![[Obrazek: 68991276_2972576149450563_22645662174255...e=5E10B22E]](https://scontent.fwaw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/68991276_2972576149450563_226456621742555136_n.jpg?_nc_cat=103&_nc_oc=AQlP6PJqU0inrgjI-5hqnNefujvdc866_8FPA8C_QrL3yRZuHRtaZyTZ8IhzgPLwkVg&_nc_ht=scontent.fwaw5-1.fna&oh=1bc29476b1243ddd44b7181616392307&oe=5E10B22E)
Obecność Brake'a na plakacie zdaje się zwiastować ograniczoną rolę Haiga.
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
24-08-2019, 16:32
|
3 From Hell (2019) reż. Rob Zombie
|
![]() Obecność Brake'a na plakacie zdaje się zwiastować ograniczoną rolę Haiga.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 24-08-2019, 16:32
Z jednej strony obejrzałbym, z drugiej mam złe przeczucia. House of... był moim zdaniem beznadziejny. Rejects był dużo lepszy, ale przede wszystkim dzięki zajebistemu szeryfowi, którego tu oczywiście zabraknie. Na dodatek niedawne 31 było raczej meh. Obawiam się, że Halloween 1&2 Rob już nie przebije.
05-10-2019, 15:29
Zombie powinien imo przestać już bawić się w filmy. Zrobił dwa znakomite i jeden dobry i wystarczy. Może w przyszłym życiu. Jego ostatnia próba nie ma startu do "Devil's Rejects". Kamera tak rozdygotana, że po kilkunastu minutach byłem zmęczony od samego patrzenia w ekran. Widać też brak jakiegokolwiek pomysłu na pociągnięcie tej historii w sensownym kierunku. Fabuła składa się w z dwóch odrębnych części - jedna dzieje się w chacie naczelnika, a druga w Meksyku. Obie są jednakowo denne.
Kończ pan, wstydu oszczędź. Zombie oficjalnie wyprztykał się z kreatywności. 1/10 07-10-2019, 17:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2019, 17:41 przez Mental.)
Właśnie zastanawiałem się od kilku dni czy poświęcić temu czas, teraz już wiem, że lepiej sobie po prostu powtórzyć "Devil's Rejects".
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 07-10-2019, 17:48 Cytat:Widać też brak jakiegokolwiek pomysłu na pociągnięcie tej historii w sensownym kierunku.I to mnie dziwi najbardziej. Zastanawiam się w takim razie, po co on to nakręcił. Bo przecież nie dla pieniędzy. Myslałem, że skoro wraca do tych bohaterów po 14 latach i niejako kasuje tym samym perfekcyjne zakończenie "Bekartów...", to faktycznie ma coś fajnego do opowiedzenia. Pewnie kiedyś obejrzę, bo lubię jego kino i może nie będzie aż tak tragicznie, ale jednak takie opinie, jak ta Mentala, plus te fragmenty które już widziałem nie nastrajają zbyt pozytywnie.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 07-10-2019, 17:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-10-2019, 18:07 przez nawrocki.)
Ale to było zbędne. I w zasadzie niewiele więcej mam do dodania. Jakoś się ogląda, kiedy już człowiek przyzwyczai oczy do pracy kamery, ale historii tutaj nie ma żadnej. Najlepsze motywy skopiowane z poprzedników, a to co świeże (jak wątek w więzieniu) pachnie niewykorzystanym potencjałem. Poza tym jeden wielki daremny fan-serwis, sprawiajacy przy tym wrażenie fan-filmu, bo mimo kilku niezłych scen całość wygląda, jakby za kamerą stał stremowany debiutant, stawiający pierwsze kroki w branży, a nie twórca z kilkunastoletnim stażem.
Duet Brake i Moseley kompletnie niewykorzystany, łapią chemię tylko momentami, Sheri Moon za to totalnie odpina wrotki i ten jej performance jest w swojej try-hardowości nawet dość pocieszny. Montaż chwilami wręcz amatorski i padaczkowaty, w parze ze zdjęciami długimi fragmentami wywołuje wrażenie, jakby Zombie parodiował sam siebie. Na plus finał w Meksyku, gdzie grindhouse, luchadorzy i western scalają się w jedno pokraczne, ale w sumie dające się zjeść przesolone danie. Od biedy można obejrzeć, jak ktoś lubi jego kino i ma zerowe oczekiwania. Reszcie odradzam.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 27-10-2019, 15:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2019, 15:13 przez nawrocki.)
Zrobilem powtorkę "Domu" kilka miesiecy temu, wczoraj "Bękartow", przyszla pora na "Trójkę" pierwszy raz. I juz na początku nieścislosc. Klaun ma piękne, biale ząbki.
Bylbym zapomnial: zawiazanie naciagane jak ch...
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 09-12-2024, 14:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2024, 14:19 przez shamar.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |