Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(27-04-2019, 13:13)Grievous napisał(a): No klei się jak zignorujemy fakt że małżeństwo Peggy to nie była żadna tajemnica, a jej mąż przypomina pewnego herosa/poster boya z II wojny światowej.
Najciemniej jest pod latarnią. ;) Pamiętaj, że Peggy była - o ile ja dobrze pamiętam :P - szefową SHIELD przez jakiś czas. Ukrycie rodziny czy sfałszowanie tożsamości nie powinno być problemem akurat.
27-04-2019, 13:16
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
(27-04-2019, 13:12)Badus napisał(a): Ten młody z IM3 to chociaż coś zagrał potem fajnego? Ciekawi mnie w kontekście recastu Iron Mana (niekoniecznie Starka). Zaczynam powoli zastanawiać się w jakim kierunku pójdą z klasycznymi Avengers, bo to jednak core squad zawsze spajał wszystkie większe komiksowe eventy. MCU ma obecnie sporą galerię postaci, ale poza Strangem i Parkerem reszta jakoś nie kupuje mnie na tyle charyzmą, by w przyszłości udźwignęli kolejne fazy.
Eh, człowiek by chciał, by zamknęli ten serial w peak poincie, ale przecież nikt nie zarżnie kury srającej złotem.
Jeśli Iron Man ma wrócić to tylko w postaci tej dziewczyny z komiksów (nie pamiętam imienia). Wątpie aby to nastąpiło przed New Avengers. Hulk spokojnie może być komputerowcem i organizatorem misji. Rogers nadaje sie do jakiegoś cameo, Thor może dalej spokojnie działać - pewna rola w GOTG 3, potem jest wolny i jak tylko Chris zechce to można z nim robić wszystko.
Ciekawe jak z Hawkeyem. Śmierć Wdowy to logiczny i konkretny kopniak motywacyjny aby nie odwieszał łuku na stałe. Oczywiście ma ten serial, ale ani jego ani Falcona nie zepchną na stałe do telewizji.
27-04-2019, 13:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2019, 13:19 przez Kuba.)
Netrunner Junkie
Liczba postów: 3,000
Liczba wątków: 1
Eh, kleicie te dziury w filmie jak swego czasu klejono Star Warsy :P
Czekam aż opadnie kurz po Endgame i Russo zaczną się wypowiadać na temat filmu. Liczę na to, że trochę dopowiedzą właśnie z tym całym czasowym bajzlem.
@Kuba
Chyba nie będą czekać aż tyle z IM aż młoda podrośnie. Zawsze ten szczyl z IM3 wydawał się naturalnym spadkobiercą.
27-04-2019, 13:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2019, 13:20 przez Badus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Najlepszy plot-twist w temacie składu Avengers jaki wpadł mi do głowy 0,04 sekundy temu - Mysterio faktycznie jest bohaterem i od Far From Home Gyllenhaal wraz z Hollandem, Cumberbatchem i Larson będzie głównym bohaterem Ziemii.
@Badus nie chodziło mi o córke. W komiksach jest jakaś dziewoja (czarna hehe) która przejmuje po Starku zbroje.
27-04-2019, 13:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2019, 13:22 przez Kuba.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Cytat:Najciemniej jest pod latarnią. ;) Pamiętaj, że Peggy była - o ile ja dobrze pamiętam :P - szefową SHIELD przez jakiś czas. Ukrycie rodziny czy sfałszowanie tożsamości nie powinno być problemem akurat.
No ale w muzeum w TWS jest nagranie gdzie Peggy mówi o tym, że Rogers uratował człowieka który został jej mężem. Jeżeli mieli by ukrywać jego tożsamość, to całe małżeństwo byłoby pewnie utajnione, a Peggy oficjalnie by o nim nie wspominała.
Znaczy się, ja się zgadzam z interpretacją, że tajemniczy mąż Peggy to w głowie braci Russo to był właśnie Steve...ale dopiero przy pisaniu "Endgame". Tutaj jest zbyt dużo nieścisłości aby traktować to inaczej niż niezręczny retcon.
27-04-2019, 13:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2019, 13:23 przez Grievous.)
Netrunner Junkie
Liczba postów: 3,000
Liczba wątków: 1
(27-04-2019, 13:21)Kuba napisał(a): @Badus nie chodziło mi o córke. W komiksach jest jakaś dziewoja (czarna hehe) która przejmuje po Starku zbroje.
Zapomniałem już o tym komiksie ;) Jeśli mieliby iść tym tokiem, to raczej kandydatką byłaby Shuri. Meh.
27-04-2019, 13:35
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Albo wiecie... nie będą już robić Iron Manów. Bo po co właściwie?
27-04-2019, 13:39
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Nie chodzi o samą solówke a nowego bohatera. Skoro Sam został Kapitanem to zdziwie sie jak nie dadzą nam i nowego Iron Mana.
Zobaczymy, Marvel na razie chyba chce eksplorować kosmos oraz drugoplanowych bohaterów. Obstawiam, że do 2023-2024 nie usłyszymy nic o Avengers jako drużynie.
27-04-2019, 13:42
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(27-04-2019, 13:22)Grievous napisał(a): Cytat:Najciemniej jest pod latarnią. ;) Pamiętaj, że Peggy była - o ile ja dobrze pamiętam :P - szefową SHIELD przez jakiś czas. Ukrycie rodziny czy sfałszowanie tożsamości nie powinno być problemem akurat.
No ale w muzeum w TWS jest nagranie gdzie Peggy mówi o tym, że Rogers uratował człowieka który został jej mężem. Jeżeli mieli by ukrywać jego tożsamość, to całe małżeństwo byłoby pewnie utajnione, a Peggy oficjalnie by o nim nie wspominała.
Znaczy się, ja się zgadzam z interpretacją, że tajemniczy mąż Peggy to w głowie braci Russo to był właśnie Steve...ale dopiero przy pisaniu "Endgame". Tutaj jest zbyt dużo nieścisłości aby traktować to inaczej niż niezręczny retcon.
Chodzilo mi o ukrycie rodziny w sensie nie pokazywanie męża ostentacyjnie wszystkim, a nie że nikt kompletnie nie wie, że wzięła ślub. Jasne, to jest dość naciągane, ale jednak Steve wrócił do lat 40-ych, a nie współczesności. Ukrycie jego tożsamości wtedy byłoby pewnie łatwiejsze. Mógł na przykład bardziej ukrywać się przez pierwsze pare lat, a jak juz jasne było, że Captain America nie żyje to mógł żyć swobodniej.
W sumie coraz bardziej to kupuje. Ale tak, na pewno chce uslyszec co powiedzą o tym Russo.
27-04-2019, 13:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2019, 13:43 przez Gal Anonim.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Sure. Chociaż dalej dla mnie wymaga to sporego przymrużenia oka. No i zwyczajnie wolałbym aby dziadka-Steve'a nie było, a motyw jego jako tajemniczego męża Peggy czy może utworzeniem nowej linii czasowej, pozostało kwestią interpretacji niż jednoznaczną odpowiedzią i retconem.
Cytat: Nie chodzi o samą solówke a nowego bohatera. Skoro Sam został Kapitanem to zdziwie sie jak nie dadzą nam i nowego Iron Mana.
No ale wtedy po co tworzyć nowego bohatera? Tych mają pod dostatkiem. No i czy Sam na pewno został nowym Kapitanem? Dostał tarczę i awansował do wyższej ligi... ale jego serial dalej się nazywa "Falcon and the Winter Soldier". Więc albo to zasłona dymna i tytuł się zmieni, albo przekazanie tarczy to bardziej takie symboliczne "kontynuuj moją robotę" niż "zmień tożsamość i rajtuzy".
27-04-2019, 14:00
Stały bywalec
Liczba postów: 4,444
Liczba wątków: 8
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Mam przeczucie, że dopiero przy okazji Stranga 2 dowiemy się cokolwiek nowego i oficjalnego o obecnej sytuacji linii czasu MCU a i tak szczerze wątpie aby miało to jakiekolwiek znaczenie dla przyszłości.
Sam staram się myśleć o tym jak najmniej bo głowa boli.
27-04-2019, 14:53
Netrunner Junkie
Liczba postów: 3,000
Liczba wątków: 1
Rozkminy fizyczne w temacie o filmie komiksowym, w pięknych czasach przyszło mi żyć *chlip, chlip* ;)
27-04-2019, 15:27
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
BTW, czy Russos odchodzą w glorii i chwale czy coś jeszcze w MCU będą robić?
27-04-2019, 16:40
Stały bywalec
Liczba postów: 4,900
Liczba wątków: 19
Mają jakieś inne poza Marvelowe projekty w planach, ale chyba nigdy nie było mowy o tym że opuszczają Marvel Studios na dobre. Niedawno coś tam przebąkiwali, że chcieliby zekranizować kiedyś "Secret Invasion", więc chyba się jeszcze nie żegnają.
27-04-2019, 16:59
Netrunner Junkie
Liczba postów: 3,000
Liczba wątków: 1
Gdzieś lata w miarę świeże info, że póki co nie mają żadnych dalszych projektów w MCU.
EDYTA: Enjoy ;)
https://old.reddit.com/r/marvelstudios/comments/bhquvi/the_official_avengers_endgame_easter_egg/
EDYTA 2: ;)
"Now Red Skull just needs to do this to Rey so we can be sure about her parentage lol."
"Rey, daughter of no one"
27-04-2019, 16:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2019, 17:05 przez Badus.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Bilecik na poniedziałkowy seans powtórkowy już jest, tymczasem naszły mnie jeszcze dwie refleksje:
Brak stawki wynika imo z nietypowego podejścia do podróży w czasie w tym filmie, które z jednej strony jest dość oryginalne, ale z drugiej pozbawia całą sytuację napięcia.
Zarówno w Terminatorze jak i - trzymając się gatunku - w Days of Future Past przyszłość jawi się jako zagrożenie którego bohaterowie chcą uniknąć (DOFP) lub przed przyszłością dosłownie uciekają (Terminator) - tak czy inaczej mamy w tych filmach do czynienia z realnym zagrożeniem.
Tymczasem w Endgame zagrożenia jako takiego nie ma, bo to co złe już się stało (w dodatku minęło aż 5 lat) i w prawdziwym świecie należałoby się z tym zwyczajnie pogodzić i żyć dalej. Tutaj bohaterowie wymyślają sobie żeby też pstryknąć i OK, spoko, ale co jest stawką całej misji? Według mnie nic. Jeśli im się nie uda to im się nie uda i tyle. Cofnięcie śmierci miliardów (choć nie bezpośrednio dzięki podróży w czasie!) a uratowanie ich przed nią, zapobieżenie temu co dopiero miałoby nadejść to jednak dwie różne kwestie i stąd chyba właśnie ten lajtowy klimat Time Heist w którym w zasadzie nie ma zagrożenia. Ostatecznie oczywiście całość zostaje okupiona życiem Wdowy oraz Starka i... bardzo dobrze, bo w przeciwnym razie byłaby to już całkiem niezobowiązująca wycieczka po przeszłości.
Druga sprawa, to wiem czego mi w tym filmie brakuje - zamiast wygłaszać wziętą z dupy ekspozycję i być nie wiadomo jak i skąd ekspertami w kwestii podróży w czasie, bohaterowie powinni udać się w przeszłość, zabić Thanosa zanim ten zebrał Kamienie, wrócić i zastając dokladnie tę samą przyszłość w której nastąpiło pstryknięcie zrozumieć, że przyszłości nie można tak po prostu zmienić. Być może byłaby to za duża sekwencja wymagająca przerobienia scenariusza, ale przynajmniej zgodna z zasadą "show, don't tell".
27-04-2019, 17:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-04-2019, 17:23 przez Mierzwiak.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,444
Liczba wątków: 8
Wtedy zabiliby Thanosa 3 razy w jednym filmie. :)
Moje przemyślenie w kwestii przywrócenia ludzi do życia: nie widzieliśmy jak to naprawdę wygląda (a szkoda), ale Banner równie dobrze mógł pomyśleć o tym, żeby wszyscy znaleźli się obok siebie gdzieś na ulicach, a nie np. w powietrzu, jeśli wyparowali w samolocie. Przypominam że rękawica to nie tylko maszynka do zabijania / przywracania istot, ale teoretycznie daje nieograniczone możliwości.
27-04-2019, 18:13
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(27-04-2019, 18:13)Huntersky napisał(a): Wtedy zabiliby Thanosa 3 razy w jednym filmie. :)
Na planecie mogliby znaleźć martwego Thanosa który zginąłby w wyniku zniszczenia Kamieni, o!
27-04-2019, 18:25
Red Crow
Liczba postów: 12,735
Liczba wątków: 50
643 miliony na całym świecie od środy.
Dla przypomnienia i oddania pewnej skali dodam, że przez cały pobyt w kinach "Justice League" zarobiło oszałamiajace 657 milionów.
:)
27-04-2019, 18:27
|