I to jest najlepsze podejscie, nie pisac pod dzieciaki, ale jak dla doroslych, biorac jednak pod uwage dobro dziecka i nie celowac w jego trauma.
I jak juz jestem przy traumie to moje filmowe traumy dziecinstwa to (UWAGA, BEDA SPOILERY) Slugs/Blob:
I tak, licze w zasadzie wszystkie sceny smierci, bo tak wlasnie bylo, trauma gonila traume :)
Sa filmy, a dokladnie to horrory z lat 80., gdzie w najgorszym wypadku jakas jedna scena smierci naprawde zapadala w pamieci, jak chociazby to:
Natomiast Slimaki i Blob to byl dla mnie w zasadzie caly szpital psychiatryczny niewyleczonych problemow - balem sie na kibel siadac, a szum w syfonie to byla oznaka nadchodzacej smierci :)
Z innych, Beastmaster, widziany u wujostwa fragmentami, gdzie biega sobie z fretkami w kieszeni, kolo niego skacze tygrys, a na niebie lata orzel. Lekkie kino przygodowe jak nic, takze ojciec pozycza film i odpala mi to na VHS, a ja jako pieciolatek zdecydowanie nie bylem gotowy na to:
Oczywiscie film obejrzalem caly, ale o niczym innym nie myslalem po seansie, jak o tej wlasnie scenie. Siedziala mi w glowie latami - absolutnie cudowna sprawa, niczego nie zaluje :)
I jak juz jestem przy traumie to moje filmowe traumy dziecinstwa to (UWAGA, BEDA SPOILERY) Slugs/Blob:
I tak, licze w zasadzie wszystkie sceny smierci, bo tak wlasnie bylo, trauma gonila traume :)
Sa filmy, a dokladnie to horrory z lat 80., gdzie w najgorszym wypadku jakas jedna scena smierci naprawde zapadala w pamieci, jak chociazby to:
Natomiast Slimaki i Blob to byl dla mnie w zasadzie caly szpital psychiatryczny niewyleczonych problemow - balem sie na kibel siadac, a szum w syfonie to byla oznaka nadchodzacej smierci :)
Z innych, Beastmaster, widziany u wujostwa fragmentami, gdzie biega sobie z fretkami w kieszeni, kolo niego skacze tygrys, a na niebie lata orzel. Lekkie kino przygodowe jak nic, takze ojciec pozycza film i odpala mi to na VHS, a ja jako pieciolatek zdecydowanie nie bylem gotowy na to:
Oczywiscie film obejrzalem caly, ale o niczym innym nie myslalem po seansie, jak o tej wlasnie scenie. Siedziala mi w glowie latami - absolutnie cudowna sprawa, niczego nie zaluje :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
10-10-2024, 17:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-10-2024, 17:44 przez Bucho.)





