(09-01-2024, 11:27)Doppelganger napisał(a):(06-01-2024, 22:33)first-pepe napisał(a): Co za denny serial, męczący swoją wymuszoną fajnością, wypełniony po brzegi sucharami i ciągnący się jak flaki z olejem nie wiadomo po co. Postaci nudne i jednowymiarowe, fabuły brak Jedyne, co trzyma widza przed ekranem, to charyzma Topy, który wyciska ze swojej płytkiej postaci, co tylko może. Dałem radę jakoś obejrzeć jeden odcinek, ale już wymiękłem na początku drugiego i nie tknę, wieje przede wszystkim nudą, nic tu nie ma ciekawego poza Topą, scenografią i fajnym brzdękaniem w tle.
Intelektualnie, to jest poziom współczesnych kabaretów, gdzie nie wiadomo, czy płakać, czy chować się ze wstydu po kątach. Żenada. Wyjątkowo ze dwa, trzy suchary spowodowały, że delikatnie śmiechłem, ale ogólnie to facepalm. Shitflix jak zwykle dostarczył.
Mogę się całkowicie pod tym podpisać po obejrzeniu 2 odcinków. Nie tykam tego dalej.
Popełniasz błąd. Po pierwszych dwóch odcinkach miałem podobnie. Zawód i absolutne niezrozumienie dla powszechnych zachwytów. Od 3 odcinka lepiej. Ogólnie niezłe, zwłaszcza, że odcinków jest mało i są krótkie.
Captain Obvious
09-01-2024, 13:24





