Ridley robi miejsce pod Space Jockey'a... ;)
08-03-2017, 12:53
|
Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott
|
|
http://www.alien-covenant.com/news/engineers-did-not-create-humanity-or-xenomorph
Ridley robi miejsce pod Space Jockey'a... ;) 08-03-2017, 12:53
Nie kupuję tego, w sensie nie wierzę że od początku był taki zamysł. Dla mnie to wygląda jak ratowanie się z chybionych / kontrowersyjnych pomysłów z Prometeusza, ale sorry Ridley, zawaliłeś. Trzeba było nie pokazywać Inżyniera w fotelu sterującym który zamyka się w kombinezonie nieudolnie udającym Space Jockeya.
08-03-2017, 13:55
Oczywiście, że nie był :) "Covenant" od początku zapowiada się na "Przepraszamy za Prometeusza".
Zjebać zjebali, smród pozostanie, ale na swój sposób doceniam to, że facet potrafi spojrzeć krytycznie na to co zrobił i próbuje jakoś to odkręcić bez spuszczania wszystkiego w kiblu. Na pewno wolę tego typu retcony, niż takie jakie miał na myśli Blomkamp, czy kompletny Singerowy pierdolnik urządzony w X-verse przez DOFP. 08-03-2017, 14:01
Jasne, zobaczymy jak to wyjdzie, może o niespodzianko, koniec końców, będzie się to nawet trzymało kupy.
08-03-2017, 14:03 Cytat:Nie kupuję tego, w sensie nie wierzę że od początku był taki zamysł. Dla mnie to wygląda jak ratowanie się z chybionych / kontrowersyjnych pomysłów z Prometeusza, ale sorry Ridley, zawaliłeś. Dokładnie. Ludzie uznali to za chujowiznę, to Ridley na to, że "ale hej, to wcale nie tak jak myślicie!". Pathetic. Tylko czy to znaczy, że teraz mamy się spodziewać tego Tru-Space-Jockeya za którego łysi albinosi się tylko przebierają? :P 08-03-2017, 14:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 14:11 przez Gieferg.) (08-03-2017, 12:53)Super8 napisał(a): http://www.alien-covenant.com/news/engineers-did-not-create-humanity-or-xenomorph Czyli spuszcza w kiblu "Prometeusza" i teraz robi "właściwą" prequel trylogię. Jakież to żałosne. Szczególnie w kontekście, że ta nowa seria skończy się, jak poprzednia, na 1 filmie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-03-2017, 14:07
Nie, nie spuszcza w kiblu Prometeusza, tylko odbiera tamtemu filmowi jego znaczenie, w sensie: Inżynierowie nas nie stworzyli, tylko są takimi samymi tworami Kogoś (Space Jockeyów...) jak my.
Pytanie brzmi co ma w takim razie znaczyć scena otwierająca Prometeusza i to, że chcieli nas zgładzić. Burdel. 08-03-2017, 14:11 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 14:11 przez Mierzwiak.) Cytat:Pytanie brzmi co ma w takim razie znaczyć scena otwierająca Prometeusza i to, że chcieli nas zgładzić. Może ta wyższa istota kazała im zrobić to, co robią w prologu (jako kolejna faza eksperymentów), a ludzi nie lubią, bo ci koniec końców okazali się bardziej udanym tworem od nich samych :) Jakoś nie sądzę, by próbowali to dokładnie tłumaczyć. 08-03-2017, 14:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 14:17 przez Gieferg.)
Space Jockey to taki Pan Bóg, który stworzył Inżynierów i kazał im zrobić ludzi, ale jak oni ich stworzyli to się wkurzyli i postanowili ich zabić. A przebierali się za Space Jockeyów, bo taka tradycja.
Wszystko się zgadza.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
08-03-2017, 14:19 (08-03-2017, 14:11)Mierzwiak napisał(a): Nie, nie spuszcza w kiblu Prometeusza, tylko odbiera tamtemu filmowi jego znaczenie... Odbiera znaczenie, ignoruje, spycha. Nazywaj to jak chcesz. Ja nazywam to "spuszczaniem w kiblu" filmu, który był początkiem trylogii o Jockeyach i alienach. Wychodzi na to, że w kontekście serii ten film będzie teraz zbędny.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 08-03-2017, 14:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 14:32 przez shamar.)
Może pozazdrościł Cameronowi i teraz będzie kręcił trzy sequele Aliena jednocześnie.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 08-03-2017, 18:37
Czyli kto następny? Spielberg kręcący siedem sequelów Indiany Jonesa równocześnie? :P
08-03-2017, 18:39
Prawie 80 lat na karku i takie ambitne plany. Heh. I tak pewnie nie da rady.
Przypuszczam, że poza wcześniej planowaną trylogią, osadzoną między "Prometeuszem" i "Alienem", przyszło mu namyśl nakręcenie kolejnej, takiej post-Alienowej =/ Wiecie, jego wersje Alien2, Alien3 i Alien4 :P Cytat:Nie kupuję tego, w sensie nie wierzę że od początku był taki zamysł. Dla mnie to wygląda jak ratowanie się z chybionych / kontrowersyjnych pomysłów z Prometeusza, ale sorry Ridley, zawaliłeś. Trzeba było nie pokazywać Inżyniera w fotelu sterującym który zamyka się w kombinezonie nieudolnie udającym Space Jockeya. No wiadomo, że nie było. Ale Scott i tak może wszem i wobec mówić, że było, skoro na ekranie widać wyraźne różnice między SJ z "Aliena", a Inżynierem z "Prometeusza".
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
08-03-2017, 18:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 22:58 przez zombie001.)
Zajawka zajawki promującej Waltera>>
08-03-2017, 22:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-03-2017, 22:57 przez Predator895.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |