Filmy Disneya / Pixara
(30-05-2023, 15:39)srebrnik napisał(a): A jak tam film? Kto wypełnił obowiązek białej rasy i w ramach przeprosin obejrzał to dzieło?

Sklepik się liczy?

Odpowiedz
No tak średnio, ale Twoje recenzje są fajne, więc warunkowo się zaliczy
.

Odpowiedz
[Obrazek: nico-parker_60dd9489e029d.jpeg]

that viking vibe...

Odpowiedz
Moja babcia powtarzała mi od małego, że wikingowie byli czarni i żebym nie słuchał tego co próbują mi wmówić w szkole. pdk

Odpowiedz
Zgaduję, że to zdjęcie dotyczy aktorskiej wersji "Jak wytresować smoka", bo gdzieś mi podobne mignęło w necie w tym kontekście. A skoro tak, to nie wiem, czemu to wrzucacie do "Filmów Disneya i Pixara".

A tak w ogóle, to może zaszła pomyłka, i dziewczyna zagra Nocną Furię :)

Heh, teraz to znowu się zacznie stara śpiewka: "Przeszkadzają ci czarni wikingowie, a że są tam SMOKI, to już nie?"

Odpowiedz
To podaję kontrargumenty: "Przeszkadza ci biały książę startujący do arabskiej księżniczki, a że są tam dżiny spełniające życzenia, to już nie?". Lub w przypadku Pocahontas "Przeszkadzają ci nieścisłości historyczne, a że jest tam wiatr-tłumacz przysięgły i gadająca wierzba, to już nie?".

===

A jako, że jestem jedynym który widział aktorską Małą syrenkę to w skrócie powiem tak (bo jest co krytykować) - emanacja tych najgorszych rimejków Disneya. Niewolnicze trzymanie się animacji i psucie wszystkiego co w niej było dobre lub subtelne. Nie jest to najgorszy remake Disneya, bo wciąż istnieje Pinokio Zemeckisa. 

I żeby wkurwić widza już na początku, to film zaczyna się cytatem Andersena o łzach syren. Nie muszę mówić, że aktorska Mała syrenka całkowicie sra na baśniowy oryginał i to bardziej niż animowany oryginał.

Ogólnie scenariusz był pisany przez Grzegorza Brauna, ponieważ Ariel to głupia lewaczka, która wciąż mówi że "ludzie nie są źli", choć inni mówią, że jest inaczej. Zwłaszcza, że pierwsza scena jest jak obleśni marynarze chcą mordować ryby (więc Tryton ma rację, by nie ufać ludziom), co nie podoba się też Erykowi. I żeby zrobić z Ariel wyjątkowo niesympatyczną gówniarę, której powinno się złoić dupsko - wzięli motyw że zakaz pójścia na wodę był z powodu zabicia matki Ariel, gdy ta była dzieckiem.

Z innych rzeczy - Trytona strasznie zmasakrowali. Ze spoko ojca, który mimo bycia cholerykiem ma dobre intencje i świadomość swych wad zrobili apodyktycznego psychola o jednej minie. Aha, Bardem robił to dla czeku i wygląda jak The Rock z brodą Św. Mikołaja. I o ile w animacji te queerowe odniesienia u Urszuli dla laika były subtelne, w rimejku wygląda jak rasowy drag queen, a chyba o to nie chodziło Igerowi.

1/10 i lepiej zarzucić animowany oryginał

PS. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że casting Ariel to wykalkulowany efekt poprawności politycznej. Podobnie jak jej wieloetniczne siostry.

Odpowiedz
OGUPEE, jak zwykle fajna piłka, ale Ty się tak katujesz tymi bieda-action Disneya, a wciąż nie rzuciłeś okiem na Cruellę, którą pomimo swych wad w porównaniu do Pinokia czy Króla Lwa ogląda się niczym film Kubricka. Jestem niezwykle ciekaw Twojej opinii o tym :)

Odpowiedz
Bo najpierw chciałem mieć analizę porównawczą tych pełnoprawnych rimejków z animowanymi oryginałami (z różnych względów) i oglądałem je równocześnie. To samo zrobiłem z Małą syrenką. A Cruella mimo wszystko to bardziej prequel, więc nie była dla mnie priorytetowa. Ale i na nią przyjdzie czas.

Wracając do tej młodej z postu Gieferga - teraz wszedłem zobaczyć bio tej aktorki i okazuje się, że to ona grała tą beznadziejną córkę Colina Farrela w Dumbo Burtona. Serio, to ona jest Mulatką? Byłem przekonany, że jest w pełni biała. Zwłaszcza jak oglądałem Dumbo.

Odpowiedz
(31-05-2023, 15:55)al_jarid napisał(a):  A skoro tak, to nie wiem, czemu to wrzucacie do "Filmów Disneya i Pixara".

Bo się hooya znam na animacjach dla dzieci i jak którąś rimejkują to z góry zakładam, że to sprawka Disneya XD

Odpowiedz
Obstawiamy kiedy aktorska wersja Cars, Wall-E i Inside Out? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Cóż, Gieferg, Historia trochę zatacza koło - kiedyś ludzie każdy animowany musical wrzucali do szufladki z napisem Disney. Przez lata musiałem (z uporem godnym lepszej sprawy) poprawiać koleżanki i kolegów, że nie, "Anastazja" nie jest filmem Disneya (aż tu nagle Disney kupił Foxa, więc teraz już chyba jest, heh).

