Moje filmowe święta wyglądały ostatecznie tak:
- kilka dni przed świętami - Scrooged
- dwa dni przed świętami - świąteczne GOTG, żona chciała spróbować czegoś, czego jeszcze nie oglądaliśmy, wjechało na spontanie "Christmas with The Kranks" , które mimo fajnej obsady okazało się dennym filmem serwującym absurdalne przesłanie.
- dzień przed świętami - Gremliny, świąteczny odcinek Jasia Fasoli, Witaj święty Mikołaju, Glass Onion
- wigilia - Die Hard 2
- 1-szy dzień świąt - Top Gun: Maverick (prosto spod choinki)
- 2-gi dzień świąt - Home Alone, Pada Shrek (słabe), Edward Scissorhands, Love Actually
- kilka dni przed świętami - Scrooged
- dwa dni przed świętami - świąteczne GOTG, żona chciała spróbować czegoś, czego jeszcze nie oglądaliśmy, wjechało na spontanie "Christmas with The Kranks" , które mimo fajnej obsady okazało się dennym filmem serwującym absurdalne przesłanie.
- dzień przed świętami - Gremliny, świąteczny odcinek Jasia Fasoli, Witaj święty Mikołaju, Glass Onion
- wigilia - Die Hard 2
- 1-szy dzień świąt - Top Gun: Maverick (prosto spod choinki)
- 2-gi dzień świąt - Home Alone, Pada Shrek (słabe), Edward Scissorhands, Love Actually
27-12-2022, 12:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2022, 12:03 przez Gieferg.)





