A gdyby na przykład był rozdzielony przez 23 godziny i 45 minut, to brakujący kwadrans wciąż byłby CAŁKOWITYM czasem Marka z zewnątrz, co nie? :) Niemniej wtedy żyłby z traumą 15 minut na dobę. W serialu męczy się z nią kilkanaście godzin (mógłby też pełne 24). Co lepsze? Cierpieć kwadrans dziennie czy kilka godzin?
26-01-2025, 17:38





