01-07-2013, 20:20
|
Dexter
|
|
Przeciętny odcinek, szkoda, że finałowe zaskoczenie obiło mi się o uszy już jakiś czas temu. To może oznaczać, że reszta spoilerów też jest prawdziwa, a szczerze mówiąc nie są zbyt dobre... Rozwaliło mnie jak rozpaczliwie niania starała się zakryć swoje piersi, to po co się rozbierała? No i to, że Dexter już nawet nie śledzi i knuje aby uzyskać odpowiedzi, bohaterowie sami grzecznie mu recytują.
01-07-2013, 20:52
To w mojej wersji walneli jakies pseudo paintowe piksele na cyckach :|
Z osadami jeszcze sie wstrzymam, zobaczymy co bedzie dalej :P Deb jak zawsze ladna :) 01-07-2013, 21:06
Oglądałeś prawdopodobnie wersję WebRip Edited czy jakoś tak, w każdym razie ocenzurowaną, która wyciekła na kilka godzin przed emisją odcinka w amerykańskiej telewizji.
01-07-2013, 21:08
Dla mnie odcinek nie był taki zły, spodziewałem się jakiegoś wolnego początku a dostałem sporo rzeczy w jednym. Co do Debry to było do przewidzenia, że się załamię. Pani psychiatra jednak nie będzie przeciwnikiem Dextera jak wskazują sceny po napisach końcowych a raczej zachwyca się nim i tym co robi. Jednym słowem też ma pod sufitem. Pechowo dla niej, że postanowił w nieodpowiednim czasie spotkać się z Dexterem, gdyż ten nie stosuje się już do kodeksu swojego ojca.
01-07-2013, 22:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2013, 22:03 przez Sephiroth.)
Gdyby nie to, że mam sentyment do tego serialu i zwyczajnie polubiłem bohaterów, przez to jak długo oglądam ich losy, to nie wiem jakim cudem mógłbym napisać, że to co się odbywa tam aktualnie jest więcej niż tragicznie nędzne :D
Kto ogląda ten wie, więc nie potrzeba specjalnie się rozpisywać. Wiem, że ten serial, to jest ogólnie dość niski poziom, ale liczyłem, że finałowym sezonem jakoś dadzą czadu a póki co to jest on bez przesady najbardziej nijakim, jakie dotąd były. Morderca wycinający łyżką kawałek mózgu - tego nawet nie trzeba komentować. Krótko mówiąc tendencja trwa i Dexter nadal jest niezamierzoną komedią.
Juror_z_MamTalent, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.
16-07-2013, 08:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-07-2013, 09:00 przez Juror_z_MamTalent.)
Ryan Gosling jest synem Vogel i Brain Surgeonem i to on zabił Cassie a nie Zack. Na pewno będą chcieli przeskoczyć rekina, tak najłatwiej to zrobić :D
Macie tu to Ryan wannabe: http://www.imdb.com/name/nm1889911/ 13-08-2013, 22:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-08-2013, 22:52 przez Snuffer.)
Myślałem, sobie, że skoro dotarłem tak daleko to ten ostatni sezon zmęczę, dla kronikarskiego obowiązku, czyżby był tak zły, że nie warto?
14-08-2013, 23:20
Jest tak fatalny, że jednocześnie sprawia ogromną przyjemność oglądania bo uśmiech nie schodzi z japy gdy poruszamy się w tych meandrach klisz, dziwnego aktorstwa, niepotrzebnej narracji, mnożonych wątków idących donikąd i śmiesznych zaskoczeń które twórcy próbują nam sprzedać : )
15-08-2013, 00:22
Od ilości facepalmów boli już mnie twarz. Dexter skończył się na drugim sezonie, a czwarty to było wzdryganie się trupa. Reszta to festiwal żenady a aktualny gra w nim główne skrzypce.
Chociaż trza przyznać że twórcy potrafią przyciągnąć do ekranu, chociażby ciekawością tego jak bzdurniejszy ten serial może się stać. 15-08-2013, 13:02
A zauważyliście, że odkąd ta czarna babka awansowała na sierżanta, już jej w ogóle nie pokazują? :DDD
23-08-2013, 19:49
Te kilka ostatnich odcinków wyniosło ten serial na nowy poziom żenady. Nie sądziłem że aż tak się stoczy. Aktualnie jest mi obojętne czy Dexter skończy na krześle czy trafi do krainy kolorowych kucyków, niech po prostu ta wiocha się skończy.
10-09-2013, 17:32
Trafny komentarz pod trailerem z youtuba "I think Harrison running on the treadmill is a metaphor for this entire season." Najnowszy odcinek był tak idiotyczny, no po prostu nie wiem co powiedzieć. Jak scenarzyści mogli tak beznadziejnie rozpisać finałowy sezon, jak?!
10-09-2013, 17:47
Boze, co za nuda, dobrze ze to przed ostatni odcinek. Nie ma co sie sugerowac zwiastunem, bo to jedna wielka sciema jak na razie (w sumie wiadmo, ze od paru sezonow to sciema), a final to jest szczytowy moment filmow klasy C.
Hahahahhahaahhahahahahahaha, zenada. 16-09-2013, 23:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-09-2013, 23:57 przez MOLQ.)
Niestety jestem zmuszony potwierdzić. Worst season ever, pamiętniki z wakacji przy tym zaczynają się wydawać logiczne.
Listen to them. Children of the night. What music they make.
17-09-2013, 00:14
Zachęcony powyższym zdjęciem przypomniałem sobie połowę pierwszego odcinka serialu. To niesamowite jak zmieniła się postać Dextera, we wspomnianym fragmencie Hall uśmiecha się, żartuje, nawiązuje energiczne konwersacje ze współpracownikami, przynosi im słynne pączki. Po prostu bardzo wyraźnie zaakcentowane jest rozdwojenie jaźni, prowadzenie dwóch różnych żywotów. Naprawdę można uwierzyć w to co wmawia nam przedostatni odcinek 8 sezonu, że to człowiek lubiany, sympatyczny, za którym wszyscy będą tęsknić. Teraz robi tylko dwie minki, tą srającego kota i tą śmieszną, konspiracyjną, a Morgan zdaje się być największym bucem na całym posterunku.
Kto uwierzyłby, że w pilocie jest wątek Laguerty lecącej na Dextera? :) Co ciekawe, można dostrzec nawiązanie do pilota w ostatnio wyemitowanym 11 odcinku 8 sezonu: Dexter, podobnie jak jedna z obecnych postaci, mówi, że Miami to świetne miejsce z powodu kubańskiej kuchni i 20% skuteczności w wykrywaniu zabójstw. 20-09-2013, 11:27 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler![[Obrazek: anigif.gif]](http://3.bp.blogspot.com/-p8bLAFuUtyI/UdFgEIIcSJI/AAAAAAAAfsE/mEIHi-RLFfY/s840/anigif.gif)






