https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
25-01-2016, 10:57
|
31 (reż. Rob Zombie)
|
|
Na Rottenach póki co 2 na 2, ale filmy Zombiego nigdy tam szału nie robią, więc w tym przypadku to żaden wyznacznik. Większość opinii mówi o powrocie Roba do klimatów bliższych początkom jego twórczości, co dla mnie jest wystarczającą rekomendacją.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 25-01-2016, 10:57
Richard Brake chyba zagrał tutaj życiową rolę :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
14-06-2016, 21:32
Szafa gra, ale serio - mógłby już skończyć z obsadzaniem swojej żony w rolach głównych. Ona jest w najlepszym razie baaardzo przeciętna. Na pewno jest sporo dobrych aktorek, które mogłyby pociągnąć taki film.
14-06-2016, 21:51
Już teraz widać, że Zombiak znowu dostarczy. Can't wait.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 15-06-2016, 22:27
Co kto lubi. Ale to "Mastermind" i "Visionary Director" to już trochę lekka przesada.
15-06-2016, 23:44
Zombiego mozna sie czepiac, ale duzej dozy kreatywnosci(zwlaszcza tej wizualnej) mu odmowic nie mozna. Ma gosc swoj specyficzny styl, ktory wyroznia sie na tle innych i dlatego nie oburzalbym sie na takie hasla.
Poza tym wiadomo o co chodzi w tego typu marketingu. Chyba tylko reklamy filmow Shyalamana staraja sie tuszowac jego udzial w procesie tworczym. Promowanie rezysera jako oryginalnego "auteur" to normalne sytuacja. 18-06-2016, 19:57
Zombie wraca do świata żywych ultra niskobudżetowym, czystym i niczym nieskrępowanym (no, może poza cenzorskimi cięciami) kinem eksploatacji i na pewno robi to udanie, choć nie wiem czy to aby odpowiednie słowo. Kojarzycie takie coś jak "Purge" i inne tego typu bzdetne filmiki, które ostatnio zadomowiły się w kinach i robią dobrą kasę? No to Rob pokazuje, jak się takie pozbawione fabuły kino powinno kręcić - "31" to obrazoburcza i brutalna jazd bez trzymanki, która nie uznaje żadnych świętości, do tego jak to zwykle u Zombiego świetnie sfotografowana, z super muzyczką w tle (Lynyrd Skynyrd i inne tego typu rednekowe granie).
Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić to w sumie chyba tylko do tego, że wersja śmigająca obecnie to najprawdopodobniej ta przycięta do R-ki, oryginał NC-17 premierę będzie miał na Blu i jego radziłbym mimo wszystko wyczekiwać, bo tutaj kamerzysta w scenach morderstw dostaje ataków padaczki i niewiele widać. O ile film jest na maksa wulgarny i brutalny, to goru jako takiego za dużo nie ma - oby NC-17 naprawił ten sraczkowaty montaż. Oczywiście jeśli ktoś oczekuje klimatycznego horroru grozy z super fabułą, to zdecydowanie nie ten adres - "31" to czysta, pozbawiona zahamowań wizyta w cyrku Roba, gdzie klauny są średnio zabawne, do tego trafiają się kurduple z wąsikiem i "z fastyką", intonujące "puta" z charakterystycznym wdziękiem zapijaczonego menela:) Koneserom zdecydowanie polecam. Z dedykacją od Roba Zombie i Doom-Heada (wybitny Richard Brake):
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
17-09-2016, 12:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-09-2016, 12:11 przez slepy51.)
Dołączam się do powyższych słów. Fabuły to tutaj nie ma, ot, ekipa jedzie przez zadupia, trafia na stację paliw, a wieczorem zostają napadnięci i wrzuceni do cyrku pełnego zwyroli, gdzie mają przetrwać dwanaście godzin. I tyle, ludzie biegają, przeklinają, giną, co jest nawet fajne, ale jakieś pierwsze pół godziny nie jest szczególnie fajne i wciągające, dopiero potem zaczyna się zabawa (która we właściwej, nie pociachanej wersji powinna być jeszcze lepsza.
