(03-03-2013, 06:41)Proteus napisał(a): W takim razie różnimy się w ocenie tego, jak bardzo unikalny jest ten wkład Harmona. Piszesz o osobliwościach które widać było w każdym odcinku Community i ja wiem co masz na myśli, ale nadal uważam, że te "osobliwości" nie są na tyle unikalne, by nie można ich zastąpić wkładem innego umiejętnego scenarzysty o podobnej wrażliwości co Harmon.
Więc na tym możemy zakończyć rozmowę, bo ja już chyba wszystko na ten temat powiedziałem.
czyli wywiad z Dannym Pudim w Nerdist. To stary wywiad, chyba jeszcze jakoś z okresu drugiej serii. Ale fajnie przede wszystkim słucha się, gdy Danny mówi o Polsce i swoich korzeniach. Mówi m.in. o tym, że bardziej czuje się Polakiem niż Hindusem (był tutaj conajmniej 4 razy) oraz o tym, gdy próbował robić stand-up i udawać znajomych Polaków.
(14-03-2013, 09:46)Crov napisał(a): "Kurvva! Get here!"
czyli wywiad z Dannym Pudim w Nerdist. To stary wywiad, chyba jeszcze jakoś z okresu drugiej serii. Ale fajnie przede wszystkim słucha się, gdy Danny mówi o Polsce i swoich korzeniach. Mówi m.in. o tym, że bardziej czuje się Polakiem niż Hindusem (był tutaj conajmniej 4 razy) oraz o tym, gdy próbował robić stand-up i udawać znajomych Polaków.
"Oh Britta. Let me tell You a story about a friend of mine that everyone called a liar. His name was Bernie Madoff"
Bardzo, bardzo sympatyczny odcinek wczoraj. Bez większych cyrków, spokojny, sentymentalny, ale z dużym stężeniem dobrych dżołków. No i coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Piearce staje się fajniejszy, im bliżej do jego pożegnania"
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
10 odcinek wyłączyłem w połowie. Byłem tak znudzony, że nie chciało mi się go dalej oglądać. Na 10 odcinków tylko jeden był niezłym odcinkiem. Dla mnie to za mało by trwać przy tym serialu. Możecie mi dać znać jeżeli coś się zmieni, ale oficjalnie daje sobie spokój z tym serialem. Poinformujcie prasę.
Yyy...? Dopiero co była afera, że czwarty będzie ostatni, w takiej agonii jest oglądalność. Nie kumam. Sam skończyłem na odcinku z mapetami i jakoś nie chce mi się zabierać za kolejne. Niby dalej jest fajnie, ale coś zgrzyta. Crov miał chyba trochę racji w swoich jękach.
No i piąty sezon bez Chevy Chase'a będzie bardzo ryzykowną zagrywką, z której chyba nie wyjdą obronnie już na całej linii.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
(12-05-2013, 00:07)Hitch napisał(a): Yyy...? Dopiero co była afera, że czwarty będzie ostatni, w takiej agonii jest oglądalność. Nie kumam.
Gdyby NBC skasowało wszystkie swoje seriale których oglądalność jest w agonii zostaliby z Law & Order. Oglądalność Community jest chujowa, ale stabilna, więc dostał kolejny sezon :)
(12-05-2013, 00:07)Hitch napisał(a): No i piąty sezon bez Chevy Chase'a będzie bardzo ryzykowną zagrywką, z której chyba nie wyjdą obronnie już na całej linii.
Brak Chevy Chase'a to akurat będzie chyba najmniejszy problem przy tworzeniu piątej serii. Umówmy się -to nie była niczyja ulubiona postać i jego kilkuodcinkowe przerwy w poprzednich sezonach niespecjalnie wpłynęły na poziom serialu.
Pierce to zdecydowanie moja ulubiona postać i wcale nie jestem jakoś specjalnie w tym odosobniony. Jest idealną przeciwwagą dla przesłodzonej reszty ekipy i w tych odcinkach, w których go nie ma to czuć. Robi się za słodko.
Fajnie, że zamówili piąty sezon (zapewne ostatni). Fakt, czwarty miał sporo słabszych momentów i ogólnie to najgorszy sezon, ale mimo to oglądało się bardzo dobrze. Jak nie zaliczą jakiegoś spektakularnego spadku formy, powinienem obejrzeć te 13 odcinków z przyjemnością.