To raczej nie o święta chodzi a o naturę danego człowieka bądź rodziny. Tak samo takie osoby pewnie nie lubią jakichkolwiek spotkań rodzinnych. Przyznam, że tegoroczne święta nie są dla mnie łatwe, bo miały wyglądać inaczej, do tego dochodzą jakieś tam komplikacje rodzinne. No ale chuj, nie zamierzam przenosić swojej deprechy na rodziców, którzy stają na głowie,żeby zrobić dobre święta swoim synom i wnukom. Teraz oglądam kilkunasty raz Nagą Broń i jest w pyte.
24-12-2023, 11:26





