Stały bywalec
Liczba postów: 12,511
Liczba wątków: 29
Reklamy Onstar z Batsem z 2000 r:
Czyli dobrze pamiętałem je z niemieckiej telewizji (dokładnie na jakimś kanale sportowym).
Polskie reklamy i banki nie gęsi, też Batmana majo:
To też coś kojarzę.
24-02-2023, 14:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-02-2023, 14:07 przez OGPUEE.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Ja to bym chciał znaleźć reklamę netii z czeskim batmanem "netoperek".
24-02-2023, 14:11
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,171
Liczba wątków: 6
Się przypomina :p
24-02-2023, 22:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-02-2023, 22:26 przez Rozgdz.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,511
Liczba wątków: 29
Jak się okazuje się, Batman Burtona nie był pierwszym kontaktem Polaków z Nietoperzem. Była to planszówka od Ertrob:
https://bufetprl.com/tag/gra-planszowa-batman/
http://staregraty.pl/index.php/8-gry-planszowe/418-bat-man
10-03-2023, 19:03
Captain Skullet
Liczba postów: 20,313
Liczba wątków: 128
Miałem i to i "Komandosów" (z Anim i Sly'em na pudełku) od Ertrob. Generalnie dość absurdalne założenia, ale jakos się grało. Opiera się na filmie Burtona, ale nie pamiętam już czy wcześniej widziałem film (a widziałem chyba w 1990 roku), czy w to grałem.
10-03-2023, 19:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-03-2023, 20:02 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,328
Liczba wątków: 29
Smutna i żenująca historia jak zaszczuto "Batman Returns".
Fanatyczna nagonka fanatycznych rodziców i MaCdonaldsa. Wcale te dzieciaki nie wyglądają na ustawione. A najlepszy ten, który "obejrzał film dwa razy, żeby się lepiej przekonać, więcej ZŁA dojrzeć".
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
14-03-2023, 20:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2023, 20:52 przez shamar.)
PapaBoomer
Liczba postów: 12,983
Liczba wątków: 1
Historia lubi sie powtarzać, po BvS dostaliśmy Josstice League
14-03-2023, 21:08
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,171
Liczba wątków: 6
Wiesz, mówimy tu o filmach dla dzieci których główny bohater (i bohater tych dzieciaków) jest brutalnym zabójcą i mścicielem i pali ludzi żywcem. To jest zgrabnie sprzedane, przeciętny widz nie zwrócił uwagi podobnie jak i dzieci ale.. mogło być gorzej. Nawet dużo gorzej. Z punktu widzenia studia Burton przesadził i to solidnie.
14-03-2023, 22:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2023, 22:04 przez Rozgdz.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,511
Liczba wątków: 29
(14-03-2023, 20:51)shamar napisał(a): A najlepszy ten, który "obejrzał film dwa razy, żeby się lepiej przekonać, więcej ZŁA dojrzeć".\
Odnośnie tego dzieciaka to on mówił, że Terminator 2 jest bardziej przyjazny. Wiecie, ten familijny film dla DOROSŁYCH, gdzie kolesia przebija przez usta ostrze czy spalenie żywcem w wyniku ataku nuklearnego? Liczę, że gnojek po lekcjach dostał wcir.
Mnie w tej nagonce rozpierdala fakt, że ci durni rodzice kompletnie nie mieli instynktu samozachowawczego. Pierwszy Batman - kasowy hicior - był wszędzie w USA 1989 roku i nie dało się go nie zauważyć. Skąpany w mroku film z mordującym Jokerem, który mógł przerazić oseski. Pokuszę się o stwierdzenie, że jest mroczniejszy niż Powrót Batmana. Naprawdę ci debile spodziewali, że kontynuacja nie będzie kontynuować tonu jedynki i dostaną coś pokroju My Little Pony? Czy po obejrzeniu samych zajawek nie tknęło nikogo?
Mary Poppins normalnie!
OK, sam po ostatnim seansie BR byłem przerażony jakim obleśnym zboczeńcem jest tu Pingwin, więc niektórzy mogli się faktycznie mieć obawy co do reakcji małoletnich. Ale dzieci jak to dzieci, na pewne niuanse nie zwracają uwagi i dopiero po latach do nich to dociera. Wiem, bo sam jako 6-latek widziałem BR i dopiero jako 32-latek łapałem się za głowę widząc niektóre rzeczy.
