Azazel (reżyseria: jakiś kolo niebędący Królem)
#1
nieubłaganie zbliża się dzień premiery najnowszego filmu Króla Reżyserów, Paula Verhoevena, dzień, który w każdym kalendarzu winien być zakreślony czerwonym flamastrem. oto bowiem niedościgniony mistrz podprogowej ironii i niezrównany maestro dzikich perwersji pochyla swą czcigodną głowę nad kryminałem Borisa Akunina. arcystylowe plakaty już krążą po necie, wabiąc swym czarem śmiałków, gotowych zapuścić się w ponure, skute lodem zaułki carskiej Moskwy.

[Obrazek: 33214969ga7gc9.jpg] [Obrazek: 10704179cl9pj3.jpg]

o samym filmie nie wiadomo zbyt wiele poza tym, że występuje w nim Milla Jovovich, a skrypt spłodził facet od Black Book. ale to i tak nic nie szkodzi, gdyż biorąc pod uwagę nazwisko osoby szefującej produkcji, jedno jest pewne ponad wszelką wątpliwość: w tajemnicy przed światem, bez gromkopierdnej reklamy rodzi się film, który wymiecie konkurencje z taką silą, że jedyne, co po niej pozostanie, to posępne echo porażki. fabuła w zarysie przedstawia się następująco: jest rok 1876. od zamachu na cara Aleksandra II dzieli nas raptem kilka lat. bogaty studencik popełnia samobójstwo, pozostawiając majątek Angielce, lady Astair. Fandorin, podówczas młody moskiewski detektyw, podejmuje się rozwikłania zagadki. dzięki sławetnej metodzie dedukcji (która wtedy była dopiero w powijakach) trafia on na trop tajnej organizacji o kryptonimie Azazel. po tym świadomie lakonicznym opisie nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać na pierwsze pokazy przedpremierowe.

nawiasem dodam, że Verhoeven (do spółki z Robem Van Scheersem) skończył właśnie pisać biografie Chrystusa, nad którą pracował bez mała dwie dekady. rzeczeni panowie dowodzą w niej, jakoby Jezus począł się z gwałtu. gwałcicielem miał być rzymski legionista podczas zamieszek w Galilei. książka trafiła ponoć na listę lektur obowiązkowych w polskich gimnazjach. nie ukrywam, że po cichu licze na ekranizacje.

[Obrazek: 18612299dn6.jpg]
Powrót Króla

Odpowiedz
#2
Zapowiadalo sie swietnie - az do momentu, w ktorym wspomniales o "wpadnieciu na trop tajnej organizacji". Ostatnio tyle tych tajnych organizacji sie w historii narobilo, ze prawie kazdy czlowiek zyjacy przed XX w. musial do jakiejs nalezec.

Odpowiedz
#3
przeczytaj książkę. na film Króla czekam nie tylko dlatego, że będzie to kryminał. Akunin jest pisarzem... jakby to ując... z dżentelmeńskim piórem. jego kryminały przypominają klasyke Simenonowsko-Chandlerowska, ba, miejscami pokryte są tak grubą warstwą patyny, że nawet sok z cytryny jej nie rozpuści. mówiąc wprost, mało w nich hardkorów oraz typowego dla współczesności walenia obuchem przez leb. jestem niezmiernie ciekaw, co zrobi z takim stylem Verhoeven.

Odpowiedz
#4
Mnie niepokoi Jovovich w obsadzie. Ostatni dobry film w którym wystąpiła to... eeee... Piąty element? :roll:

Odpowiedz
#5
Ostatni dobry film tej pani to Joanna D'Arc. Ale to też cholera wie jak dawno temu było.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#6
jak wiadomo verhoeven słynie z mocnych dawek przemocy, które można tu i tam pooglądać w jego różnych filmach. zastanawiam się czy podporządkuje sie dzisiejszej widowni, czy pójdzie w swoją stronę. ]]

Wiadomo coś o ratingach?

Odpowiedz
#7
niedawno w tv4 lecialo cos takiego:
http://www.filmweb.pl/f140455/Azazel,2002

slyszalem ze niezle bylo, choc sam nie widzialem.

Odpowiedz
#8
[center]KRÓL PRZEMÓWIŁ, ZIEMIA DRŻY
Azazel i Hollom Man - fragmenty wywiadów udzielonych na przestrzeni 2007-2009[/center]

naprawdę warto nauczyć się tego na pamięć. Król ujawnia kulisy swojej deportacji, które kapinkę rozmijają się z tym, o czym pisałem choćby tutaj. poza tym w prostych słowach opowiada o swoim zamiłowaniu do pokazywania przemocy oraz z rozbrajającą szczerością przyznaje, że jest wielkim fanem terminatorów Camerona. ponadto podkreśla, iż Hollow Man to jedyny film przez niego nakręcony, który otrzymał z miejsca certyfikat R, a nie NC-17.

no i najważniejsze: wspomina o Azazelu. ma to być kryminał w klimatach nagiego instynktu, tyle że osadzony w XIX-wiecznej Rosji. miód na moje serce Król leje.

It seems like you've been out of things for a while, so why did you decide to return to Holland and after nearly 20 years working in Hollywood?

The decision to move to Holland had to do with the fact that the best script was there. After "Hollow Man," I felt that I should change gears, because I felt that it wasn't a personal movie anymore. It did okay. "Starship Troopers" didn't do so well, but I still consider that a personal movie. With "Hollow Man," I felt like I could not express myself in a personal way and said that I have to back off from the fantasy and the science fiction or the studios or whatever. I have to do something that's for me; I want to do something which I believe in again.

