Wnuczek Hitlera
Liczba postów: 3,422
Liczba wątków: 16
https://www.imdb.com/title/tt0080057/
Włosi słyną z horrorów, również z tych o tematyce zombie, ale akurat ten zasługuje na szczególną uwagę. Niech dwójka w nazwie nikogo nie zmyli, to nie jest żaden sequel. Twórcy w celach marketingowych postanowili przy wykorzystaniu luźnych włoskich przepisów o prawie autorskim "trochę" pooszukiwać (z czego akurat Włoscy twórcy horrorów są znani) i pojechać na popularności Świtu żywych trupów George'a Romero , gdyż ten we Włoszech nosił nazwę Zombi. Miało to oczywiście wprowadzić widza w błąd, że film jest oficjalnym sequelem do Świtu :D
Zombi 2 to przede wszystkim masa świetnego gore oraz gęsty klimat karaibskiej wyspy i specyficzna charakteryzacja zombiaków wraz z kostiumami.
Fun fact: W filmie jest dosyć sławna scena walki rekina z zombiakiem. Scena została nakręcona bez wiedzy i zgody reżysera, a za zombiaka robił lokalny trener rekinów. Rekin był nafaszerowany środkiem uspokajającym :D
W jednej z głównych ról występuje Tisa Farrow, siostra Mii Farrow. Na uwagę zasługuje jeszcze motyw muzyczny skomponowany przez Fabio Frizziego:
14-11-2023, 08:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2023, 08:28 przez Derelict Machine.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,522
Liczba wątków: 29
Jeszcze powstał "Zombi 3". A potem znowu różne niezwiązane filmy podczepiały się pod filmy Fulciego (lub robili to różni zagraniczni dystrybutorzy). Bałagan straszny :). Wiki dobrze opisuje temat:
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Zombi_(film_series)
Też fun fact: motyw Zombiaków to przeróbka innego utworu Frizzi ego - motywu głównego do Cozzilli, filmu "Godzilla" (1954) przerobionego przez Luigiego Cozziego na sewentisową modłę :)
14-11-2023, 13:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2023, 14:03 przez OGPUEE.)
Wnuczek Hitlera
Liczba postów: 3,422
Liczba wątków: 16
To nie przeróbka, po prostu inny motyw w podobnym stylu - reggeatonowa rytmika i synthy. Melodia jest zupełnie inna.
14-11-2023, 14:26
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,250
Liczba wątków: 73
Krótko - najlepszy film o zombie jaki kiedykolwiek powstał.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
14-11-2023, 14:49
Red Crow
Liczba postów: 12,683
Liczba wątków: 50
Chyba mój ulubiony film Fulciego. Zombie konkwista, ikoniczny finał, muza Frizziego, scena z okiem - cymes.
14-11-2023, 15:14
Wnuczek Hitlera
Liczba postów: 3,422
Liczba wątków: 16
Nom, scena z okiem smaczniutka, w ogóle gore w tym filmie jest tak zajebiście soczyste i barwne, że po seansie aż pozostaje niedosyt.
14-11-2023, 15:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-11-2023, 15:29 przez Derelict Machine.)
Wnuczek Hitlera
Liczba postów: 3,422
Liczba wątków: 16
Jakby kogoś interesowała kontynuacja, to tutaj można obejrzeć całość w wersji z angielskim dubbingiem:
19-11-2023, 15:30
Red Crow
Liczba postów: 12,683
Liczba wątków: 50
Scena z latająca głową na zawsze w moim sercu.
19-11-2023, 15:37
Stały bywalec
Liczba postów: 12,522
Liczba wątków: 29
(19-11-2023, 15:30)Derelict Machine napisał(a): w wersji z angielskim dubbingiem:
Raczej w oryginalnym języku, ponieważ część tych włoskich filmów była kręcona po angielsku (zwłaszcza, że występowali w nich aktorzy anglojęzyczni) - jak np. późniejsze filmy z Terencem Hillem i Budem Spencerem - i ewentualnie ktoś z obsady nie znający englisza był dubbingowany. I dopiero potem taki film był dubbingowany całościowo na włoski.
19-11-2023, 15:56
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,250
Liczba wątków: 73
A to nie było tak, że oni te filmy kręcili bez dźwięku i tak angielski dub jak i włoski dogrywali później w studio? W sensie, że po angielsku mogli sobie na planie gadać jak to kręcili, ale wszystkie dialogi i tak były potem dogrywane kolejny raz w postprodukcji.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
19-11-2023, 16:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2023, 16:31 przez slepy51.)
Wnuczek Hitlera
Liczba postów: 3,422
Liczba wątków: 16
IMo to było dogrywane bo momentami te kwestie chociażby murzynów to brzmią komicznie. Czasami widać też, że nie ma synchronizacji z ruchem ust. Mi się wydaje, że mogło też być tak, że aktorzy włoscy mówili na planie po włosku, ci z krajów anglojęzycznych po angielsku a w post produkcji robione było synchro na całość po włosku i po angielsku.
19-11-2023, 16:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2023, 16:35 przez Derelict Machine.)
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,250
Liczba wątków: 73
No ja jakimś ekspertem od włoszczyzny nie jestem ale kiedyś trochę się tym interesowałem i to co w różnych źródłach zawsze się przewijało to fakt, że oni te filmy kręcili bez dźwięku, bo ten zawsze był później dogrywany w postprodukcji w różnych wersjach w zależności od rynku, na który w dalszej perspektywie ten film miałby być skierowany - tzn. na włoski rynek dogrywali dialogi w języku włoskim a na amerykański po angielsku. Dlatego nie ma czegoś takiego jak oryginalny język w ich przypadku, bo wszystkie wersje są oryginalne.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
19-11-2023, 17:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2023, 17:16 przez slepy51.)
Wnuczek Hitlera
Liczba postów: 3,422
Liczba wątków: 16
Pytanie: Czy Zombi 3 to był pierwszy film o tematyce zombie, w którym główni protagoniści walczą o przeżycie również przeciwko oddziałom armii, która została oddelegowana by zrobić "czystkę"?
19-11-2023, 18:48
Red Crow
Liczba postów: 12,683
Liczba wątków: 50
Podobny motyw pojawia się w Nightmare City (1980) Lenziego, z tymże sam reżyser upierał się, żeby nie nazywać jego filmu filmem o zombie. :)
19-11-2023, 20:47
Wnuczek Hitlera
Liczba postów: 3,422
Liczba wątków: 16
Thx, będzie sprawdzane.
19-11-2023, 20:56
Uzurpator
Liczba postów: 1,496
Liczba wątków: 7
ok, pod względem efektów gore ZFE zdecydowanie wybija sie ponad kicz lat 70., są naprawde miesiste i robią wrażenie, do tego dorzuciłbym fantastyczną scenę z rekinem, ale niestety ciągnie się za tym filmem smrodek kina klasy C.
- mamy tu chyba najwolniejsze zombie w historii tego gatunku, przez co siada jakikolwiek dramaturgia, bo bohaterowie maja czas, by spanikować, ochłonąc i coś zrobic, zanim znajdą się w zasiegu ataku - wybierają oczywiście najgorsze rozwiązania, wiec padaja jak muchy. paradoksalnie najszybszy zombiak znajduje się...pod wodą
- bohater widzi umarlaka. strzela mu w klate. nic. strzela drugi raz. nic. strzela mu w glowe. umarlak w koncu pada. aha, a wiec trzeba strzelac im w sagan, nie? pojawia się kolejny zdechlak. co robi nasz wspaniały bohater? strzela mu w klate xD i tak przez caly film
Na plus jeszcze cycki i muzyka. 4/10
Youniverse
07-07-2024, 13:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-07-2024, 15:18 przez Bartholomew.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,522
Liczba wątków: 29
W sumie Fulci mógł nakręcić film zatytułowany Zombi 1 :).
Najlepiej wyglądające filmowe zombiaki, które faktycznie przypominają żywe trupy (które wciąż się rozkładają), a nie ludzi pomalowanych plakatówkami. Zaś gore konkretne nie oszczędzające nikogo, chyba jedno z lepszych jakie widziałem. Generalnie to przykład, jak Europa się nie cacka w przeciwieństwie do pruderyjnych Stanów Zjednoczonych. Zresztą nie tylko gore i przegnite truposze. Czuć syf na opuszczonej łajbie. A w nowojorskim prosektorium na cały kadr jest pokazany zarodek albo inne paskudztwa w formalinie. Nie mówiąc o tym, że jedna z ofiar nim zostanie pożarta została nadziana okiem w jakieś połamane drewno.
Żeby tak dobrze nie było, to skrytykuję obsadę. Główni bohaterowie beznadziejni i nieciekawi. Główna bohaterka i reporter (mający już dzieci) ledwo się znają i bach nagle mają wielki romans na wyspie i już się grzdylą (na szczęście wyłaniający się z ziemi zombie przerywa tą telenowelę). Brodacz też nudny i źle zdubbingowany, choć największy badass z nich. A najgorsza jest jego pomagierka w kędziorach, która ma jedną minę albo jęczy (na szczęście wyrwano jej gardło). Jedynie doktorek miał jakąś charakterystykę i fajne było to, że nie był jakimś złolem i szalonym naukowcem jak to bywa w horrorze (niestety wyrwano mu policzek).
Oglądałem po angielsku, bo obsada w większości anglosaska. Czasem słychać, który z aktorów (głównie włoskich) ma ewidentnie podłożony głos.
(07-07-2024, 13:31)Bartholomew napisał(a): - bohater widzi umarlaka. strzela mu w klate. nic. strzela drugi raz. nic. strzela mu w glowe. umarlak w koncu pada. aha, a wiec trzeba strzelac im w sagan, nie? pojawia się kolejny zdechlak. co robi nasz wspaniały bohater? strzela mu w klate xD i tak przez caly film
Gościu (podejrzewam, że ten z brodą) tylko tak zrobił tylko raz, a potem przez resztę celował w łby czy strzałem czy walnięciem w czymś ciężkim. Większą głupotą wykazują się jego kompani, gdy biorą go na ledwie działającą łódź, a wcześniej został dziabnięty przez zombiszcza. Oczywiście umiera w gorączce i można resztę dośpiewać.
Z pewnością czołówka filmów o zombie.
8/10
26-10-2024, 20:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-10-2024, 20:54 przez OGPUEE.)
Agent Putina
Liczba postów: 4,372
Liczba wątków: 21
Przecież Zombi (w domyśle 1) to włoski tytuł Dawn of the Dead, jakoby najlepszego filmu Romero. Sam Fulci nie miał pojęcia że producenci dokleją mu dwójkę i nie był zachwycony jak się dowiedział.
A najlepszy film Romero to nadal Martin.
26-10-2024, 21:51
|