Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,527
Liczba wątków: 79
Teraz dopiero będzie ból dupy:
1. "Alien 3" - wersja producencka - 10/10 (kinowa 8/10);
2. "Alien" - 9/10;
3. "Aliens" - 7/10;
4. "Alien: Resurrection"- 5/10;
5. "Promek" - 4/10;
6. "Alien: Covenant" - 0/10.
No a jak dodajemy Predatory to pierwszy 10/10, drugi 7/10, AVP - 2/10, Requiem - 3/10 bo spoko slaszer z kosmitami;)
Plus uwielbiam dizajn i wykonanie Newborna z "Resurrection" - wg mnie to ostatni motyw w serii, który otarł się o coś wyjątkowego, niepowtarzalnego, świetnego.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
21-05-2017, 01:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2017, 02:01 przez slepy51.)
Gepard Retardieu
Liczba postów: 2,303
Liczba wątków: 2
Nie znam się za bardzo na Xenomprphach, ale czy w poprzednich częściach one też poruszały się w pozycji stojącej? Zawsze kojarzyły mi się raczej z pełzaczami.
Captain Obvious
21-05-2017, 13:01
Stały bywalec
Liczba postów: 10,405
Liczba wątków: 5
Ten z jedynki poruszał się w pozycji stojącej.
21-05-2017, 13:07
Captain Skullet
Liczba postów: 20,420
Liczba wątków: 128
A to chyba jedyny który w ogóle obchodzi Scotta, więc...
21-05-2017, 13:14
Gepard Retardieu
Liczba postów: 2,303
Liczba wątków: 2
W Przymierzu to wszedł sobie do tego magazynu, jak do knajpy. Zajebiście wyluzowanym krokiem. Aż mnie to uderzyło, bo nie pamiętam takiej nonszalancji w żadnej z poprzednich części. Jednak ten film to cholerny zawód. Napisałbym coś więcej, ale Dr. Stangelove i Snapik wyrazili dokładnie to co mógłbym o tym gniocie powiedzieć?
widzieliście deleted scenes na youtubie?
Captain Obvious
21-05-2017, 13:23
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Nia ten moment nie ma czegoś takiego jak sceny usunięte z Covenant, są sceny których nie było w filmie a które były elementem marketingu.
21-05-2017, 13:30
Gepard Retardieu
Liczba postów: 2,303
Liczba wątków: 2
Ok, teraz rozumiem, sugerowałem się tytułem filmu na yt. Swoją drogą nie kumam dlaczego te sceny nie znalazły się z filmie. Moim zdaniem, byłby dzięki nim lepszy. A tak, to znowu na bd i dvd wyjdzie "wersja reżyserska" ze scenami które nie znalazły się w kinowej wersji filmu. Co za bezsens.
Captain Obvious
21-05-2017, 13:44
Stały bywalec
Liczba postów: 10,405
Liczba wątków: 5
Sam Scott kłamczuszek nazywał je prologami. No ale właśnie - już jak je pokazywał, to wiedział, że w filmie ich nie ma, niemniej nie sądzę, aby zapraszał specjalnie Rapace i kręcił takie kosztowne sceny, gdyby nie chciał tego umieścić w filmie - po prostu wyszło do dupy/studio chciało 2 godzin/cokolwiek, więc dziadek wywalił. Jak dla mnie łapie się pod deleted scenes. Inna sprawa, że istnienie tej sceny z Rapace jest słabe w kontekście późniejszych "twistów", ale w "Prometeuszu" zrobił na wstępnie dokładnie takiego samego babola z Inżynierem - ten pan nigdy się nie nauczy.
21-05-2017, 13:46
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Jak zwał tak zwał :)
Przy Prometeuszu otwarcie mówili że chodziło o jak najkrótszy film z konkretnym tempem, dlatego wyleciało mnóstwo wartościowego materiału - i tak uważam że film ma masę bardzo dobrych scen, ale to co wyleciało imo autentycznie uczyniłoby film lepszym, rzucałem zresztą ostatnio na nie okiem i chyba nawet dałbym mu 8/10 gdyby to wszystko było w filmie.
Z Covenant jest ten problem, że przy takiej ilości chujowych scen złych pod tym czy innym względem nie wiem co musieliby dodać żeby uczynić ten film lepszym. Prędzej nakręcić od nowa wszystko co następuje od momentu wylądowania na planecie :)
Przy obecnej konstrukcji filmu nie widzę nawet miejsca na sceny z Noomi, chyba że od razu po wstępie z Weylandem.
21-05-2017, 14:17
Stały bywalec
Liczba postów: 5,965
Liczba wątków: 6
Po Weylandzie ta scena też nie ma najmniejszego sensu. Zakładam, że gdy Scott rozpoczynał prace pre-produkcyjne to był pierwotny prolog filmu :)
Później zatrudniono Logana, który machnął nowy scenariusz bazujący na tym co zrobili Paglen i Green, a na koniec - przy drugim zwiastunie, jeśli się nie mylę - dosłownie znikąd, wyskoczyło nazwisko Harpera, jako współscenarzysty o.O
Nic dziwnego, że ten film wygląda jak wygląda...
W ogóle myślę, że ta produkcja działałby lepiej, gdyby była w całości opowiedziana z perspektywy Davida. Może nawet na którymś etapie tak było:
mielibyśmy prolog z Shaw -> wydostanie się ze statku -> dobicie konających inżynierów - > zdradę Davida -> początek jego eksperymentów -> tortury na wpół przytomniej Shaw -> dorzucamy filozoficzne rozkminy Davida i retrospekcje (jego rozmowę z Weylandem) -> booom - 40-50 minuta filmu = przeskok 10-cio letni i David przechadzając się po lesie zauważa, że ktoś wylądował na planecie -> poznajemy załogę Covenant - David wprowadza kolejną fazę eksperymentu i rozpoczyna się istna rzeź.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
21-05-2017, 14:31
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2017, 14:32 przez zombie001.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
W 30 minucie filmu zazwyczaj następuje jakiś punkt zwrotny - tutaj powinna nim być decyzja Davida by zgładzić Inżynierów (z powodu czegoś co by odkrył?), a pierwsze pół godziny to David i Shaw na statku, lądowanie na planecie, powitanie przez Inżynierów i przyjęcie przez nich jako gości naszych podróżników. Kurva, jak ja bym chciał to zobaczyć.
21-05-2017, 14:42
Stały bywalec
Liczba postów: 5,965
Liczba wątków: 6
@Mierzwiak,
Hmm, mnie się jednak nie podoba pomysł lądowania Davida i Shaw na tej planecie. Patrząc na to w jak złym świetle przedstawił Inżynierów "Promek" myślę, że to przywitanie nie miałoby w sobie nic z życzliwości i David później nie miałby szans na dokonanie ich zagłady.
No chyba, że wylądowaliby gdzieś na obrzeżach, aby Shaw dokonała zwiadu. Później mogliby coś znaleźć -> David źle by to zinterpretował (albo wręcz przeciwnie - bardzo dobrze :)), wbrew pierwotnym planom wrócił na statek i rozpoczął atak. Dalej fabuła tak jak pisałem wcześniej :P
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
21-05-2017, 14:52
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Weź pod uwagę że Inżynierowie którzy chcieli wysłać statek na ziemię, a dokładniej ten jeden, od dwóch tysięcy lat był zahibernowany.
Nie wiemy jak ta cywilizacja funkcjonowała przez ten czas, co się zmieniło itp. a co za tym idzie nie wiadomo jak zareagowaliby na Davida i Shaw.
21-05-2017, 14:56
Gepard Retardieu
Liczba postów: 2,303
Liczba wątków: 2
A cała ta cywilizacja Inżynierów, to było tylko to jedno miasto? Bo jak na to patrzę to było wielkości, nie wiem, Wałbrzycha. A reszta planety?
I sto procent tego miasta wylazło na plac? Wszyscy? Nikt nie miał kaca, srał, miał to w dupie?
Captain Obvious
21-05-2017, 15:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2017, 15:49 przez Reno.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Nie wiadomo, ponieważ Scotta nie interesuje wyjaśnianie takich szczegółów :)
Prometeusz ma sporo niedopowiedzeń, ale tutaj ilość przemilczanych kwestii przekracza wszelkie granice
21-05-2017, 16:01
Stały bywalec
Liczba postów: 13,526
Liczba wątków: 77
Dobra, teraz pytanie bez odpowiedzi. Jakim cudem statek z Shaw i Davidem rozbił się w lesie?
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
21-05-2017, 16:37
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 19,164
Liczba wątków: 5
(21-05-2017, 16:37)Snappik napisał(a): Dobra, teraz pytanie bez odpowiedzi. Jakim cudem statek z Shaw i Davidem rozbił się w lesie?
Teoretycznie jakieś wytłumaczenia można sklecić:
Przylatują, cumują do tego dziwnego urządzenia, David nagle mówi: A zabiję ich wszystkich, wtedy Shaw krzyczy - NIEEEE!!!
Zaczynają walczyć i przypadkowo naciśnięta dźwignia powoduje katastrofę.
Tylko, że to już nie są historie, scenariusze. To jakiś "Monty Python" się robi - luźno powiązane ze sobą skecze.
Ser szwajcarski składający się w większości z wielkich dziur.
Albo to jakiś wyrafinowany trolling Scotta, albo starcza demencja, albo po prostu ma to już w dupie.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
21-05-2017, 17:19
Miss Avatara 2016
Liczba postów: 19,164
Liczba wątków: 5
Obawiam się, że film może nie wystarczyć.
Serial!!!
Minimum 3 sezony po 15 odcinków.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
21-05-2017, 17:26
Do the crane, Danny-boy!
Liczba postów: 4,992
Liczba wątków: 11
(21-05-2017, 13:44)Reno napisał(a): Ok, teraz rozumiem, sugerowałem się tytułem filmu na yt. Swoją drogą nie kumam dlaczego te sceny nie znalazły się z filmie. Moim zdaniem, byłby dzięki nim lepszy. A tak, to znowu na bd i dvd wyjdzie "wersja reżyserska" ze scenami które nie znalazły się w kinowej wersji filmu. Co za bezsens.
Nie jestem pewien czy chciałbym oglądać bezczelną zżynkę początku sceny Kane'a. Nawet Tennessee rzuca słowo w słowo: "C'mon, food ain't that bad."
Plusem tych scen jest to, że dowiadujemy się nieco więcej o załodze.
21-05-2017, 18:58
Stały bywalec
Liczba postów: 10,405
Liczba wątków: 5
Na razie szału to w box office nie robi, jak tak dalej pójdzie, to Ridley da nam już święty spokój.
21-05-2017, 19:17
|