Ehm... Chciałem tylko zapytać, kiedy ktoś da link do mojego tekstu na stronę. ;)
21-10-2007, 14:54
|
A jednak żyje - tekst military'ego i dyskusja o SF
|
|
Temat wydzielony z "Nowości na stronie".
Ehm... Chciałem tylko zapytać, kiedy ktoś da link do mojego tekstu na stronę. ;) 21-10-2007, 14:54
To nie marudź tylko sam daj. A masz na myśli PT? Do tego już był link, od DUXa.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 21-10-2007, 16:03
Glut, nie mogę edytować głównej strony KMF żeby wstawić tam odnośnik do już obronionego i wrzuconego na serwer, ale niepodlinkowanego tekstu.
21-10-2007, 18:42
dobra, ja załatwie sprawe:
panie i panowie, oto debiut military'ego na stronie, moim zdaniem jeden z najgorszych tekstów, jakie czytałem :) nie nadaje sie nawet do podcierania dupy :) http://www.film.org.pl/prace/planet_terror.html 21-10-2007, 18:44 Cytat:Glut, nie mogę edytować głównej strony KMF żeby wstawić tam odnośnik do już obronionego i wrzuconego na serwer, ale niepodlinkowanego tekstu. Ale tutaj ten link chyba możesz wrzucić, co nie? ;) 21-10-2007, 18:56
No właśnie nie wiem - czy mam z tym czekać do "premiery" czy co. ;) Zresztą gdzieś mi go wcięło i sam nie mogę sobie na ten tekst zerknąć.
21-10-2007, 19:00
A czemu nie? W końcu to twój tekst i zawsze możesz go sobie przedpremierowo zaprezentować.
Jakiego to filmu recenzja? Albo artykuł/analiza/itp.? 21-10-2007, 19:03 military napisał(a):No właśnie nie wiem - czy mam z tym czekać do "premiery" czy co. ;) Zresztą gdzieś mi go wcięło i sam nie mogę sobie na ten tekst zerknąć.Show me the review! 21-10-2007, 19:04
Ma tytuł "A jednak żyje", nie wiem do jakiego działu go zaliczył bodajże Alieen - chyba do artykułów, bo to artykuł. :)
21-10-2007, 19:06
Nie mów, że to o tym horrorze o niemowlaku-zabójcy :D.
edit: no na szczęście mamy do czynienia z czymś lepszym, hehe: PRZEDPREMIEROWO A jednak żyje - o kondycji kina science-fiction: http://www.film.org.pl/prace/a_jednak_zyje.html autor: Military 21-10-2007, 19:08
bardzo przyjemny tekst obalający paplaninę dwóch pań, które dla mnie na kinie zupełnie się nie znają, jak zresztą połowa dziennikarzy w naszym kraju (Kina i Filmu nie liczę). Jeno to zdanie mnie drażni, bo powoduje, że military zalicza wpadkę ze znajomości sf:
Cytat:Przed "Jurassic Parkiem" nie występowały w niej dinozaury, przed "Matrixem" rzadko podejmowano temat zniewolenia ludzkości przez maszyny.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 21-10-2007, 19:23
jeżeli za sci-fi uznać xmeny, transformery i inne kroniki sary konor, to faktycznie sci-fi oddycha pełną piersią :) jeśli natomiast za sci-fi uznać 12 małp albo ludzkie dzieci, to ja kupuje wieniec i ide na pogrzeb.
21-10-2007, 19:24
Mef: to uogólnienie, przedtem nie było NAŚLADOWCÓW tego typu "formatów". Nie było boomu na dinozaury, nie było boomu na "follow the white rabbit".
EDIT: A powazniejszymi filmami s-f z dinozaurami sprzed JP były...? Mental: no niestety, ale s-f to nie tylko to, co ty sobie wybierzesz spośród przedstawicieli gatunku, ale także gnioty, filmy przeciętne, tanie, drogie, zrobione przez amatorów, rzemieślników, artystów, i ogólnie wszystko co wpisuje się w definicję. Gdyby przedstawicielami s-f były same arcydzieła, mielibyśmy 15 filmów w gatunku. 21-10-2007, 19:28
jeśli uogólnienie to ok - przed JP poważniejszych nie było, ale w ogóle występowały i o to mi chodzi.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 21-10-2007, 19:31
military, generalnie utwierdziłeś mnie w przeświadczeniu, że sci-fi zdycha, o ile już nie zdechło. 90% tytułów, jakie przywołałeś, to MOIM ZDANIEM SUBIEKTYWNIE KAŻDY MA SWOJ GUST KTO WIERZY W GUSŁA, TEMU DUPA USCHŁA niewyobrażalne gówna, dla których trzeba by stworzyć osobny gatunek - "bezstresowe filmy dla bogatej młodzieży z LA".
21-10-2007, 19:33
WIDMO! WIDMO! WIDMO S-F!
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 21-10-2007, 19:34
Mental: a na mój gust po 2003 powstało jednak więcej porządnych s-f niż Ludzkie dzieci. Ale olać to. Chodzi o coś innego: s-f wciąż jest modne, popularne, wciąż zaskakuje pomysłami (choćby podróż na słońce), wciąż powstaje. Nie umarło, nie zdycha, nie jest w śpiączce. Zapomniałem chyba wspomnieć o serialach s-f, bo też byłby z tego niezły akapit.
21-10-2007, 19:39
ah, powstała cała masa filmów dobrych i bardzo dobrych jak choćby A:R, Pitch Black, Ukryty wymiar czy 13 piętro, których niestety nie wymieniłeś. nienawidzę cię :)
21-10-2007, 19:41 Cytat:modne, popularne, wciąż zaskakuje pomysłami to samo mogę powiedzieć o horrorach, a MOIM ZDANIEM SUBIEKTYWNIE horror jest bardziej martwy niż sci-fi. ps: pomysł z podróżą na słońce dowodzi, że następna podróż odbędzie się na słońcu do czarnej dziury. jesli to ma być pomysłowość sci-fi w XXI wieku to MOIM ZDANIEM sci-fi nie istnieje. 21-10-2007, 19:43 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Festiwale (luźna dyskusja) | Rodia | 22 | 4,555 |
18-02-2010, 00:18 Ostatni post: Artemis |
|
| Dyskusja maksymalnie ogólna | Mental | 37 | 6,805 |
09-05-2007, 22:56 Ostatni post: Ktoś |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |