(04-12-2022, 04:19)Danus napisał(a): Dzika noc
10/10
(05-12-2022, 18:02)Pelivaron napisał(a): Dychy, jak Danus nie dam, ale również polecam bo to jedna z ciekawszych świątecznych propozycji od lat!
Eeeee, przecież to jest kolejny meta film, który powinien skończyć na Netflixie, a nie w kinie. Pomijam już fakt ciągle tych samych, zdechłych kolorów, cgi krwi i braku konsekwencji (akcja dzieje się pośród śniegu, a nie pamiętam, żebym choć raz widział czyjś oddech w tym zimnie), ale ten film nie wie, czym chce być i za bardzo się stara, żeby łączyć akcję z przesłaniem. Cytuje dosłownie Die Hard*, ale kompletnie pozbawiony jest dramaturgii tamtego filmu, bo tutaj wszystko jest cool, a bad guye to przerysowane niemoty, które nie stanowią żadnego zagrożenia, więc stany są mocno letnie (swoją drogą ochrona też - jak na film z bronią palną, rzadko kiedy ktoś wie jak się nią posługiwać). Nie widzę też żadnego zaczepienia dla Mikołaja aby brał udział w akcji (już pomijając fakt czy to w ogóle zgodne z duchem tej postaci) jak to było w przypadku McClane'a. A dodatkowo koleś jest praktycznie nieśmiertelny, bo gdy przychodzi co do czego, to "magia, dziwko!". No i praktycznie żadna z postaci drugoplanowych nie zostaje wykorzystana, o relacjach między nimi nie wspominając, bo to ogółem mocno tekturowe towarzystwo. Tak, Harbour jest spoko i sporo żartów jest udanych, ale całość po prostu nie gra. Plus mamy całą litanię durnot oraz wątków WTF, których można było spokojnie uniknąć, gdyby ktoś bardziej się przyłożył. Twórcy nie za bardzo wiedzą też jak wykorzystać obraną przewrotność sytuacji, którą wywołali, wobec czego niewiele tu materiału poza prostackim mordobiciem, a całość jest przewidywalna co do minuty. A przecież tu się aż prosiło o użycie chociażby reniferów czy jakiś krytyczny komentarz społeczny, od którego przecież całość się zaczyna (swoją drogą chyba najlepsza scena i zarazem niespełniona obietnica). Ogółem meh - Krampus zrobił to wszystko lepiej parę lat wcześniej. Klasyki w tym nie widzę. Obejrzeć do piwa i zapomnieć.
5/10
* - cytaty z Home alone pomijam, bo są tak kompletnie z dupy, że na moment film zamienia się w zupełnie inną bajkę.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
14-12-2022, 22:32