Ale co do aktorskich rimejków, było w sumie kwestią czasu, kiedy inne studia podchwycą ten sposób na dojenie kasy. Choć jestem trochę jednak zaskoczony, bo wydawało mi się prawdopodobniejsze, że pierwszym takim rimejkiem będzie właśnie "Anastazja". "Jak wytresować smoka" wydaje mi się po prostu zbyt świeże na coś takiego. No ale skoro robią już live-action "Moanę", to nie ma o czym gadać.

Odpowiedz
Ja chcę aktorską wersję Shreka.

Odpowiedz
Technicznie "Jak wytresować smoka" był na podst. książek, więc pewnie będą tak tłumaczyć w mediach, że to kolejna ekranizacja, tyle że live action.

Co do Moany to ja wciąż naiwnie myślę, że to spóźniony żart Rocka, bo to zbyt głupie nawet jak na Myszę. 

Odpowiedz
OGPUEE, domyślam się, że różnorodność etniczna córek Trytona nie jest wyjaśniona w jakikolwiek sposób i wszystkie są córkami jednej matki?

Odpowiedz
Nie wiem z jakiego powodu ludzie marnują pieniądze na tego tumana dłejna, gość ewidentnie ma za duże ego by zrozumieć, że nie jest taką gwiazdą jaką myśli, każdy kolejny film to flop, a teraz po jego życiowym filmie który okazał się równie nijaki jak on sam, musiał z powrotem wpełznąć pod skrzydła jeszcze bardziej drewnianego aktora jak Van Diesel który przynajmniej ma swoją własną franczyzę. Moana to już jest rozpaczliwe wołanie o pomoc, nie znam nikogo kto się tym jara, nie mogę się doczekać jak flopnie kolejny film z dłejnem.

Odpowiedz
(31-05-2023, 18:15)al_jarid napisał(a): OGPUEE, domyślam się, że różnorodność etniczna córek Trytona nie jest wyjaśniona w jakikolwiek sposób i wszystkie są córkami jednej matki?

Tak. 

Film nie podaje wprost, ale każda z córek ma niby reprezentować każde siedem morz i niby to legitne, ponieważ każda będzie zbliżona do etniczności ludzkich lokalsów. Oczywiście to bzdura, bo wiadomym jest, że chodziło o klepanie po pleckach. I teoria upada, ponieważ mamy strażników Trytona, który jest jeden biały, a drugi czarny jak z Afryki subsaharyjskiej. 

A społeczeństwo syren jak w oryginale działa jak to ludzkie - chodzą do pracy, mają dzieci, ich mobilność ogranicza ciało, a specjalistyczne czary znają nieliczni. I nie ma mowy o jakichś mitologicznych czarach marach. A biologii i genów się nie oszuka.

Ogólnie syreni worldbuilding tak tu pisany na kolanie, że bania mała. Gdzie to świat ludzki jest bardziej logiczny i diversity nie boli, bo faktycznie umieścili to na Karaibach.

A wystarczyło wszystkie córki zrobić Mulatkami i jeden problem rozwiązany i byłby to sens.

Odpowiedz
OGPUEE napisał(a):aktorska Mała syrenka całkowicie sra na baśniowy oryginał

A właśnie, czy jest to pokazane dosłownie? Bo w animacji wiadomo, jest pewna umowność to można wybaczyć, ale tutaj w poważnej live-action adaptacji zastanawia mnie, jak te syreny różnych ras korzystają z podwodnej toalety, bo te rybie ogony raczej sprawy im nie ułatwiają.

Wysłane z mojego H8216 przy użyciu Tapatalka
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Pewien wątek z South Parka wydaje się naturalny. Może w wersji reżyserskiej to uwzględnią
.

Odpowiedz
(31-05-2023, 18:58)slepy51 napisał(a): Bo w animacji wiadomo, jest pewna umowność to można wybaczyć, ale tutaj w poważnej live-action adaptacji zastanawia mnie, jak te syreny różnych ras korzystają z podwodnej toalety, bo te rybie ogony raczej sprawy im nie ułatwiają.

A to przypomniałeś mi o Merbabies, gdzie Hugh Harman i Rudolf Ising wybrnęli z tego po prosto dając syrenom normalne poślady :)  

Odpowiedz
Mnie to bardziej zawsze zastanawiało, co te syreny i trytonowie jedzą, skoro ryby, kraby i cała podmorska fauna to dla nich przyjaciele. Skoro ludzie są źli, bo są rybożercami, to zakładam, że syreny ograniczają się do wcinania planktonu i wodorostów?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Filmy Dona Blutha OGPUEE 29 8,170 29-03-2026, 17:59
Ostatni post: OGPUEE
  Seriale Disneya OGPUEE 187 45,018 10-02-2024, 14:39
Ostatni post: OGPUEE
  Luca (2021) - animacja Pixara Pelivaron 2 1,926 08-07-2021, 15:13
Ostatni post: yacajackowski
  UP czyli kolejne niesamowite dzieło PIXARA? Danus 77 24,700 19-02-2021, 16:07
Ostatni post: Kryst_007
  Krótkometrażówki Pixara! Maik 5 4,364 11-05-2019, 14:02
Ostatni post: Pehov
  The Good Dinosaur (2015) - Dinuś od Pixara Lawrence 22 11,593 30-07-2016, 11:54
Ostatni post: Mierzwiak
  Filmy Suzie Templeton Negrin 2 2,997 27-02-2008, 15:16
Ostatni post: Mefisto



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości