Cóż, Gieferg, Historia trochę zatacza koło - kiedyś ludzie każdy animowany musical wrzucali do szufladki z napisem Disney. Przez lata musiałem (z uporem godnym lepszej sprawy) poprawiać koleżanki i kolegów, że nie, "Anastazja" nie jest filmem Disneya (aż tu nagle Disney kupił Foxa, więc teraz już chyba jest, heh).
Ale co do aktorskich rimejków, było w sumie kwestią czasu, kiedy inne studia podchwycą ten sposób na dojenie kasy. Choć jestem trochę jednak zaskoczony, bo wydawało mi się prawdopodobniejsze, że pierwszym takim rimejkiem będzie właśnie "Anastazja". "Jak wytresować smoka" wydaje mi się po prostu zbyt świeże na coś takiego. No ale skoro robią już live-action "Moanę", to nie ma o czym gadać.
Ale co do aktorskich rimejków, było w sumie kwestią czasu, kiedy inne studia podchwycą ten sposób na dojenie kasy. Choć jestem trochę jednak zaskoczony, bo wydawało mi się prawdopodobniejsze, że pierwszym takim rimejkiem będzie właśnie "Anastazja". "Jak wytresować smoka" wydaje mi się po prostu zbyt świeże na coś takiego. No ale skoro robią już live-action "Moanę", to nie ma o czym gadać.
31-05-2023, 17:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-05-2023, 17:59 przez al_jarid.)





