Mental napisał(a):nie mam i wcale sie z tym nie kryje:) końcówka HM jest najbardziej sadystycznym kawałkiem hollow mana (najbardziej brutalnym i krwawym), ale niestety również i najgłupszym. z jednej strony verhoeven zaszalał, jeśli chodzi o wizualne rozpasanie, z drugiej osłabił wymowę filmu. osobiście wolałbym, żeby docisnął pedał do oporu w sprawach ważniejszych, tj. światopoglądowych. choć patrząc na to od strony dramaturgicznej nie wiem, na czym miałoby polegać owo dociskanie pedału w sprawach światopoglądowych? że niby Sebastian miałby wygrać i pozabijać resztę załogi? bezsensu. Król powiedział, co chciał powiedzieć i zakończył spektakl krwawą łaźnią. kocham go:)Innymi słowy zaprzeczyłeś sam sobie jakoby było to wygładzone.
Żeby było jasne: tak, uważam że końcówka Hollow Mana jest spieprzona. Nie, nie przeszkadza mi to.
Za 5 minut włączam dir cut :)
28-12-2008, 00:40





