Dead Man Down
Nie jest to takie złe, jak straszyły zagraniczne recenzje, ale też nie takie dobre, jak promujący film zwiastun. Zwiastun był energiczny, mocny i stylowy, w samym filmie dominuje natomiast rozwleczony, pokraczny, mało angażujący wątek miłosny i jeszcze mniej angażujące i banalnie werbalizowane rozterki o sensie mszczenia się. Energicznych, mocnych i stylowych jest zaś ledwie parę scen. Szkoda.

Odpowiedz
Film, od razu na DVD i Blu-ray, wydaje u nas Monolith, oczywiście z obrazem o nieprawidłowych proporcjach:

http://poral.eu/dead_man_down.php

Odpowiedz
filmik bardzo mi się podobał mimo troszeczkę przekombinowanego planu zemsty (rozumiem lament że to nieco nierealne ale mi to nie przeszkadza). Rapace wporzo, Farelka średnio na jeża. Gra Terrenca bardzo mi się podobała
Film oceniam na solidne 8.

Odpowiedz
Co za gówno, co za śmierdzące, lepkie, jasnobrązowe i mocno rozrzedzone gówno. Takie mam wrażenia po końcówce - bo zanim doszło do ostatnich 15 minut, był to całkiem w porządku film. Co prawda Noomi Rapeface miała NAJDELIKATNIEJSZE BLIZNY EVER, a jej wygląd WCALE nie uzasadniał jej motywacji, no ale cóż. Co prawda zachowanie ludzi wobec Rapeface było totalnie nierealistyczne i zwyczajnie głupie, ale wątek Colina był po prostu fajny - taki Law Abiding Citizen, ale mniej durnowaty. Niestety srakowata końcówka rodem z najgorszych filmów z Seagalem zepsuła absolutnie wszystko; to tak jakby zjeść w knajpie niezłego hamburgera, a potem popić kawą, która okazuje się rozpuszczonym w wodzie gównem. Reputacji tego lokalu nie uratuje niezły hamburger. 1/10

Odpowiedz
Cytat: jej wygląd WCALE nie uzasadniał jej motywacji,

Nienawiść do tego wspaniałego filmu przysłoniła ci oczy, dlatego nie załapałeś, czemu panna była tak zmotywowana :) Otóż nie dlatego, że miała takie tam blizny - w filmie jest wyraźnie zasugerowane, że jej aktualny stan i wygląd twarzy to rezultat wielu operacji i rekonstrukcji. Bohaterkę poznajemy w momencie, gdy dojrzała emocjonalnie do zemsty i nagromadzona przez lata frustracja w końcu znajduje ujście. Do tego dołóż upokorzenie, jakiego doznała w sądzie i masz to, co masz.

Odpowiedz
No to sorry, ale nie wyglądała na szczegolnie upokorzoną - reżyser musiał posiłkować sie kamieniowaniem przez dzieci, żeby pokazać, jak jest jej źle. No i twierdzeniem, że blizny zniszczyły jej życie, że nie może już pracować gdzie pracowała (choć w drugiej połowie odzyskała pracę BEZ NAJMNIEJSZYCH PROBLEMÓW), że... no nie wiem, że jest nieszczęśliwa? Bo co konkretnie? Znalazła sobie hot faceta bez problemu - nawet nie wspomniał o jej bliznach. To, co pokazuje czy sugeruje film, nie uzasadnia tego, jak się ta głupia krowa zachowywała. Tutaj facet jej mówi, że zastrzelili mu żonę i córkę, a ona odpowiada tym, że czasem widzi nadzieję. Bo ma przecież parę blizn. Mógłbym jej uwierzyć, gdyby wyglądała tak:

[Obrazek: weird_picture_facial_reconstructive_surgery.jpg]

a nie jak Noomi Rapeface z najmniejszymi bliznami w historii wypadków samochodowych.

EDIT:

Swoją drogą, wątek Colina też spierdolili dokumentnie. Facet latami planuje zemstę, zostawia ślady, oszczędza największego wroga na później - a kiedy dochodzi co do czego, pozwala wykonać wyrok komuś innemu. I co? Nawet się tym nie przejmuje - przystaje nad ciałem z pistoletem i już ma strzelić, ale... a, chuja z tym, nie warto. NIE WARTO?! Chęć wpakowania mu kulki motywowała cię przez DWA LATA! Pół godziny wcześniej chciałeś ZGINĄĆ, zabijając tego faceta. Powinieneś władować mu w twarz cały magazynek, rozciąć czaszkę i rozdeptać mózg!

Co za pieprzony cymbał pisał scenariusz? Albo raczej - jaki cymbał kazał go przepisać, żeby na końcu była scena akcji i hepi end?

Przy okazji: może ktoś wyjaśnić, w jaki sposób Colin wskoczył ciężarówką na drugie piętro domu?

Odpowiedz
Dobra, military, przyznaję ci rację co do tych blizn. Rapeface to niezła dzierlatka była z bliznami czy bez i z wyra bym jej nie wykopał. Ale i tak uważam, że motywacje miała, by rozwalić typa. (choć imo sędziego, który zasadził wyrok w jej sprawie, też powinna rozwalić).

Cytat:w jaki sposób Colin wskoczył ciężarówką na drugie piętro domu?

To nie była ciężarówka, tylko jeep ;) I czy na drugie piętro? Może chata stała w jakimś wgłębieniu, a on najechał na pagórek przed domem? :)

Odpowiedz
Najpierw przebija się z okna niżej, na coś w rodzaju przedpokoju, a potem do piwnicy, więc założyłem że to drugie piętro.

Motywację Noomi zostawmy - to jest najmniejszy problem w porównaniu z końcówką Half Past Dead Man Down.

Odpowiedz
military, ona przecież mogła wyglądać tak jak na tych fotach. w filmie powiedziane jest że zrekonstruowali jej pół twarzy.
(28-07-2013, 14:00)military napisał(a): No to sorry, ale nie wyglądała na szczegolnie upokorzoną - reżyser musiał posiłkować sie kamieniowaniem przez dzieci, żeby pokazać, jak jest jej źle.

imo argument totalnie z dupska, niby w jaki "odpowiedni" wg. Ciebie sposób reżyser miałby ją upokorzyć? wysłać do cyrku?

(28-07-2013, 14:00)military napisał(a): No i twierdzeniem, że blizny zniszczyły jej życie, że nie może już pracować gdzie pracowała (choć w drugiej połowie odzyskała pracę BEZ NAJMNIEJSZYCH PROBLEMÓW),

Po kilku a może nawet kilkunastu operacjach które przywróciły jej w miarę normalny wygląd.

(28-07-2013, 14:00)military napisał(a): Znalazła sobie hot faceta bez problemu - nawet nie wspomniał o jej bliznach.

Oglądałeś jakąś okrojoną wersję? Przecież w filmie pada dosyć jasna sugestia że
. Myślisz że colin w finalnej fazie swojego planu nagle nabrał ochoty żeby chodzić sobie na randki?


Odpowiedz
Cytat:imo argument totalnie z dupska, niby w jaki "odpowiedni" wg. Ciebie sposób reżyser miałby ją upokorzyć?

Pokazać oszpeconą kobietę, a nie Noomi Rapace.

Odpowiedz
chciałbyś żeby rapace przez cały film chodziła z pyskiem rozwalonym na pół? bo ja nie.

Odpowiedz
A ja tak, bo to miałoby sens, w przeciwieństwie do tego co jest w filmie. No ale Hollywood się boi pokazywać oszpeconych ludzi jako - no wiesz - oszpeconych ludzi, bo och ach, zmysł estetyczny takich widzów jak ty może zostać urażony.

Odpowiedz
Odkąd zobaczyłem grubą Murzynkę w "Preciuos", mam dość oglądania "oszpeconych" ludzi w kinie :)

Odpowiedz
Mam mieszane uczucia, ale z przewagą tych pozytywnych.

Farrell i Rapace mają fantastyczną chemię, do tego grają tu jedne ze swoich lepszych ról (w przypadku Colina może nawet najlepszą) i oboje zwyczajnie niosą ten film, to głównie dzięki tej dwójce tak dobrze się go ogląda.

Ale coś mi tu nie gra, bo chociaż scenariusz nie poraża głupotą i wciąga do samego koca, to mam to nieprzyjemne uczucie zmarnowanego potencjału. Przede wszystkim motyw zemsty wypada strasznie niemrawo, a na dodatek twórcy w ogóle nie pozwalają mu wybrzmieć z odpowiednią siłą. Dwa lata cierpliwego czekania na zemstę za śmierć najbliższych, balon pompowany do granic możliwości, a zamiast satysfakcjonującego, emocjonalnego huku jest owszem, głośno, ale w tym dosłownym znaczeniu; finałowa strzelanina pt. "Jeden przeciwko wszystkim" jest wyjęta nie tyle z innego filmu, co po prostu z jakiejś gry i jakkolwiek scena sama w sobie jest OK, to do całości w ogóle mi nie pasuje.

Z jednej strony miła niespodzianka, bo jednak mi się podobało (w porywach bardzo), a oczekiwań nie miałem żadnych, ale z drugiej rozczarowanie, bo w finale zabrakło pomysłu. 7/10 jednak dam, chociażby za aktorów, w tym Howarda, który chyba po raz pierwszy nie działał mi na nerwy.

Odpowiedz
WOW!

Jestem zaskoczony, że tak dobry i nietuzinkowy film przeszedł przez świat bez większego echa w świecie, ale na szczęście mamy forumkmf.pl ;)

Niezwykle wciągający i angażujący akcyjniak (co nie jest zjawiskiem częstym) z wyraźnym motywem zemsty i niebanalnymi rozwiązaniami fabularnymi. Oczywiście nie obyło się bez pewnych głupotek i niedociągnięć, jak np. przejaskrawiona reakcja dzieciaków na "straszne" blizny Noomi czy nieco nieszczęsny finał, który IMO średnio pasuje do ogólnego tonu filmu czy rozwiązań jakimi kierował się główny bohater, niemniej jednak to nadal świetne kino, które trzyma w napięciu od początku do samego końca i które zdecydowanie wyróżnia się na tle filmów o podobnej tematyce.

8/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dead for A Dollar (2022) reż. Walter Hill nawrocki 15 1,985 06-09-2022, 14:57
Ostatni post: RagnarMartens
  Those Who Wish Me Dead (2021) reż. Taylor Sheridan Crash 64 9,365 06-06-2021, 09:26
Ostatni post: Snappik
  Martwi prezydenci [Dead Presidents] Don Vito 7 3,784 20-06-2015, 22:32
Ostatni post: nawrocki
  Dead Man's Shoes Stark 4 2,227 15-01-2012, 04:04
Ostatni post: Mental
  I'll Sleep When I'm Dead (reż. Mike Hodges) Mental 13 3,251 23-05-2009, 16:07
Ostatni post: Abraxas



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości