Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(29-07-2012, 22:32)Hitch napisał(a): Ja od siebie dodam, że ten film u nas jest dostępny z polskim dubbingiem.
Wiem, byłem na nim w kinie. I właśnie w takiej postaci go teraz oglądałem :D Żeby było jasne, o aktorstwie wypowiadam się, bo znam je aż za dobrze z poprzednich razów :)
---
29-07-2012, 22:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2012, 22:44 przez Mierzwiak.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Najbardziej rozwala scena jak Arnie pokazuje OK, a udzielający mu głosu Troński: "Taka impreza!"
No poszczałem się, jak Clooney w jednej z legend (miał zlać się do kostiumu Batmana za 100 tysięcy dolarów za to, że Szumacher ciągle odwlekał przerwę na siku).
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
29-07-2012, 22:44
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(29-07-2012, 22:32)Hitch napisał(a): Ja od siebie dodam, że ten film u nas jest dostępny z polskim dubbingiem.
+83 do beki :)
8 mile też, tam Eminema dubbinguje Borys Szyc zresztą. :)
29-07-2012, 22:59
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,569
Liczba wątków: 67
(29-07-2012, 22:20)military napisał(a): Przetestowane ostatnio na 6-letnim siostrzeńcu
pogadamy za 6 lat, jak dalej będzie szczał w łóżko ;)
30-07-2012, 00:20
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
A oglądał ktoś Batmana (1966)? Naprawdę niezła beka. Twórcy przejechali się po wszystkich komiksowych kliszach jak walec. Sprzęt Batmana na każdą okazję, ta mania nazywania bat-hujwieco, rozmowy z policją, master plany villanów opierające się wiecznie na tych samych zagrywkach, Catwoman atakująca... kotem (!), po prostu czysty absurd. I ta finałowa walka, a raczej bójka z pojawiającymi się onomatopejami - szczyt tandety, wariactwa i groteski. Szkoda, że dzisiaj nikt nie miałby odwagi na podobna parodię, bo sporo nowych głupotek by pewnie można w nowszych komiksach wypunktować.
31-07-2012, 00:18
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Twórcy robili go w pełni na poważnie, tylko jako komedię. :) W sensie, to nie jest film, który parodiuje i naśmiewa się z komiksu, tylko adaptuje komediowy komiks, bo taki wtedy był Batman. Wesoły, kolorowy, dziecinny.
31-07-2012, 01:01
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
Z jednej strony prawda, z drugiej mam wrażenie, że w filmie się to jakoś bardziej skupia, uwypukla, aż do przerysowania.
31-07-2012, 01:20
Przed TDKR obejrzałem BB i TDK, a wczoraj zapodałem sobie Batmany Burtona i cholera doceniam klimat, gotyk i groteskę, ale bardziej kupuję wersję Nolana. Uwielbiam Keatona w roli Wayna, ale Bale zagrał go lepiej. Może dlatego, że miał go do zagrania o wiele więcej. Podoba mi się to, że wszystko jest spięte jedną wielką klamrą (chociaż kto wie co by było gdyby Burton dostał 3 część), podoba mi się, że przy odrobinie wiary jestem w stanie uwierzyć, że coś takiego może mieć miejsce. Może wyrosłem z tego rodzaju komiksowości, którą serwuje twórca Żukosoczka, a może urealniona wizja do mnie trafia bardziej. Nie wiem, ale mój ranking Batków wygląda tak:
1. BB - 9/10
2. TDKR - 8.5/10
3. TDK 8/10
4. BR - 8/10
5. Batman - 8/10
31-07-2012, 19:58
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Ode mnie ranking nieco bogatszy w pozycje:
1) Batman Returns
2) Batman / The Animated Series
3) Batman Beyond / Batman: Arkham Asylum
4) BB / TDK
5) TDKR
6) Batman Forever
7) Batman 1966
8) B&R
31-07-2012, 21:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2012, 21:25 przez Mierzwiak.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Jeszcze nie grałeś w "Arkham City"?
Swoją drogą, mój ranking:
1. Batman mojego autorstwa, który nigdy nie powstanie
2. "Powrót Batmana"
3. "Batman"
4. "Maska Batmana"
5. "Batman: The Animated Series"
6. "Batman Beoynd: Return of the Joker"
7. "Batman Beyond"
8. "Arkham Asylum" / "Arkham City"
Cała reszta poniżej wymogów skali jest :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
31-07-2012, 21:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2012, 21:22 przez Hitch.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Uaktualnione o Batman Beyond, jak mogłem zapomnieć :]
Czekam na edycję GOTY Arkham City.
31-07-2012, 21:25
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-07-2012, 21:28 przez Mierzwiak.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Ja też, co nie przeszkodziło mi wypróbować najpierw na kompie ;)
Ostatnio sobie sprawiłem GOTY Asylum. Cudnie się w to gra na plejaku, nie mogę doczekać się przeprowadzki "Arkham City" na konsolę.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
31-07-2012, 21:28
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Wracając do rankingu - jestem w trakcie oglądania The New Batman Adventures (kontynuacji TASu jakby ktoś nie wiedział) i to rzecz znacznie słabsza, ale na razie nie wiem gdzie bym to umiejscowił. Na chwilę obecną chyba po TDKR.
31-07-2012, 21:35
Cyborg (podobno)
Liczba postów: 2,689
Liczba wątków: 12
...co nie zmienia faktu, że wśród tych 24 odcinków jest jeden, który spokojnie może konkurować z najlepszymi momentami TAS: Mad Love
I jeszcze jeden bardzo dobry: Over the Edge
"That is not dead, which can eternal lie,
And with strange aeons even death may die."
31-07-2012, 21:57
Być może moim problemem jest to, że nie znam komiksów o Batmanie. Nigdy nie miałem żadnego zeszytu w ręce. Moje wyobrażenia o tej postaci ukształtowały Batmany Burtona i Batman TAS. Może dlatego Batmany Nolana tak bardzo lubię. Urealnienie tego całego Universum. Nie ma tu Pingwina, Killer Crocka czy innych dziwnych postaci. Batman to przede wszystkim Bruce Wayne. Facet, któremu zabito rodziców, koleś, który wpadł do jaskini pełnej nietoperzy za młodu i to wydarzenie wyryło mu się w pamięci na tyle mocno, że ze swojego strachu postanowił stworzyć swoją najsilniejszą broń.
I cholera może to naiwne, ale naprawdę kocham to w jaki sposób pokazuje to Nolan. Lubię oglądac Bale'a na ekranie, bo jego Bruce to świetna rola. Uwielbiam Alfreda, Foxa, Gordona.
Przeniesienie komiksu, który zawsze będzie komiksem na wyższy level, bo mimo, że to dalej komiks to jednak opowiedziany w sposób, który próbuje być poważny z lepszym czy gorszym skutkiem.
W recenzji na kmf-ie przeczytałem, że Nolan nie lubi Batmana. Coś w tym jest, ale z drugiej strony uwielbia Wayne'a. Ktoś powie tania psychologia postaci. Pewnie tak, ale ja to kupuję i trylogia Nolana będzie jedyną, która zagości u mnie na półce (oczywiście jeżeli chodzi o tę postać).
01-08-2012, 02:35
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Napisałem nieco bogatszy, a nie "pełny ranking wszystkiego, w czym występuje Batman", ale skoro chcesz, to proszę bardzo. Poza tym cholera, chyba mam amnezję, bo zapomniałem o Masce Batmana :(
1) Batman Returns
2) Batman / The Animated Series / Mask of the Phantasm
3) Batman Beyond / Batman: Arkham Asylum
4) BB / TDK
5) TDKR
6) The Batman/Superman Movie
7) Batman Beyond: Return of the Joker
8) Batman: Gotham Knight
9) SubZero
10) Batman Forever
11) Superman/Batman: Public Enemies
12) Batman 1966
13) Batman: Under the Red Hood
14) Batman: Mystery of the Batwoman
15) Superman/Batman: Apocalypse
16) Batman: Year One
17) B&R
18) The Batman vs. Dracula
01-08-2012, 10:52
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Wiecie, co najlepsze jest w Keatonie? Że on przede wszystkim bez kostiumu ma na twarzy wypisane "I'm goddamn Batman".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
03-08-2012, 13:24
Captain Skullet
Liczba postów: 20,425
Liczba wątków: 128
Swoją drogą ta scena jest absurdalna. Wayne w swojej rezydencji, ma na murach pomontowane dupne reflektory ze znakiem Batmana, raz że musiałby chyba nikogo nie wpuszczać na teren swej rezydencji żeby nikt się nie kapnął (a wpuszcza choćby Selinę), dwa - nie trzeba nawet tam wchodzić, żeby to zobaczyć (ta, wiem, konwencja tłumaczy wszystkie bzdury).
A tak w ogóle jak po BB i TDK byłem zachwycony stylem Batmanów Nolana, tak po TDKR mi już starczy i wolałbym zobaczyć teraz coś bliższego stylistycznie powiedzmy pierwszemu Burtonowi, albo Watchmen - z odpowiednio efektowną / mroczną stroną wizualną.
03-08-2012, 13:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-08-2012, 13:51 przez Gieferg.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Nie tylko konwencja. Burtonowski Batman jest raczej odludkiem, także rzadko miewa gości (myślę, że od czasów Vicki tylko właśnie Selina u niego gościła). A nawet jeśli, reflektory muszą być włączone, żeby było widać logo. Nie wspominając o skierowaniu na postronne oczy i tym, że raczej Keaton nie używa tego systemu przy gościach :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
03-08-2012, 13:51
Captain Skullet
Liczba postów: 20,425
Liczba wątków: 128
Cytat:Burtonowski Batman jest raczej odludkiem, także rzadko miewa gości
Sądząc po imprezie w pierwszym filmie - wątpię.
03-08-2012, 13:53
|