Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Cytat:Drugie odrodzenie - trochę zburzyło mi legendę tego filmu, tajemnicę, której nie znał bohater. Graficznie dość... infantylne moim zdaniem, niepasujące do klimatu. Treściowo ujdzie. Przeciętniak.
Graficznie jest normalne, infantylne mogą być projekty robotów. Mi ich wygląd pasuje. A treść ma zajebistą.
A Decetive's Story jest fajne bo odkrywamy tą samą tajemnicę ale z perspektywy kogoś zupełnie innego. I ta graficzno/fabularna stylizacja na czarny kryminał. Mniam!
Co do reszty to też się nie zgadzam ;).
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
10-09-2007, 15:21
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Hitch, Mental - dla was Batman to Patrick Bateman w masce. Nawet nazwisko podobne... I aktor ten sam... Tyle, że Wayne jest człowiekiem z zasadami (ale ty wyrażenie ostatnio się zdewaluowało...), wykształconym w najlepszych szkołach, mającym poczucie moralności, więc: a) nie zabija, b) nie klnie, c)... ee, nie ma "c". :P
W każdym razie Batman to - ile razy to już było mówione - film realistyczny w ramach komiksowej konwencji. Masz w nim maszynę do odparowywania wody ze wszystkiego oprócz ludzi i zamiast na niej oprzeć wywód o nierealistyczności filmu, czepiasz się tego że Batman nie zabija... Po prostu brak mi słów, gdzie logika?
10-09-2007, 15:23
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Alez ta maszyna to ostatni gwozdz do trumny tego gniota. Nawet nie chce mi sie o tym juz wspominac kiedy kuleja podstawy.
Wielu mscicieli w kinie ma swoje zasady a zabija i trwale kaleczy swoich wrogow. Jednegoo nie mozesz pojac. Czasami tylko kompletne wyeliminowanie bandziora konczy jego bycie zagrozeniem dla spoleczenstwa.
Wiedzac o korupcji w policji i w sadownictwie, glupota Batmana jest tylko zamykanie przestepcow, kiedy zaraz i tak wychodza i kogos znowu zabijaja. Dodatkowo, po paru latach dzialanosci kto sie go bedzie bal? Wszyscy beda wiedzieli ze grzecznie odstawi ich na posterunek skad sobie zaraz wyjda i jeszcze ich w dupke pocaluje.
I nie chrzan o komiksowej umownosci bo Nolan twierdzi ze zrobil realistyczny film wedlug realnej umownosci.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 15:40
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
A Gibson twierdzi że zrobił film o zagładzie Majów.
Rozumiem, że kiedy ktoś chce ci ukraść komórkę, to wyciągasz shotguna i odstrzeliwujesz mu głowę? A jak ktoś ci nadepnie na buta to tylko dajesz mu z kopa w ryj, niech wie że ma uważać. Jesteś też za karą śmierci (najlepiej przez powieszenie za jaja nad płonącym stosem) i uznajesz że najlepiej by było ucinać ręce złodziejom?
10-09-2007, 15:46
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Sam sobie odpowiedz czy Batman sciga zlodzieji komorek. Albo tych co depcza innym buty. Bo ja tu mowie o przestepcach. O gwalcicielach i mordercach nie, kurde, frajerach kradnacych komorki :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 15:48
Hitch napisał(a):Gieferg jak ty ladnie bronisz materialu zrodlowego Batmana przy okazji twierdzac ze Szklana Pulapka 4.0 jest dokladnie taka jak ma byc.
cytat poproszę. Transformery są takie jakie miały być, Batman begins jest taki jaki miał być. Natomiast Szklana Pułapka 4.0 jest inna niż poprzednie, mi to nie przeszkadza, ale mogę zrozumiec, że ktoś się czepia że DH4.0 jest inne niż powinno być. Natomiast takie same czepianie się Begins jest nie na miejscu.
Cytat: Innemu trzeba podciac gardlo, bo jest nadwyraz nieptorzebnym osobnikiem w spoleczenstwie, kompletnie niereformowalnym, ktory jesli nie umie uszanowac innych ludzi musi zostac stracony.
Aha, czyli wg ciebie powinno się zabijać niereformowalnych i powinien to robic Batman. kij z tym, że może akurat ma zasady i NIE ZABIJA. Ja mam zasade, że NIE PALĘ, nawet nie spróbowałem, żeby sprawdzić jak to jest, zapewne jestem w związku z tym nierealistyczny :P
Cytat:Ale kiedy wroci styrany do domu, caly obity, i wogole siadajac wygodnie w fotelu ma prawo powiedziec sobie 'for fuck's sakes'.
Może i mówi, ale po cholerę to pokazywać na filmie?
Cytat: To film dla dzieci
Między innymi. Ale nie tak bardzo jak Batman Burtona. Spora część dzieci się na tym filmie nudzi.
Cytat:Na mnie taka mrocznosc dla dzieci nie robi wrazenia juz od ladnych paru lat.
Aleś ty dojrzały i męski, aż strach się bać.
10-09-2007, 15:49
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
W którym momencie ścigał gwałcicieli? Kiedy którykolwiek z obecnych na ekranie kogoś zamordował? Skąd wiesz kogo? Jak brutalnie? Czy zasłużył na karę śmierci? W społeczeństwie tacy zwolennicy samosądu jak ty są bardzo niebezpiecznymi jednostkami...
10-09-2007, 15:50
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Po prostu mowie ze w tym filmidle nie ma sie czym podniecac tak jak ty to robisz :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 15:51
Krytyka Batman Begins za dziecinnośc i nierealistyczność w ustach fana Temple of Doom, jednego z najbardziej dziecinnych i nierealistycznych filmów jakie oglądałem brzmi jak wyjątkowo kiepski dowcip.
10-09-2007, 15:53
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Fanem to ja jestem Ostatniej Krucjaty...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 16:12
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,261
Liczba wątków: 67
uh, wchodzę i 3 strony dyskusji o niczym jeno o dogryzaniu sobie :| Gdzie mod?
10-09-2007, 16:14
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,532
Liczba wątków: 375
Gieferg napisał(a):NIE PALĘ, nawet nie spróbowałem, żeby sprawdzić jak to jest, zapewne jestem w związku z tym nierealistyczny
jesteś jak najbardziej realistyczny. ale żeby ten realizm uwiarygodnić, ktoś musiałby najpierw zaproponować ci papierosa. tymczasem cenzura zabrania nawet poczęstunku. bo kuźwa skąd mam wiedzieć, że McClane w DH4 nie pali? czy ktoś proponuje mu wyjście na dymka?
military napisał(a):Tyle, że Wayne jest człowiekiem z zasadami (ale ty wyrażenie ostatnio się zdewaluowało...), wykształconym w najlepszych szkołach
Brudny Harry to też człowiek z zasadami. Oleksy i Gudzowaty to tez ludzie wykształceni w najlepszych szkołach, bogaci, obyci w świecie, znający kilka języków. Wykształcenie sprawia, że przekleństwa nie brzmią jak rynsztok, to wszystko. Choć z drugiej strony rozmowy telefoniczne naszych biznesmenów przeczą i tej tezie:)
10-09-2007, 18:05
Hitch napisał(a):Fanem to ja jestem Ostatniej Krucjaty...
Ale twierdzisz, że ToD jest tak samo dobry jak Poszukiwacze :P na jedno wychodzi.
10-09-2007, 18:08
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mental napisał(a):Brudny Harry to też człowiek z zasadami. Oleksy i Gudzowaty to tez ludzie wykształceni w najlepszych szkołach
Staaaary, ale oni a Wayne to jest różnica klas jak między tobą a neandertalczykiem. :)
10-09-2007, 18:10
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,532
Liczba wątków: 375
Chciałem tylko pokazać, że wykształcenie i zasady nie mają nic wspólnego z bluzganiem. Alfred to co innego - człowiek z zamierzchłej epoki, wręcz nie wyobrażam sobie, żeby przeklinał. ale Wayne - na co dzień obcuje ze skorumpowanymi politykami, cynicznym biznesem, a po nocach ugania się za świrami. ludzie, bez jaj. jedyne co rożni Batmana od Bronsona czy Eastwooda to kostium. pod kostiumem siedzi człowiek taki sam jak inni. pokazanie tego człowieka wymaga odrzucenia cenzury.