Zresztą znamienne, że często ci wszyscy walczący o umysły dzieci bezwzględnie monitorują wszelkie treści, by dzieci Broń boże nie miały traumy, ale gdy dzieciom faktycznie dzieje krzywda i same o tym mówią, dorośli zbywają "nie zwracaj uwagi/on cię lubi". Nic dziwnego, że Piotruś Pan nie chciał dorastać, bo niektórzy z wiekiem głupieją.
14-03-2023, 22:05
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-03-2023, 22:08 przez OGPUEE.)
Black Women Forever
Liczba postów: 2,857
Liczba wątków: 4
Szykuje się powoli do obejrzenia kultowego serialu z Westem i Wardem w roli dynamicznego duetu (w końcu) , przeglądam sobie zapoznawczo różne odcinki, i doznałem szoku. Dotąd widząc czarnoskórą Catwoman z serialu na zdjęciach, myślałem że to jakaś ichniejsza odpowiedniczka jak postać Halle Berry w wyklętym filmie tego Francuza, a to Selina Kyle! Ale nie o sam ten fakt chodzi, bo jako światowy człowiek nie zajmuje się takimi niuansami rasowymi ;-)
To co mnie zdenerwowało, to że rzeczona odtwórczyni (Eartha Kitt) przejęła rolę Seliny Kyle między sezonami po Julii Newmar, która była biała. Ten sam problem miałem gdy Harvey Dent zmienił kolor skóry, gdy jeszcze Forever był sequelem Returns, dziś jak wiemy Flash to zretconuje (na szczęście, bo filmy Schumachera, mimo że mam do nich sporo serca zasmradzały mi dylogię Burtona, i gdy widziałem wszystkie 4 Batmany sprzedawane w jednym boksie jako seria, to coś mnie ściskało zawsze w żołądku).
IMO gdy dochodzi z takich czy innych przyczyn do recastingu, powinno się wybrać aktora możliwie jak najbardziej podobnego by zachować jakieś pozory wiarygodnej ciągłości. Na 1 miejscu muszą być oczywiście umiejętności, ale dla zaraz po nich powinno być fizyczne podobieństwo do poprzednika. Ciężko znaleźć klona, i wcale tego nie wymagam, mówię o podstawach jak wzrost i kolor włosów, i cholerny kolor skóry.
Przy recastingu sequel/serial zawiera taką niepisaną umowę z widzem - Ty ignorujesz że postać XYZ zmieniła aktora, a my staramy Ci się wiernie sprzedać nową wersję. Ale jednym z warunków tego są jakieś podstawy wizualne. Jak mam zawiesić niewiarę, gdy ktoś zmienia kolor skóry, a nie wspominał że szykuje się do takiego zabiegu medycyny estetycznej na łamach poprzedniego filmu/odcinku. Dla mnie tak mocne odejście od poprzedniego wizerunku byłoby tożsame z rebootem.
Jak często krytykuje fanowskie koncepcje i fancastingi za zachowawczość i kurczowe trzymanie się tego samego status quo, tak gdy mówiono się o recastingu Affleckowego Batmana (jeszcze w kontekście śp DCEU, i przed planem z wpisaniem w uniwersum Keatona) ludzie podawali bardzo trafne propozycje - Jon Hamm, Jensen Ackles, Richard Madden.
PS. Zdaje się że coś takiego było też w filmach o Harrym Potterze, zrecastowali jakąś dziewczynę bo w książce wydanej po filmie opisano ją jako czarnoskórą?
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
21-03-2023, 15:06
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,171
Liczba wątków: 6
Jakoś nie sądzę aby Flash coś tutaj zretconował. W DCEU ktoś bardzo dobrze wie co i jak z tymi filmami. I jest fanem ;) Patrz "The Batman".
W przypadku "Forever" łącznikiem jest ta scena zrobiona w stylu Burtona gdzie Dent wygląda (fryz i strój) jak Billy Dee Williams w "Batmanie".
21-03-2023, 22:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2023, 22:37 przez Rozgdz.)
Black Women Forever
Liczba postów: 2,857
Liczba wątków: 4
Nie wypada się śmiać z upośledzonych, więc przemilczę Twój post. Jak mi zawsze smutno gdy widzę powiadomienie że ktoś odpisał w komentowanym przeze mnie wątku, wchodzę, a tam tylko Twoje urojenia.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
21-03-2023, 22:50
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,171
Liczba wątków: 6
Ja tylko analizuję filmy, nie bij, i nie w twarz :p
21-03-2023, 22:53
Black Women Forever
Liczba postów: 2,857
Liczba wątków: 4
https://www.batcave.com.pl/2023/04/komiksowe-miejskie-legendy-jak-julius-schwartz-wystawil-na-probe-umiejetnosci-boba-kanea/
Fajna historia, znana w fandomie. Bob Kane niesłusznie był uważany za jedynego twórcę Batmana, o dziedzictwo współudziału Billa Fingera w tym, fani musieli walczyć. Powstała nawet o tym książka. Podobna historia była przy Spider-Manie i innych postaciach Marvela, ale przy Bobie Kanie, Stan Lee to aniołek.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
10-04-2023, 23:46
Stały bywalec
Liczba postów: 12,511
Liczba wątków: 29
(10-04-2023, 23:46)Ted napisał(a): ale przy Bobie Kanie, Stan Lee to aniołek.
W Joe Shuster. Opowieść o narodzinach Supermana, komiksowej adaptacji twórców Supka Bob Kane w jednym panelu został ukazany alegorycznie jako Joker. I na facebooku ktoś skomentował, że Joker nie zasłużył na taką obelgę :).
Przy okazji Stana Lee, Bob Kane (który ze Stanem się kumplował) wystąpił w jego programie The Comic Book Greats:
11-04-2023, 00:07
Stały bywalec
Liczba postów: 12,511
Liczba wątków: 29
Adam West recytujący Powrót Mrocznego Rycerza:
13-05-2023, 16:27
Black Women Forever
Liczba postów: 2,857
Liczba wątków: 4
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
02-06-2023, 13:16
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,171
Liczba wątków: 6
Aż strach oglądać :) Z jednej strony to sympatyczni goście, Ichaboda tez lubię a z drugiej - tyle głupstwa na tematy DC/DCEU naprodukowali i puścili dalej w świat że to aż niewiarygodne.
"Najlepsze" chyba jest to że pomimo wałkowania Snydera przez lata wciąż nie rozumieją o co w jego filmach mu chodziło ^^
02-06-2023, 21:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-06-2023, 21:29 przez Rozgdz.)
Black Women Forever
Liczba postów: 2,857
Liczba wątków: 4
Ichabod odszedł z ich programu z rok lub ponad temu. Nagrywają we dwóch, czasem do nich wpada nawet Crov. W tym odc jest Żaglewski, czyli gość wydający właśnie na amerykański rynek książke o Batmanach Schumachera.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
02-06-2023, 23:28
Sympatyczny forumowicz :)
Liczba postów: 4,171
Liczba wątków: 6
Wiem przecież, zaglądam do nich od czasu do czasu, ale Ichabod chyba zawsze będzie ikoną tej grupy :p
Zwłaszcza dla weteranów Wojen Snyderowych :p
Jak na razie jestem na 26 minucie i już są byki
- skupienie się na klaunowatości Jokera Nicholsona, podczas gdy to byłą tylko mało istotna otoczka. Co innego jest ważne w tej postaci dla reżysera. Poruszyli to wcześniej i się po tym prześlizgnęli.
- kontynuacja Batmana ma sens. A jaki dokładnie to jest dopowiedziane w trzeciej części :p
- Batman Keatona tym się kompletnie różni od pozostałych postaci Burtona że.. jest naprawdę groźny. To ktoś kto po prostu idzie, niszczy wszystko na swojej drodze, zabija bez litości. Z innych postaci Burtona to najbliżej mu chyba do Jeźdźca bez Głowy. W sensie Jeźdźca a nie bohatera którego gra Depp.
.. i jak zwykle zawsze i wszędzie pominięcie ultrahardcore sceny gdzie Batman pali człowieka żywcem a skupienie się na duuużo bardziej lajtowej scenie z dynamitem w gaciach :p
02-06-2023, 23:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-06-2023, 23:46 przez Rozgdz.)
|