Stacjonarny podróżnik
Liczba postów: 651
Liczba wątków: 2
Cytat:Skoro można tu prowadzić propagandę swoich tytułów
Nie prowadzę propagandy, tylko przypominam o filmie, którego nie ma na liście, podobnie Bzyku. Wszystkie wymienione przez Ciebie na niej są.
30-06-2011, 11:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2011, 11:47 przez Bibliomisiek.)
Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
Ale mi zupełnie nie chodziło o ciebie, wykorzystałem tylko punkt, o którym wspominał des w regulaminie.
Cytat:znakomita większość świetnych tytułów - w tym te, które wymieniłeś - jest na niej uwidoczniona
Wśród 300 innych tytułów ;). No ale spoko - swoje zrobiłem, sumienie mam czyste (żeby później nie żałować, jak z "Genialnym Klanem" w plebiscycie ostatniego dziesięciolecia), więc z mojej strony tyle w temacie.
A nie, jednak nie - jest jeszcze "Szkarłatny pilot" Miyazakiego, ale jestem osamotniony w miłości do tego filmu, więc moja mini-propaganda tego tytułu nie ma niestety sensu :(.
30-06-2011, 12:03
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2011, 12:06 przez Karol.)
Stały bywalec
Liczba postów: 2,387
Liczba wątków: 9
Wybranie 30 jest awykonalne. Poza powiedzmy pierwszą siódemką, reszta to losowanie :(
30-06-2011, 15:27
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Jest mocne rozdarcie między sympatią a obiektywnym uznaniem filmu za warty top30. U mnie wychodzi totalna mieszanka :)
I chętnie oddałbym dwa głosy na Hot Shots i na Die Hard, ale nie wiem na które części...
30-06-2011, 15:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2011, 15:58 przez Craven.)
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Tylko pierwsze.
30-06-2011, 16:00
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
akurat pułapki łapią się tylko 2 i 3 :)
PS. Jeszcze 6 tytułów do wycięcia...
30-06-2011, 16:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-06-2011, 16:21 przez Craven.)
Mało pisze
Liczba postów: 495
Liczba wątków: 1
Dlaczego Trzy kolory Kieślowskiego są na liście jako jeden film :?
30-06-2011, 16:23
Stały bywalec
Liczba postów: 13,368
Liczba wątków: 77
Zostało mi tylko 5 tytułów do wywalenia, ale niektóre dylematy po prostu masakrują - musiałem wykreślić z mojej top listy Godfellas, czy "Życie jest piękne". Zbyt dawno je oglądałem, aby sobie przypomnieć czy to dobre :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
30-06-2011, 17:00
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
U mnie też Goodfellas wyleciało, niejako w przekonaniu, że tony ludzi na to zagłosują. Na liście do odstrzału m.in. jest Perfect World i Dances With Wolves. Chciałoby się wrzucić też From Dusk Till Dawn i Desperado. Dark City i Fifth Element też by się przydały...
30-06-2011, 17:13
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
"tony ludzi na to zagłosują" - pewnie z tego powodu będzie wieeele niespodzianek :)
01-07-2011, 07:48
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
W ogóle to jest głupie podejście. Głosujcie uczciwie, zgodnie z własnym gustem, a nie "politycznie", żeby podciągnąć pozycję filmów które lubicie mniej, bo "warto żeby się znalazły w rankingu". Jeśli głosujecie na zasadzie "wezmę coś innego, bo to wybierze kupa ludzi", po prostu niszczycie plebiscyt.
01-07-2011, 08:29
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
a niech sobie wszyscy głosują jak chcą, jak uważają za słuszne i uczciwe wobec siebie i ludzkości :) Tytuły są tak mocne, że narzekanie na nieobecność filmu A w pierwszej dziesiątce i wygraną filmu B, nie ma sensu. Cokolwiek będzie - będzie słuszne :)
Mimo wszystko warto też w głosowaniu uwzględniać mniej znane filmy, osobiste odkrycia, bez uwzględniania "sprawiedliwości dziejowej", czyli docenienia tego co wypada/trzeba docenić, tak obiektywnie. Być może w samym rankingu nie znajdą swego miejsca (a może jednak?), ale to właśnie dla takich tytułów będzie miejsce w suplemencie.
01-07-2011, 09:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2011, 09:28 przez desjudi.)
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,146
Liczba wątków: 4
Dokladnie, zeszta liczy sie koncowy glos - nie ma znaczenie, jak grupowales filmy, rzucales kostka, losowales, czy poswiecales dziewice w imie wygranej Days of Thunder ;)
Siedze kombinuje i chwilowo jestem w kropce tj. ktory lepszy, Truman Show/Big Lebowski
JFK/LA Confidential - aaaaa, zajoba mozna dostac :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
01-07-2011, 09:46
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Ble, czyli nie masz nic przeciwko robieniu z plebiscytu wyborów prezydenckich?:)
"Tak naprawdę film X podoba mi się znacznie mniej niż Y, ale dam X na pierwszym miejscu bo pewnie inni zagłosują inaczej" - i potem są takie kwiatki jak poprzedni plebiscyt, którego pierwsza dziesiątka nie podobała się chyba nikomu. Właśnie ze względu na polityczne głosowanie. Jaki jest sens robienia plebiscytu, skoro ludzie nie będą głosować na to, co naprawdę lubią najbardziej, tylko na to, co uważają za niedoceniane przez innych? To już nie będzie wypadkowa gustów, tylko wypadkowa jakichś dziwnych przekonań o popularności danego filmu. A faktyczni liderzy pewnie spadną na niższe miejsca, skoro głosowanie odbędzie się metodą "eee tam, pewnie wszyscy dadzą to na pierwszym miejscu". I znów wszyscy będą niezadowoleni.
01-07-2011, 09:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2011, 09:52 przez military.)
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
(01-07-2011, 09:47)military napisał(a): i potem są takie kwiatki jak poprzedni plebiscyt, którego pierwsza dziesiątka nie podobała się chyba nikomu.
jak to nikomu? mi się podobała.
Cytat:Jaki jest sens robienia plebiscytu, skoro ludzie nie będą głosować na to, co naprawdę lubią najbardziej, tylko na to, co uważają za niedoceniane przez innych?
sens jest jeden - głosowanie na to, co uważasz za najlepsze bez względu na przesłąnki, któe tobą kierują. Może podchodzisz obiektywnie, może podchodzisz skrajnie subiektywnie, nie wiem, nie wnikam. Ty sam zagłosowałeś wg gatunków tzn. ich przedstawiciele powinni być umieszczeni w rankingu. A dlaczego nie ci po prostu najlepsi bez względu na gatunek? Dla mnie to nie kłopot, głosujesz według swego sumienia i za pomocą metodologii, która jest mi obojętna. I tak nie będzie sprawiedliwie, bo to po prostu niemożliwe. Ale niech będzie nieprzewidywalnie, nawet kontrowersyjnie, zaskakująco. Tego bym chciał.
01-07-2011, 10:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2011, 10:17 przez desjudi.)
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Deeeees, jak można głosować obiektywnie na to, co uważasz za najlepsze. Nie pisz tak. Nie Ty.:)
01-07-2011, 10:30
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,146
Liczba wątków: 4
(30-06-2011, 16:20)Craven napisał(a): akurat pułapki łapią się tylko 2 i 3 :)
W takim razie "with with a vengeance". Ostatnio zaliczylem calosc i dwojka, mimo swietnego klimatu miejscami jest strasznie durna - choc to nadal kawal fajnego kina.
Wojskowy, a co za roznica. Wysle swoje glosy do Ciebie, a Ty sie domysl, czy bylo szczerze ;)
Typowe pewniaki, to: Gump/Shawshank, pewniaki tego forum, to: Alien3/Seven/Heat
Fajnie jesli beda jakies niespodzianki i na podium znajda sie JFK/Magnolia/Natural Born Killers <ok>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
01-07-2011, 10:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2011, 10:53 przez Bucho.)
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
Wojskowy,
możesz posiłkować się licznymi zestawieniami tych najlepszych, możesz sugerować się głosami autorytetów, możesz chcieć głosować na to, co "wypada", co powinno się znaleźć, co nie może się nie pojawić, ze względu na inne, od osobistych postrzegań, fakty. Czyli narzucasz sobie pewien obiektywizm w głosowaniu, a odsuwasz swoje odczucia, opinie itp. Ty może tak nie masz, ale zapewniam cię, że inni tak mają. I nie wiem, czy niestety :)
01-07-2011, 10:55
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
No pewnie, że niestety, bo plebiscyt ma odzwierciedlić nasze gusta, a nie być politycznie poprawnym zestawieniem.
01-07-2011, 11:07
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
No, tylko że wtedy to już nie byłyby "najlepsze filmy według KMF i forum". Przerasta mnie zrozumienie tego, jak w plebiscycie można oddać głos na film, którego się nie lubi, tylko dlatego bo "wypada", albo na taki który lubi się mniej, bo "inni pewnie na niego nie zagłosują". Przecież sens plebiscytu to stworzenie wypadkowej ulubionych filmów osób biorących w nim udział. Każdy dobrze wie, jakie filmy "wypada" lubić. Fajnie byłoby sprawdzić przynajmniej raz, które naprawdę są lubiane.
01-07-2011, 11:09
|