No to moja z prostytukami na ekranie juz się zetknęła, nie pamietam gdzie. Temat gwałtu i w ogóle złego dotyku, granìc itp., mamy omówiony i nadal rozmawiamy o tym bez tabu ale bez epatowania (nie podpowiadajcie "Nieodwracalne", nie przejdzie :P ). To już nastka, nie dziecko. Podobnie narkotyki, przemoc rowieśnicza, rodzicielska - jest świadoma mnóstwa rzeczy wokół siebie, zagrożeń i spraw (zresztą trochę przeżyła przed rozwodem, jest bardzo świadoma, może nawet zbyt dojrzała, ale porozwodowe dzieci często tak mają). Ogólnie oglądamy na przemian coś z moich i jej propozycji, żeby pozwolić dziecku być dzieckiem, c'nie?
05-11-2022, 17:38