Cytat:wybitny Richard BrakePrawda! Bardzo go mało, ale nie jest to wada, lepszy niedosyt niż przesyt! Mam nawet wrażenie, że byłby z niego idealny Joker w jakieś arcybrutalnej i krwawej ekranizacji Batmana. Sposób, w jaki się uśmiecha jest wspaniały, do tego makijaż i broń... 17-09-2016, 12:24
No to jak, oglądać tą wersję co jest czy czekać na BD? Bo z waszych słów wynika, że film przez ewidentne cięcia sporo traci.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 17-09-2016, 12:26
No jak liczysz na jakiś gor w rodzaju tego co było ostatnio choćby w "Green Room" to się przeliczysz, pytanie tylko, czy to co teraz dali to uncut czy nie;)
raven.second napisał(a):Mam nawet wrażenie, że byłby z niego idealny Joker w jakieś arcybrutalnej i krwawej ekranizacji Batmana. Sposób, w jaki się uśmiecha jest wspaniały, do tego makijaż i broń... Zdecydowanie odniosłem takie same wrażenie, ale takiego zwyrola nikt do mainstreamu nie wpuści, jeszcze by krzywdę batmanowi zrobił;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
17-09-2016, 12:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-09-2016, 13:33 przez slepy51.)
Obejrzeć można. Nie miałem wielkiego parcia na ten film, więc nie miałem wygórowanych oczekiwań - poza mało przyjemnym początkiem to porządny, bardzo zgrabnie opakowany slasher, gdzie bluzgi i krew są na porządku dziennym, nie wiem więc czy dodatkowa dawka przemocy by coś naprawdę zmieniła (montaż już prędzej). Na filmwebie dałem siódemkę, bo mimo wszystko jest to kilka klas niżej niż takie Bękarty Diabła na przykład.
17-09-2016, 12:45
Przesadnym fanem gore nie jestem, ale też nie lubię bawienia się w niepotrzebne maskowanie montażem co bardziej krwistych momentów. No ale kit z tym, obejrzę co jest, a jak wyjdzie coś innego, to też obejrzę. :) No chyba że film nie będzie wart powtórki...
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 17-09-2016, 12:53
Bez budżetowe, pozbawione choćby odrobiny oryginalności gówno. Nie spodziewałem się wiele, a i tak się zawiodłem. W warstwie fabularnej nie ma dosłownie nic. Kolejna wersja Battle Royale, Uciekiniera i innych, tylko tym razem ograniczone jedynie do sieczki. Wizualnie nic ciekawego, miejsce akcji to standardowe opuszczone industrialne coś. Charakteryzacja nudna i wielokrotnie przerabiana, do tego mało ciekawa muzyka. Akcja nudna, ledwie wysiedziałem przed monitorem tak się całość wlokła. Jedyne co mogę powiedzieć dobrego to obsada zagrała przyzwoicie. Zombie już się skończył i nic nie zapowiada żeby to się miało zmienić. Jak dla mnie 31 to najgorszy, najbardziej wtórny i najnudniejszy film w jego dorobku. 3/10
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
05-09-2017, 00:51
Myslalem, ze przesadzacie z tymi padaczkowymi ujeciami. A to dramat totalny. Dodatkowo scena ze stroboskopami, zaczalem mruzyc oczy bo balem sie ze dostane padaczki.
Ten knajacki, seksualny jezyk juz powoli meczący. Cienizna 3/10. No i zostalo tylko "Salem"
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 12-12-2024, 13:15 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| 3 From Hell (2019) reż. Rob Zombie | nawrocki | 29 | 5,868 |
09-12-2024, 14:18 Ostatni post: shamar |
|
| Zombi 2, aka Zombie Flesh Eaters (1979, reż. Lucio Fulci) | Derelict Machine | 17 | 2,336 |
26-10-2024, 21:51 Ostatni post: Paszczak |
|
| Halloween II - Rob Zombie - 2009 | slepy51 | 55 | 20,535 |
07-11-2013, 15:06 Ostatni post: Gwahlur |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |