Halloween II - Rob Zombie - 2009
#1
[Obrazek: halloween2p.jpg]
Jeden z najlepszych obrazków opowiadających fabułę filmów ever

Od razu na wstępie powiem - film jest totalnie inny niż pierwszy "Halloween" Zombiego, co nie znaczy, że jest bardziej 'klasyczny' czy coś - co to to nie! Rob nakręcił jeszcze ciekawszy fabularnie i jeszcze bardziej odstępujący od kanonu obrazek niż poprzednio. Ktoś płakał, że uczłowieczył Majkiela, odzierając go z mega mrocznej otoczki bugimena? Tutaj będzie wył przez prawie cały seans. No, pierwsze 20 kilka minut to wzorowy wręcz przykład takiego slaszera, jakiego fani na pewno chcieliby widzieć, ale - tutaj Rob pokazuje,
Rob nie podszedł do sequela na zasadzie - to samo, tylko że więcej i mocniej - wolał pójść zupełnie inną, dotąd raczej nieuczęszczaną w takich przypadkach ścieżką i
Film pełny jest różnych ciekawych tropów, niekiedy wywracających całą historyjkę do góry nogami i to wszystko nadal w konwencji slaszera. Chłop poszedł jeszcze bardziej po bandzie niż poprzednio i spróbował czegoś mimo wszystko ambitniejszego, niż ostatnio. Wtedy tłumaczył, jak Majkiel stał się tym kim się stał, teraz podrzuca nam jeszcze inne wskazówki (biały koń, duch matki i inne) starając się pokazać, co drzemie w umyśle psychopaty, ale także i jego siostry. Koszmary senne i inne pojebane scenki klimatem trochę rzecz jasna od reszty odstają, ale fajnie komponują się z tą próbą pokazanie czegoś świeżego, nowego i - przynajmniej dla mnie - niezwykle interesującego.

Kolejny ciekawy ruch to
McDowell może sobie spokojnie fajnie pograć, bo dostał postać ciekawie rozpisaną, tak samo zresztą jak główna bohaterka filmu, kolejny raz świetnie zagrana przez Scout Taylor-Compton. Mega wrażenie robi scena
zupełnie nieslaszerowe, realistyczne podejście do tego typu wiks - w ogóle o ile w innych slaszerach różne ludzie giną sobie i chuj - fajna scenka gor, jedziemy dalej - tak tutaj Zombie w kilku przypadkach naprawdę postarał się, by w te bezduszne i kartonowe z reguły zapychacze ekranowe tchnąć życie, dać jakiś fajny background, cokolwiek, byśmy wiedzieli, że to osoba z krwi i kości a nie kolejne mięso armatnie wrzucone do filmu tylko po to, by w jakiś niekonwencjonalny sposób z tego świata zejść.

Film oczywiście idealny nie jest, różne rzeczy mogą się wydać nieco nie na miejscu, jeszcze inne (jak chociażby scenka koncertu halloweenowego czy wymuszona wymiana aktora grającego młodego Myersa) mnie osobiście się tutaj średnio widziały, nie jest to także film, który przypadnie każdemu do gustu - fanom prostych jak budowa cepa slaszerów na pewno nie, to bez wątpienia. Komu jeszcze? Hardkor-fanom kanonicznego podejście do postaci Myersa i jego historii też nie, w ogóle film jak na ten konkretny podgatunek kina grozy jest totalnie różny od tego, co mogliśmy do tej pory oglądać - przynajmniej ja czegoś podobnego nie widziałem. Nie wspominam juz o takich pierdołach jak
a tylko giki będą na takie odstępstwa od kanonu wylewac wiadra pomyj i zbluzgają Zombiego jeszcze bardziej niż po premierze remake'u - zresztą fala ocen 1/10 na IMDb mówi sama za siebie.

Dla mnie jest to film jak najbardziej udany, dający do myślenia (co w przypadku slaszerów jest raczej zjawiskiem niespotykanym), już nawet nie próbujący, jak poprzednik, wnosić czegoś świeżego do serii, ale tworzący wraz z nim zupełnie nową historię, świetnie dopełniający się z pierwszym "Halloween" Zombiego. Ambitny slaszer? Coś w tym jest. Podobało mi się, oceny na razie nie wystawiam, bo pewne rzeczy muszę sobie jeszcze poukładać i zobaczyć czy podczas kolejnego seansu zagrają tak jak należy. Na pewno jest inaczej niż ktokolwiek mógł się spodziewać - Rob zdecydowanie nie poleciał na łatwą kasę, a nawet jeśli ktoś jego pomysłu i włożonego w film serca nie doceni, to nie będzie mógł mu absolutnie zarzucić pójścia na łatwiznę i odcinania kuponów od znanej marki.

Aha, po obejrzeniu tego filmu absolutnie nie widzę szans na jakąkolwiek sensowną jego kontynuację - coś tam czytałem, że będzie w 3-D i kręci Patrick Lussier, ale Rob zrobił mu sporego psikusa, bo albo typ oleje to, co Zombie pokazał w "Halloween II", albo, szczerze mówiąc nie wiem co zrobi. Jeśli jednak jakimś cudem będzie chciał kontynuować historyjkę Zombiaka to powodzenia życzę, bo w takiej formie oba filmy stanowią wg mnie pewną zamkniętą, autonomiczną całość i nie widzę zbytniego sensu ich kontynuacji. Jeśli już jakikolwiek sens miałbym w takim ruchu dostrzegać to jedynie taki, że producenci już po fakcie dostrzegli jak duży błąd popełnili dając kręcić sequel Zombiemu i chcąc ratować biznes nakażą tym razem nakręcenie szeregowego slaszera, mającego udobruchać płaczących i kurwiących fanów oryginalnej serii.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#2
dla mnie film WYBITNY w swoim gatunku. w pełni autorski projekt, niezależny od wszystkiego, co się dzisiaj pokazuje. obrzydliwy, okrutny, śliski od krwi i syfu, a przy tym niezwykle hmm... poetycki - Zombie jako ostatni dzielnie broni honoru amerykańskiego kina grozy i kręci konsekwentnie poważną, dorosłą i obsesyjnie wręcz brutalną kontynuację. niektóre sceny mordów są tak mega bestialskie (prostytutka w strip clubie), że ciężko je przełknąć bez przygotowania. w ogóle w stosunku do H1 metody zabijania Mayersa przeszły na jeszcze niższy poziom prymitywizmu - zero udziwnień: odkrajanie głów kawałkiem szyby, miażdżenie buciarem twarzy, łamanie rąk w sposób otwarty, kilkukrotne przebijanie majchrem konającej ofiary...

pierwsza część podobała mi się cholernie, ale H2 rozbija bank. przez pierwsze 25 minut siedziałem jak zaklęty z opadniętą szczeną, bo atmosfera rozgniata. moment jak laska wpada do kontenera z ludzkimi zwłokami wystawionego na tyłach szpitala - szok! potem następuje coś niesamowitego (slepy51 napomknął o tym w spojlerze) i z automatu zmienia się nastawienie.

slepy51 napisał(a):zresztą fala ocen 1/10 na IMDb mówi sama za siebie.

łapy opadają. ale Zombie to twardziel, poradzi sobie - gilów spod nosa wycierać nie będzie. dla mnie gość jest w tej chwili super hero, bo nie dość, że robi kino na maksa inne, to jeszcze na maksa dobre - a wszystko to w epoce agonii jankeskiego horroru.

[Obrazek: zukvw6.jpg]

aha, żeby formalności stało się zadość: aktorstwo, montaż i kamera - cymes.

Odpowiedz
#3
Widze, że mądre ludzie się zaczęli wypowiadać w temacie. Tylko czekać, aż ktoś zacznie tutaj narzekać, że za mało goru, że tragiczna praca kamery i ciągnięcie wątków na siłę, bo i z takimi zarzutami się spotkałem. Dla mnie oba "Halloweeny" Zombiaka to klasa sama w sobie i coś więcej, niż tylko kino z podgatunku slasher.

Mental napisał(a):prostytutka w strip clubie
Wg mnie najlepszy fragment całego filmu. Od początku, czyli wiadomo czyjego ryja zmiażdżenie, po to, co nastąpiło później. Scenki w tym strip klubie (same gadki) Rob miał wrzucić już do części pierwszej ale zrezygnował, tutaj na szczęście po filtracji i pomyślunku trafiły one na ekran. No nie można powiedzieć, ze wybija on jakies kartony w tej scenie. Chociaż i tak, to co zrobił z szeryfem Brackettem jest czyms niespotykanym jeśli chodzio slaszery. Obejrzyjcie, a sami zobaczycie. Ode mnie pokłon dla Roba.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#4
dla Zombiego słowo "stara szkoła" coś znaczy. podczas realizacji H2 koleś korzystał z pomocy Wayne'a Totha - speca od makeupu oraz innych "analogowych" efektów trikowych, na widok których serce roście starym wyjadaczom. poniżej model zdeformowanej w wyniku wypadku (scena zderzenia z krową) głowy Daytona Callie'ego (Charlie Utter z HBO serialu 'Deadwood'):

[Obrazek: halloween_2_Dayton_head.jpg]

Odpowiedz
#5
"Cow! Cow!" :-)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#6
nie ma bata - na dniach oglądam H2 raz jeszcze, żeby się utwierdzić w przekonaniu, czy to dzieło wybitne czy"tylko" znakomite:) co mi się podobało, to przedstawienie postaci Annie Brackett (w tej roli Danielle Harris), a raczej to, jak się zmieniła w stosunku do wydarzeń z H1: szramy na twarzy, nie wychodzi z domu i inne jazdy. Zombie nie ładuje jej traumy łopatą do łba. i tak jak juz było mówione, najbardziej rzuca się w oczy konsekwencja autora w pociągnięciu wątków do końca i ich super spuentowanie. pan reżyser miał wyraźnie pomysł na zamknięcie historii Mayersa w dwóch aktach i to się ceni. bohaterowie są wiarygodni, reagują w sposób w slaszerach raczej niespotykany, no i nade wszystko pozmieniali się nie wedle jakichś wydumanych, z dupy wziętych prawideł parapsychologii. ogólnie widać, że dźwigają brzemię wydarzeń z przeszłości. megawypas!

a największy megawypas to postać Mayersa i jego metody obchodzenia się z ofiarami. nie ukrywam, że na coś takiego długo czekałem.

H2 będzie u nas w kinach czy nie?

Odpowiedz
#7
Co najwyżej w domowych. Smutne.

Odpowiedz
#8
heh, nadspodziewanie doby film. Tzn ja bardzo lubie Zombiego i jego filmy (Bekarty 10/10) ale oceny H2 byly raczej negatywne, wiec pomyslalem, ze mu tym razem nie wyszlo. A jednak...
Rob nakrecil w pelni autorski film wymykający sie utartym, nudnym schematom, i to wlasnie dlatego po nim jezdzą. Bo jest inny. Dobry! Niebywale, ze w takim prymitywnym gatunku jakim jest slaszer mozna napisac autentycznie ciekawa historie. Imo lepszy niz jedynka.
7/10

Oczywista sprawa jest, ze oba filmy Roba sa duzo lepsze od starej serii:)

Odpowiedz
#9
Zombie mógłby nakręcić swoją wersję animków Looney Tunes i wyszło by z tego arcydzieło. Halloween 2 to przykład slashera innego, lepszego, inteligentnie zrobionego nie z kalki, ale z głowy. Zombie idzie tu o krok dalej i stosuje środki mocno uwiarygodniające postaci. To już nie piszczące małolaty i biegający za nimi psychol z nożem, ale coś więcej. A co? Dokładnie nie jestem tego w stanie stwierdzić. Psychodelia miesza się z rzeczywistością non stop, a śmierć czai się wszędzie, aczkolwiek w mniej przewidywalny sposób. Bardzo podoba mi się Laurie w tej części - jeżeli mieliśmy do tej pory z ewolucją postaci w slasherach (tzn. w drugiej, trzeciej części męczennik rozprawiał się z oprawcą wg swoich zasad) tak Zombie olał taką konwencję i pozostawił bohaterkę samą sobie. Brawo za pomysł i jego realizację.

Druga strona medalu jest równie złota co pierwsza. Montaż scen, brutalność, dźwięk trzeszczących kości i praca kamery powodują, że atmosfera w H2 jest bardzo sugestywna. Świetna jest scena, gdy Michael kładzie swoją ofiarę na stole kuchennym i wbija jej w pierś nóż kilka razy. Przy czym gdy chce wyjąć ostrze musi posiłkować się obiema dłońmi bo nóż wszedł za głęboko. Film jest generalnie mega i dziwi mnie to jojczenie na IMDB (a ocena to skandal!). Fani otrzymali wszak coś nowego, nieszablonowego i mrocznego. Ja bym wył ze szczęścia. Hail the Rob!

9/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#10
Snappik napisał(a):To już nie piszczące małolaty i biegający za nimi psychol z nożem, ale coś więcej. A co?

ciężar gatunkowy, prawdziwe emocje (postacie dźwigają na swoich barach brzemię wydarzeń z części pierwszej), dorosłość, brak gore, co potęguje brutalność i okrucieństwo, no i wreszcie bezkompromisowość i niegikowskość. do tego dodaj jak chcesz niespotykany nigdzie indziej, bardzo ponury, syfiasty, chropowaty visual.

Odpowiedz
#11
Snappik napisał(a):dziwi mnie to jojczenie na IMDB (a ocena to skandal!)
Nie tylko na IMDb, ogólnie z tego co zauważyłem film jest jechany, zdarzają się tez tego typu absurdalne kwiatki jak ten wpis, w którym autor określa film Zombiaka "żenadą 100-lecia, którą będą w przyszłości stawiać na równi z filmami SyFy Channel.". Ja naprawdę rozumiem, że każdy ma prawo do własnej opinii, ale niech ta krytyka ma ręce i nogi, a nie będzie tylko czystym krytykanctwem - bo jak ktoś pisze, że McDowell był w "H2" tragiczny, to mi zwyczajnie ręce opadają i zaczynam się zastanawiać, czy aby na pewno widziałem ten sam film.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#12
slepy51 napisał(a):Ja naprawdę rozumiem, że każdy ma prawo do własnej opinii,

w takich momentach nie mogę sobie odmówić zacytowania klasyka: mówisz, że masz prawo do własnej opinii? to posłuchaj tego: ja też mam prawo do własnej opinii i według mojej opinii ty nie masz prawa do własnej opinii. więc zamknij ryj i wypierdalaj.

;)

Odpowiedz
#13
Gość wspomina coś o komedii i śmiechu.. No jeżeli śmieszy go wpieprzający zdechłe psy Myers (notabene przebitka na lekcję Becketa o mięsie jest arcyklimatyczna) to ja nie mam pytań. Poczucie humoru, że o ja pierdolę :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#14
Mental napisał(a):mówisz, że masz prawo do własnej opinii? to posłuchaj tego: ja też mam prawo do własnej opinii i według mojej opinii ty nie masz prawa do własnej opinii. więc zamknij ryj i wypierdalaj.
Hm, z czego to?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#15
z Carlina.

Odpowiedz
#16
Rzeczywiście. Brzmiało znajomo, chyba czas sobie odświeżyć wszystkie występy tego zacnego, współczesnego filozofa :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#17
Nie wiesz, że w Slasherach główny morderca jest 'nieśmiertelny'. Tzn prędzej czy później zawsze powraca.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#18
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#19
Btw - zakończenie kinowej wersji "Halloween II" też różni się od tego z wersji Unrated:

The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#20
Ja wolę wersję unrated z prostego względu - końcowe "Love Hurts" po prostu mistrzowsko pasuje dla finałowego ujęcia. A poza tym scenka

Wersja kinowa też spoko, ale powyższa scena powoduje, że całość trochę ze sobą zgrzyta.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  31 (reż. Rob Zombie) Mental 36 9,479 12-12-2024, 13:15
Ostatni post: shamar
  tworczosc Roba Zombiego (Halloween i inne) Mental 186 39,480 10-12-2024, 17:53
Ostatni post: shamar
  3 From Hell (2019) reż. Rob Zombie nawrocki 29 5,864 09-12-2024, 14:18
Ostatni post: shamar
  Zombi 2, aka Zombie Flesh Eaters (1979, reż. Lucio Fulci) Derelict Machine 17 2,336 26-10-2024, 21:51
Ostatni post: Paszczak
  Halloween (1978-2020) Mental 236 31,484 01-11-2023, 19:11
Ostatni post: Melvin27
  Orphan (2009) reż. Jaume Collet-Serra Mental 59 14,091 12-12-2022, 03:58
Ostatni post: shamar
  "Bakjwi" (aka/Thirst) - 2009 Tomek 5 2,772 23-03-2012, 22:33
Ostatni post: Anielski_Pyl
  Heartless (2009) Paszczak 2 2,132 20-08-2011, 22:35
Ostatni post: Danus
  Triangle (2009, temat ze spojlerami) military 6 3,371 27-07-2010, 10:55
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości