radykalnie. The Rock jest mi generalnie obojętny, w niektórych rolach się sprawdza, w innych nie. "Jungle Cruise" należy do tych drugich, bo Dłejn nijak nie pasuje do charyzmatycznego awanturnika, a taki powinien być główny bohater tego filmu.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-07-2022, 16:38





