Cytat:oglądałeś wersje uncut? te z full wypas gwałtem?:)
No właśnie nie :/ dowiedziałem się o jej istnieniu jak już zassałem normalną wersję, ale nadrobiłem tą zaległość i ową scenę obejrzałem - świetna jest, szkoda, że nie weszła do normalnego montażu, bo wcale jakiegoś wielkiego hardcore`u w niej nie ma, a czyniłaby po prostu film bardziej spójnym i konsekwentnym - macanego cycka tej innej lasi też mógł Verhoeven nie pokazywać, ale pokazał i chwała mu przynajmniej za to.
Tragiczna to wcale nie za duże słowo. W porównaniu do calego filmu taka właśnie jest końcówka, gdyby przyjąć miarę zwykłą, blockbusterową to jest po prostu średnia.
Z Verhoevena widziałem tylko Nagi instynkt, Ropocopa, Black Book no i Hollow mana i nie wiem co najlepsze. Pierwsze trzy są 9/10, Hollow 7/10 za końcówkę(wiem, surowy jestem, no ale to w sumie nie "moje" filmy, a oglądam bo są po prostu świetne).
27-12-2008, 19:45