10-09-2007, 18:14
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
A czy kreacja Bale'a lub Keatona wydaje ci się nierealistyczna lub po prostu zła z jeszcze jakichś powodów? Keaton też nie klnie, przypominam. Czy Wayne jest dla ciebie nieprzekonywający z innego powodu niż ten, że nie rzuca kurwami?
10-09-2007, 18:32
Nowy
Liczba postów: 3,416
Liczba wątków: 8
Mnie intryguje inna kwestia. Bruce Wayne musi mieć jakieś życie erotyczne, nie? Nawet jeśli z Rąsią Grabowską. Winię Nolana, że tego nie pokazał. Na zbliżeniach. Taki brak autentyczności mnie niesmaczy.
10-09-2007, 18:34
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Gieferg napisał(a):Ale twierdzisz, że ToD jest tak samo dobry jak Poszukiwacze :P na jedno wychodzi.
Nie wychodzi na jedno w zadnym razie. Bo fanem Poszukiwaczy tez nie jestem. Max co z Jonesa moze byc zostalo wycisniete w Krucjacie. Dwa poprzednie filmy byly swietne ale Krucjata jest genialna.
Wracajac do tematu, Military, Batmany Burtona to zupelnia inna bajka. Tu nikt nie mowi o realizmie, realizmu nie ma i nikt go nie oczekuje. Burtona wizja jest bardziej artystyczna. Ale nawet pomimo to udalo mu sie utworzyc swiat bardziej spojny niz u Nolana, a co najwazniejsze bardziej konsekwentny.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-09-2007, 18:49
Cytat:Dwa poprzednie filmy byly swietne ale Krucjata jest genialna.
OK, uważasz więc za świetny film, który oglądałem kilka miesięcy temu odczuwając niemałe zażenowanie, jak mam więc traktować twoje zarzuty o dziecvinności i nierealistcyzności Batmana, który jest 10 razy poważniejszy od ToD i przynajmniej dwa razy poważniejszy od każdej innej częsci Indiany Jonesa? I czemu Indiana Jones nie mówi "fuck" ?
Cytat:Ale nawet pomimo to udalo mu sie utworzyc swiat bardziej spojny niz u Nolana, a co najwazniejsze bardziej konsekwentny.
Bo? gdyż? ponieważ?
Ja mam gdzieś co powiedział reżyser, nei obchodzi mnei czy powiedział że robi realistyczny film a wyszło mu co innego. To mnei nie interesuje, interesuje mnie to czy film jest DOBRY i czy spełnia moje oczekiwania/czy jest tym czym chciałbym żeby był. A Batman Begins to jak dla mnie najlepsza adaptacja komiksu wszechczasów, lepsza niż Sin City i o wieeeeele lepsza niż marne "300", dokładnie odpowiadająca moim oczekiwanium. I lepsza od Batmanów Burtona. Nie tylko dlatego, że lepiej oddaje komiks, również dlatego że:
- Bale jest lepszym, ciekawszym Waynem niż Keaton (niekoniecznie dlatego że jest lepszym aktorem, ale dlatego że miał lepiej napisaną rolę)
- To samo z Alfredem i Gordonem.
- sama koncepcja filmu, flashbacki, wyjasnienie co jak i dlaczego też bardziej mi odpowiada niż "jest Batmanem bo mu zabili rodziców, koniec gadki".
- i to pierwszy porządny fi,m o Batmanie, jedynka była tak naprawde o Jokerze, dwójka o Pingwinie i Catwoman. Dlatego nawet brak tak wyrazistego złoczyńcy nie jest tu wadą bo to film o Batmanie, a nie o jego wrogach jak to było u Burtona, gdzie mieliśmy co prawda wyrazistych przeciwników, ale zabrakło wyrazistego batmana.
No ale jeśli ktoś się nasłuchał czym film powinien być wg reżysera i uznał że jest czymś innym, po czym ocenia go jako nieudany to już jego problem.
10-09-2007, 19:04
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Czyli gdyby Nolan NIE powiedział że robi "realistyczny" film, to byłoby ok.
Gibson powiedział, że Apocalypto jest o zagładzie Majów. Nie jest. Gibson to idiota, Apocalypto to nierealistyczny film, bez treści - gdzie ta zagłada? Nie lubicie Apocalypto. Koniec.
10-09-2007, 19:11
|