Do you still have faith in cinema?

Sure, yeah yeah yeah yeah. But I have to continuously run old movies to keep my faith. When I feel very depressed I look at Ivan the Terrible or The Rules of the Game or Metropolis or Blade Runner, say, or The Terminator or something like that, or every Hitchcock movie – or maybe 50% per cent of them. I need them – sometimes I come home completely depressed and I have to put them on. The Terminator surprised me, for example – I was taken aback by that. It was like ‘wow – that’s somebody really who really thought about something! And really did it, with cheap means, relatively, and made something very original. If anything influenced me when I came to the United States, it was that movie, because Robocop is not derived from Terminator, but I studied it very very well before I embarked on Robocop, because Robocop was of course still very outside my Dutch genre. I didn’t know much about that kind of film-making. The Terminator was a very good education for me - from a philosophical point of view it’s an interesting, audacious statement. Yes, it’s science-fiction, but not completely. Of course, Jim has done a lot of work that is highly innovative – Terminator 2, it’s a little bit the same story as the first one, so story-wise it isn’t so innovative, but from a digital point of view what he did there was all applied to a much greater degree in Starship Troopers. He again built on all that stuff with Titanic – he’s one of the directors who I find very interesting in a technological way.

(...)

Like I said, it’s so difficult in an industry where the parameters have become so much those of pure entertainment, to still keep your belief that cinema is an art. It’s very depressing I often feel, when you go through days and weeks, when everything in the conversation about your new movies, has to do with the fact that the story should be changed because it’s too “edgy”. We have to change that because “people won’t like that… that’s not what the audience wants – the audience really wants this”.

Did you have any problems with the censorship for Hollow Man?

No. Not at all. We gave it to the censorship, the MPAA and it was… an R. For the first time of my life! --

:)

-- All the other movies… Oh, not Showgirls because we had an NC17, but that was planned. But from Flesh + Blood on, all my movies were X-rated. And for Basic Instinct, I had to go back 10 times to the MPAA.

:) :)

(...)

Total Recall was an economic product. And again, that was a movie that was at that time 85 million dollars, which was a gigantic amount of money. You would not force the Studio to say, "Well, you know, we cannot release it without an R. We have to release it NC17." I think you are part of a system. You have to acknowledge that it is not only art. Like building a house where we cannot live. Skyscrapers look absolutely great from the outside, but there is no toilet (laughs)! Or something like that. And for a 90 million dollar movie, you need an audience. Otherwise it collapses.

Do you deliberately intend to shock with extreme violence in your films?

I like showing things as they are. I don't avoid anything.

What if they offer you a great sciencefiction script in the States?

I'd do it right away, sure! I'll throw all my current European projects overboard without thinking twice.

What about Azazel? Is that going to be an American film with a European story?

It will be different from most other American detective-stories. I think of it as BASIC INSTINCT set in 1876.

wanna_cut napisał(a):Wiadomo coś o ratingach?

albo R, albo NC-17. wybieraj:)




[ Dodano: Sro Sie 26, 2009 14:25 ]
fatalne wieści:

http://www.shocktillyoudrop.com/news/topnews.php?id=11333

Also, were you going to work with Paul Verhoeven at one point?

Jovovich: No, not at this point. We were trying to get a script called "The Winter Queen" off the ground for the last few years which didn't really happen, so I think Paul's going to move on and do something else.

Odpowiedz
#9
Może to i dobrze? Nagi instynkt i Azazel? Brr. Sama nie wiem. Brzmi nieco kuriozalnie, chociaż cholera wie, co V. miał na myśli. Przez ostatnie kilka miesięcy Erast Fandorin stał się moim panem i władcą, sama nie wiem, czy chciałabym w jego roli oglądać dzieciaka w The Line of Beauty (jakby co, polecam książkę Hollinghursta). Poza tym sam Azazel mi zwisa, pierwsze dwa tomy przygód Fandorina to zaledwie preludium, dla mnie sprawy rozkręcają się dopiero w Lewiatanie (dwa najlepsze tytuły cyklu: Koronacja, czyli tom 8, i Śmierć Achillesa, tom 4). Póki co wystarcza mi więc Akunin w wersji papierowej.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#10
ok, niniejszym przestają mnie interesować losy tej produkcji. Król postanowił zrezygnować i olał reżyserkę Azazela. szkoda.

Odpowiedz
#11
Twój błąd, Bondarczuk jest całkiem niezłym reżyserem i nadal może wyjść dobry film.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Battle Royale (reż. jakiś Japończyk) Jakuzzi 20 5,700 09-04-2025, 23:02
Ostatni post: shamar
  Idi I Smotri (Idź i patrz | Come and see) [1985, reżyseria - Elem Klimov] Norton 1 2,757 22-08-2015, 06:04
Ostatni post: teufelsbrut
  2 Guns (AgencI) (reż. Jakiś kolo z Islandii) Gal Anonim 19 6,493 25-12-2013, 18:31
Ostatni post: Juby
  JCVD (reż. jakiś El Mechri) Mental 8 2,836 19-01-2009, 15:46
Ostatni post: Snappik
  Black Book (reżyseria: Verhoeven) Mental 9 4,150 11-08-2008, 22:08
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości