Beckham [Netflix]
#1
4-odcinkowy dokument o ikonie angielskiego futbolu i kultury. Przyozdobiony masą niepublikowanych wcześniej nagrań z początków oraz najgorszych jak i topowych momentów w karierze. Moim zdaniem jedna z lepszych wiwisekcji sportowca w dokumentach, mimo że odczuwa się pijarową kontrolę nad scenariuszem oraz realizacją. Można wejść dosłownie w życiowe buty Becksa i poczuć to co on, gdy media oraz paparazzi zasadzili się na niego za każdym rogiem.

Mogę stwierdzić, że wyciągnąłem z seansu wiele różnych, nowych spostrzeżeń:
- transfer do Realu był błędem zarówno Fergusona jak i Beckhama. Za to na pewno nie dla Florentino Pereza.
- Hiszpańscy kibice i media mają pierdolca. 
- Ferguson to był generał, który budował zespół, ale nie miał ręki do prowadzenia indywidualności (i historia z CR7 tego nie zmieni). Dzisiaj zostałby znienawidzony po tygodniu.
- finał LM z 1999 roku to najlepszy finał ever, a kulisy tego meczu w tym dokumencie tylko to udowadniają
- MLS przeszła długą drogę od transferu Beckhama
- Victoria Adams okazuje się nie tylko piękną kobietą, co również ciężko harującą matką. Jej celebrycki imydż to taka lekka ściema.
- Becks to bardzo dobry aktor lub po prostu spoko koleś, który zawsze miał problem z publicznymi wystąpieniami
- Real Madryt to była imprezowa ekipa do momentu, gdy Queiroz nie zaczął przegrywać. Ale Figo to dalej gość, z którym można obalić flaszkę na weselu.
- Jestem ciekaw jaki byłby hejt na Beckhama przy dzisiejszych środkach masowego przekazu. Bo po MŚ 98 to nie miał życia w Anglii.
- mit że w angielskich rodzinach urodą szczyci się co drugie pokolenie to chyba prawda :) Ojciec i matka Becksa to tacy "typowi angole" z lat 70-tych, Becks i Posh za to ogień (także dzisiaj), a ich dzieci to tak średnio na jeża bym powiedział.

Co na minus:
- ledwie liźnięty wątek romansu/romansów. Odbębnili to w 5 minut chyba tylko po to, aby... no po prostu było. Pokazali dramę, wyjazd na narty do Szwajcarii. Tyle.
- czuć pijarową rękę nad wszystkim, zwłaszcza budowanie filmowego napięcia wokół jego sukcesów i tzw. momentów odkupienia. Mi to nie przeszkadzało, ale warto wiedzieć przed.
- dokument zaczyna się od sceny jak Becks idzie do pasieki zlać miodek od uroczych pszczółek = robimy z Becksa człowieka który nie krzywdzi nikogo :) 

Ocena? Tak z 7 lub 8 dałbym. Bardzo sprawnie zrobiona produkcja, ale w sumie nie ma co się dziwić bo reżyserem jest gość od całkiem niezłego Palmera z Timberlakiem.


[Obrazek: Beckham-SAF-qcovoge4frw74oa6i5jdvuqhl6lr...qvsvbc.jpg]
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#2
w którym momencie Victoria była pokazana jako harująca matka?

no czuć tutaj pełną gębą kontrolę PR nad dokumentem chociaż jest on o niebo lepszy niż o Lewandowskim film

skoncentrowano się tylko na czerwieni w 98 we Francji i transferze do Realu, reszta to takie popłuczyny, zarys konfliktu z SAF gdzie mu przeszkadzała Victoria, no transfer do Realu gdzie ludzie dostali pierdolca i Beckham wyznaczył już całkowicie trend celebrytów piłkarzy, był już celebrytą w Manchesterze ale po transferze do Realu to już był pierdolec a Perez wygrał licząc kolejne zarobione euro mimo, że Real grał padakę i jako Galacticos uja wygrali, ostatnia LM to 2002 bez Ronaldo i Beckhama, dalej lata posuchy

nie było chociażby Euro 2004 gdzie chyba w turnieju spierdolił dwa karne? na pewno jeden z Portugalią w walce o awans posłał w trybuny i w grupie z Francją co obronił Barthez, w kwalifikacjach z Turcją też wyjebał karnego w trybuny, no z Francją przerżnęli koncertowo a mogli mieć 1 miejsce w grupie

to w tym dokumencie przemilczano, że Beckham spieprzył im Euro 2004

brakowało mi Giggsa w dokumencie, ogólnie można było jeszcze jeden epizod dograć bo po Realu tempo zaczęło lecieć aż do podsumowania z rodzinką przy grillu

nie było nic o kontuzji w meczu LM z Deportivo na wyjeździe gdzie cała Anglia drżała czy zagra na MŚ w 2002 roku, pokazali chyba tylko urywek jak strzelił karnego z Argentyną w grupie czy nie? to też było symboliczne, mogli rozwinąć wątek MŚ w 2002, 2006

Odpowiedz
#3
(29-10-2023, 22:06)Spoilerowo napisał(a): w którym momencie Victoria była pokazana jako harująca matka?

No choćby sam fakt, że musiała liczyć się z decyzjami męża przez które zostawała na miesiące w domu z 2 a potem 3 dzieci ;) Tu mi właśnie zabrakło szerszego kontekstu z rzekomymi zdradami.


Cytat:to w tym dokumencie przemilczano, że Beckham spieprzył im Euro 2004

Niby mogli coś tam powiedzieć, ale z drugiej strony na karierze Beckhama i jego otoczce bardziej zaważyła sytuacja z MŚ98 i czerwień. 
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#4
Z przyjemnością obejrzałem, świetnie zrobione, masa porządnych materiałów archiwalnych, a współczynnik hagiografii stosunkowo niski, jedyny moment, gdy poczułem lekkie zażenowanie, to podkreślanie po raz enty jaki to Becks nie jest pedantyczny :P w porównaniu do filmów o Ronaldo czy Lewandowskim to niebo, a ziemia.
U mnie też mały niedosyt, bo w karierze Beckhama było tyle pamiętnych chwil, że można było nakręcić 10, a nie 4 odcinki, no ale co się dziwić: to nie jest produkcja dla fanów piłki, tylko dla przeciętnego netflixowego widza, który kojarzy Beckhama i chce mieć jakieś pojęcie o jego historii.
Sprawa zdrady jest tak przedstawiona, że dla mnie to właściwie takie nieśmiałe przyznanie się do winy, bo raz, że ten fragment jest strasznie po łebkach zrobiony, dwa, że Anglik nie uznał za przydatne odpowiedzieć przed kamerą na proste pytanie: David, zamoczyłeś wtedy? :)
Ode mnie 7/10

Odpowiedz
#5
no tak biedna Victoria, hajsu jak lodu i została z 2 lub 3 dzieci w domu i to pewnie bez opiekunki, sama, no piękna historyjka, to samo jak David ją przygiął jakim autem stary ją odwoził do szkoły i koniec końców wydusiła z siebie, że RR

więc jak dla mnie na siłę robiono z niej taką fajną mamę, ojciec celebryta piłkarz, ona po karierze muzycznej zajęła się domem

Odpowiedz
#6
Został mi ostatni odcinek, do którego mi się nie spieszy, bo będzie w nim najwięcej o Beckhamach celebrytach a najmniej piłki, nie? Pierwsze dwa odcinki fajne, chociaż rzeczywiście lekki niedosyt pozostawiają, chciałoby się zobaczyć więcej szczególnie z czasów w United. Wypowiedzi piłkarzy w większości dosyć grzeczne i nudne. Takie Last Dance o tej drużynie z drugiej połowy lat 90. do finału w 1999 bym chętnie zobaczył. Kojarzę to Class of 92, ale nawet nie pamiętam czy widziałem. A już w ogóle najgorsze momenty to te jak Becks i Victoria się odzywają. ;)
 
Bez szału, ale oglądało się nieźle i pewnie skończę ten ostatni odcinek też.

Mocne 6/10. 


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Last Dance / Ostatni taniec (ESPN/Netflix, 2020) Pelivaron 88 15,826 24-05-2025, 20:33
Ostatni post: Bucho
  Tinder Swindler [Netflix] Snappik 12 3,048 24-03-2022, 17:13
Ostatni post: Doppelganger
  Bad Sport [Netflix] Snappik 4 1,942 18-11-2021, 18:39
Ostatni post: simek
  Fyre [Netflix] Snappik 10 3,940 15-09-2021, 19:44
Ostatni post: OGPUEE
  Night Stalker: The hunt for a serial killer [Netflix] Snappik 18 4,263 05-03-2021, 00:46
Ostatni post: Mental
  "Najważniejsze wydarzenia II wojny światowej..." Netflix Debryk 3 2,430 02-03-2021, 00:29
Ostatni post: Nemo
  Rotten (Netflix) simek 0 1,456 25-10-2019, 14:19
Ostatni post: simek



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości