Próbowałem oglądać Lokiego, ale nie dałem rady... Loki z fajnej postaci stał się jakimś cieniem dawnego siebie, kompletnie innym bohaterem, całość już nudzi tymi motywami czasu i alternatywnych światów, Jonathan Majors jako kolejna wersja Kanga pokazuje jakim dennym aktorem jest i po 3 epizodzie sobie odpuszczam, jestem ciekaw jak będzie z oglądalnością, bo pierwszy sezon miał wysoka, ale tutaj już nie ma efektu wow związanego z formułą, teraz to już odcinanie kuponów.
Teraz trzeba czekać na Black Falcona w wersji filmowej w 2024 którego obejrzę z ciekawości, bo zostało tylko Marvels którego nie tknę i później posucha, tym nadmiarem seriali całkowicie rozpierdolili MCU, pomimo iż pisałem, że to imperium upadnie jak każde inne, to nie spodziewałem się tego, a jednak... Tutaj już żadne rebooty które planuje Feige nie pomogą, bo widownia dojrzała, a MCU stoi w miejscu, cały motyw muliversum znudził się ludziom jeszcze przed zwieńczeniem w postaci Avengers: Kang Dynasty, a przed nim jeszcze pare filmów i seriali...
Teraz trzeba czekać na Black Falcona w wersji filmowej w 2024 którego obejrzę z ciekawości, bo zostało tylko Marvels którego nie tknę i później posucha, tym nadmiarem seriali całkowicie rozpierdolili MCU, pomimo iż pisałem, że to imperium upadnie jak każde inne, to nie spodziewałem się tego, a jednak... Tutaj już żadne rebooty które planuje Feige nie pomogą, bo widownia dojrzała, a MCU stoi w miejscu, cały motyw muliversum znudził się ludziom jeszcze przed zwieńczeniem w postaci Avengers: Kang Dynasty, a przed nim jeszcze pare filmów i seriali...
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.
20-10-2023, 22:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2023, 22:55 przez marsgrey21.)





