(18-02-2015, 13:24)Arahan napisał(a): Serial wraca z 6 sezonem 17 marca (od razu 2 odcinki)
A to nie bedzie caly sezon dostepny od razu, jak w propozycjach Amazonu i Netflixa?
Cytat:oglądam na wyrywki na CC, ale już teraz wiem, że produkcja idealnie trafia w moje poczucie humoru i chociaż studia zakończyłem w lipcu to z tęsknotą patrzę na przygody bohaterów.
No ja też rzewnie wspominam te chwile, gdy uniwersytet zmienił się w post-apokaliptyczne ruiny pelne pejntbolowych wojowników, a były nauczyciel probowal przerobic cala szkole na totalitarne panstwo pod jego dyktaturą. ;) Ogladaj dalej. <ok>
Start szóstej serii nie tak mocarny jak start piątej, ale w kwestii jakości wlasciwie nic sie nie zmienilo - to to samo swietne Community. Ciekaw jestem, czy wstawki z fikcyjnych filmow i seriali to bedzie norma w tym sezonie, czy tak akurat sie zlozylo, ze zrobili cos takiego w dwoch pierwszych odcinkach. Intro serialu z Shirley to w sumie moze byc po prostu dodatek do takiego jej epilogu. Ale Portugalskie Gremliny sa zajebiste :D
Obejrzałem 2 pierwsze odcinki nowego sezonu i odpadam. Zmęczyło mnie to zawieszenie postaci w serialowym bezczasie. Jeśli koncepcją jest to, że postacie nie mogą się zmienić, że Greendale nie może się zmienić, to jest jak oglądanie chomika w kołowrotku - swoje obejrzałem, za resztę podziękuję.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.
Such a small event, but ultimately the moment that would lead me to becoming Ioban, the highest leader of Yakuza.
Jak dla mnie to ciagle nie jest poziom piatego sezonu (zwlaszcza jego pierwszej czesci), ale w kazdym odcinku smieje sie glosno kilka razy. A juz sceny na zakończenie, poza moze ostatnim odcinkiem, wszystkie mnie rozpieprzaja kompletnie.
Podobał mi się ogólny pomysł światopoglądowego, moralizatorskiego pomieszania i walki "o sprawę" (sprawy), bez żadnej widocznej lekcji czy wniosków. W dodatku było sporo fajnych żartów i interakcji, plus wstawki z młodym policjantem zajebiste :)
Ostatnią scenę już któryś raz powtarzam:
"Big could of data raining over a pasture. All outgoing sheep keep grazing" :)
Natomiast w zeszłym tygodniu był odcinek, który próbował czegoś nowego, ale bez skutku. Harmonowi zdarzą ją się takie wolniejsze momenty, gdy odchodzi od ustawionego przez sezon tempa, by powiedzieć coś o bohaterach, ale tym razem mu kompletnie nie wyszło. Totalnie smętny, pozbawiony czegokolwiek odcinek, który dowcipów miał jak na lekarstwo i przez dwadzieścia minut się ślęczył tylko po to by w końcówce objawić, że Jeff lubi Deana. Można to było inaczej pokazać. Osadzić jakoś w lepszej komedii, albo jakimś fajnym pomyśle. A tak wyszło sucho straszne imho.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
14-04-2015, 20:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-04-2015, 20:47 przez Proteus.)
Najlepiej użyty product placement ever :) W ogóle jak na razie cały sezon trzyma całkiem niezły poziom, a wprowadzenie postaci Frankie to strzał w dychę. Jej scena z Deanem zniszczyła system :)