Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Obejrzane: Jurassic World, Indiana Jones I-III, dwie części Winnetou, Godzilla Emmericha, Superman I i II.
Z Jonesów najbardziej podeszła Świątynia, a i mnie w towarzystwie dziecka oglądało się ją znacznie lepiej niż zazwyczaj, to samo się tyczy starych Supermanów - idealne filmy do wprowadzania dzieciaków w świat filmowych superbohaterów. Co ciekawe, mimo że jedynka trwa dobrze ponad 2h, nie było żadnych momentów znudzenia (te się za to trafiły przy Ostatniej Krucjacie). Moment gdy Superman po raz drugi wchodzi do komory, w której poprzednio stracił moce - mina córy, to napięcie i wyczekiwanie, a potem szeroki uśmiech, gdy się okazuje, co się stało - bezcenne :)
16-12-2016, 19:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2016, 19:54 przez Gieferg.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,670
Liczba wątków: 30
Ostatnio obejrzałem jeden odcinek "13 Posterunku" (dokładnie ten, gdzie wycieczka szkolna odwiedzała posterunek).
I teraz do mnie dociera, dlaczego niektórzy dorośli się burzyli, że dzieci to oglądają (pamiętam jeden tekst w stylu: "bo za późna pora").
Kurde, już pomijam postać prostytutki, ale są przekleństwa (w w/w odcinku jeden dzieciak mruczy "a dupa"), dwuznaczne sytuacje i kilka sytuacji niepoprawnych z dzisiejszych standardów. Oczywiście jako bachor nie zauważałem tych podtekstów, czyli dorośli jak zwykle przesadzają.
18-03-2017, 18:36
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Bibliomisiek napisał(a):potem namówiła mnie na "Szczęki" (- Tato, a mogę z wami obejrzeć "Szczękiego"?),
Też zaliczyliśmy z córą. Obejrzała z zainteresowaniem całość, raz krzykneła mi nad uchem (ujęcie z ręką w trakcie sekcji) i pod koniec ze dwa razy schowała się na chwilę pod koc (scena z klatką i zejście Quinta), ale poza tym luzik (scena z głową po niej spłynęła), a jak się dowiedziała, że mam na półce drugą część, to trzeba było i ją zobaczyć, z tym, że ten film ma duzo gorsze tempo i w pierwszej godzinie były "momenty kryzysowe" (znudzenie), a całość została podsumowana: "to nie był najlepszy film na świecie", a na pytanie czy pierwszy był pokiwała twierdząco głową :) Coś czuję, że teraz spróbujemy "Pojedynek na szosie".
Ostatnio także powtórka Supermana I & II (bez znudzenia, jak za pierwszym razem), a w międzyczasie także kolejne powtórki Batmanów Burtona, Schumachera i wszystkich Spider-Manów. Było też pierwsze Transformers, ale średnio z odbiorem i sequele już sobie darowaliśmy.
11-10-2017, 18:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-10-2017, 18:09 przez Gieferg.)
Nowy
Liczba postów: 22
Liczba wątków: 0
Czy drastyczniejsze filmy spływają po dzieciach to nie wiem, sama pamiętam, jak obejrzałam jako dziewczynka ,,Szósty zmysł" i wszystko pięknie, a potem przez tydzień bałam się iść do łazienki w nocy, bo wydawało mi się, że widzący w kuchni bluszcz to wisielec :D Chyba wszystko zależy od wrażliwości dziecka. W ogóle wydaje mi się, że ograniczanie mediów to nie kwestia brutalności czy ,,wyuzdania" niektórych scen, a tego, że młody mózg rozleniwia się, cały czas obcując jedynie z ruchomym, łatwym w odbiorze obrazem. Ja na przykład zupełnie nie nie rozumiem sadzania dziecka, które jeszcze nic nie rozumie, przed ekranem. Naukowcy stwierdzili, że nie ma czegoś takiego jak edukacyjna telewizja dla malutkich dzieci - znalazłam na ten temat zgrabny artykuł dla zainteresowanych, tylko że po angielsku: http://healthland.time.com/2011/10/18/why-educational-tv-for-babies-doesnt-exist/ Starsze dzieci niemające problemów z koncentracją - proszę bardzo, kino (na przyzwoitym poziomie) może je tylko ubogacić.
17-10-2017, 13:31
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Oglądałem dzisiaj z córką (6,5 roku) Last Action Hero, no i w momencie gdy przed bohaterami staje problem z odzyskaniem biletu, który zakosił im villain, córa mówi - "a czemu nie pójdą do tego pana z kina po drugą połowę biletu?" - jest to rozwiązanie, które głównemu bohaterowi w finale podsuwa Śmierć dodając przy tym, że "nie jest zbyt bystry" XD
25-02-2018, 14:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2018, 14:58 przez Gieferg.)
Stacjonarny podróżnik
Liczba postów: 653
Liczba wątków: 2
(11-10-2017, 18:06)Gieferg napisał(a): Coś czuję, że teraz spróbujemy "Pojedynek na szosie".
Moja z opisu stwierdziła, że to chyba będzie nudne, ale "Pojedynek..." w streszczeniu do jednego zdania nie wygląda porywająco. Ze Spielberga najbardziej jej podeszły Jurassic Park (jej ulubiony film ever) i Indiany 1-3. Za to Star Wars zupełnie na nie, daliśmy sobie spokój po jednym. Batmany Burtona już dawno temu widziała, jedynkę nawet dwu- czy trzykrotnie (dwójki nie lubi). Titanic też jej się podobał, nawet dała radę całość za jednym podejściem. Z mniej dorosłych dzisiaj skończyliśmy Pottera - uznała, że fajne, ale Władca Pierścieni lepszy. Takie familijne tytuły jak Charlie i fabryka czekolady, Biały kieł z Hawke'm czy Bella i Sebastian to wiadomo, łykamy bez popitki. Teraz zastanawiam się nad Terminatorem, ale to chyba za duży hardkor dla niespełna siedmiolatki, bez przesady - może poczekać. Natomiast zapomniałem kompletnie o Last Action Hero, pewnie skołuję sobie na przyszły weekend. Lżejsze to zdecydowanie, dzięki za podpowiedź.
26-02-2018, 00:17
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Moja Star Warsy bardzo lubi, przy czym widziała na razie tylko I-VI, ulubioną częścią jest ROTS, najmniej lubianą TPM. Oglądaliśmy w kolejności chronologicznej, po ep.I nie była za bardzo zainteresowana, ale zmieniło się to już przy ep.II, a III przesądziła sprawę i prezentem na dzień dziecka została figurka Vadera :D
No i Flash Gordon był już oglądany ze cztery razy.
"Duel" dało radę (gorzej niż JP czy Jaws, ale jednak), choć najbardziej interesowało ją co będzie jak bohater w końcu dojedzie tam, gdzie jechał, a tu zonk :P
Cytat:Teraz zastanawiam się nad Terminatorem, ale to chyba za duży hardkor dla niespełna siedmiolatki
Też mi się tak wydaje. Przemoc dość ostra, a poza tym chyba wolałbym nie tłumaczyć jeszcze dziecku co właściwie Kyle i Sara robią w tym łóżku :P W Titanicu przeszło, bo tam ledwo co widać, ale tu...
Jak tak sięgam pamięcią wstecz, to mój młodszy brat, który oglądał filmy ze mną, zaliczył T1 i T2 w wieku lat 9-ciu.
Tak w ogóle to z Arnolda na początek dobry jest Conan Niszczyciel.
Jeszcze co do Titanica (łyknięty na raz, ale ona wszystko ogląda na raz, łącznie z rozszerzonym Powrotem Króla) - zestresowała się trochę w momencie paniki w trakcie ewakuacji i stwierdziła, że mam jej powiedzieć czy się uratują, bo inaczej dalej nie ogląda. Wybrnąłem z tego przypominając, że na początku filmu była przecież pokazana stara Rose. Wystarczyło :)
Zaliczyliśmy też ostatnio obie części Ghostbusters, Beetlejuice, Crittersy 1 & 2, Robot Jox oraz z nowszych filmów Pacific Rim, 47 Roninów i Lone Rangera. Wszystko weszło gładko, nieco gorzej Captain America: First Avenger, bo jednak wojenne klimaty ją znudziły. Jakiś czas temu dobrze się sprawdziły obydwa "Huntsmany".
Cytat:Batmany Burtona już dawno temu widziała, jedynkę nawet dwu- czy trzykrotnie (dwójki nie lubi).
Moja lubi bardziej te z postaciami kobiecymi typu Catwoman / Batgirl, czyli Returns i B&R. W sumie najmniej chyba jedynkę, bo Forever to już widziała z pięć razy.
26-02-2018, 00:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2018, 01:50 przez Gieferg.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
47 Roninów? Dżizas...
26-02-2018, 00:58
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Przyzwoite, klimatyczne fantasy pokrzywdzone dziwnymi decyzjami na etapie montażu. Sam widziałem bodaj pięć razy, każdy seans równie udany. Poza tym w tej tematyce nie ma za bardzo w czym wybierać.
26-02-2018, 01:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2018, 01:51 przez Gieferg.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,591
Liczba wątków: 67
(26-02-2018, 00:54)Gieferg napisał(a): Cytat:Teraz zastanawiam się nad Terminatorem, ale to chyba za duży hardkor dla niespełna siedmiolatki
Też mi się tak wydaje. Przemoc dość ostra, a poza tym chyba wolałbym nie tłumaczyć jeszcze dziecku co właściwie Kyle i Sara robią w tym łóżku :P W Titanicu przeszło, bo tam ledwo co widać, ale tu...
Serio? Naprawdę sądzicie, że dzieci w wieku lat siedmiu nie wiedzą co dorośli robią pod kołderką? Średniowiecze...
03-03-2018, 01:31
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Wyobraź sobie, że wiem ile wie moje dziecko. A przynajmniej, na podstawie rozmów, mogę wysnuć na ten temat jakieś wnioski, w przeciwieństwie do ciebie. Zresztą, sam w wieku przedszkolnym też nie wiedziałem (i mnie to nie interesowało). Nie chodzi o to, żeby coś przed dzieckiem specjalnie ukrywać, ale nie widzę też powodu, żeby za pierwsze lekcje wychowania seksualnego miał robić Terminator (nawet jeśli ma jedną z lepszych tego typu scen).
03-03-2018, 07:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-03-2018, 12:18 przez Gieferg.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,591
Liczba wątków: 67
Abstrahując od tego, że żaden rodzic nigdy nie wie co tak naprawdę wie jego dziecko (zwłaszcza podejrzewam teraz, w dobie wszechobecnego dostępu do informacji) i od tego, że nigdzie nie wspominałem nic o ukrywaniu, i jeszcze od tego jakim ogólnie filmem jest Terminator, to akurat scena miłosna jest tam bardzo ładna, estetyczna i w miarę "bezpieczna" (nie wiem zresztą skąd w społeczeństwie przekonanie, że po obejrzeniu kopulacji dziecko ma mieć traumę lub jakąś mega zagwozdkę - dla mnie to jest jakiś kosmos).
Swoją drogą aż zacząłem się zastanawiać jaka była moja pierwsza obejrzana scena miłosna i doszedłem do wniosku, że... kompletnie nie pamiętam, więc no big deal :)
03-03-2018, 18:55
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Cytat:Abstrahując od tego, że żaden rodzic nigdy nie wie co tak naprawdę wie jego dziecko (zwłaszcza podejrzewam teraz, w dobie wszechobecnego dostępu do informacji)
Na razie nie ma takiego dostępu, co oczywiście nie znaczy, że nie mają go rówieśnicy, którzy mogą się podzielić nabytą wiedzą. Owszem, nie można mieć pewności, ale można wnioskować na podstawie różnych wypowiedzi. Więc mam jakieś tam podstawy by oceniać poziom wiedzy tak, a nie inaczej.
Cytat: i jeszcze od tego jakim ogólnie filmem jest Terminator, to akurat scena miłosna jest tam bardzo ładna, estetyczna i w miarę "bezpieczna"
To się zgadza.
Cytat:nie wiem zresztą skąd w społeczeństwie przekonanie, że po obejrzeniu kopulacji dziecko ma mieć traumę lub jakąś mega zagwozdkę - dla mnie to jest jakiś kosmos).
I to niby też, choć chodzi chyba głównie o nierozbudzanie zainteresowania.
Problem leży nie w tym, że ja mam problem z tym, żeby dziecko oglądało taką scenę , ale z tym, że jak potem zacznie gdzieś gadać o tym co z tatusiem oglądała i usłyszy to nieodpowiednia osoba... trzeba tłumaczyć dalej?
03-03-2018, 23:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2018, 00:05 przez Gieferg.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,591
Liczba wątków: 67
Spoko. Cóż, znak czasów.
04-03-2018, 03:43
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Ogniem i Mieczem - wersja serialowa - nastawiałem się że rozłożymy to na dwa dni, cóż, poszło na raz. Potrzebne było kilka przerw dla przetłumaczenia na dziecięcy język wszelakich politycznych dysput (+ na początku wstęp z tłem historycznym), ale już wątek miłosny z porwaniem itd. bardzo przypasował i angażował - a jaka radocha w finale :)
Ciekawe jak wejdzie "Potop" i czy też na raz :) Sam jakoś w tym wieku (7) pierwszy raz oglądałem.
Zaliczone także:
- Star Trek reboot trilogy
- MCU (całość), DCEU (bez SS) i X-Men (bez Logana) - z komiksowych PG-13 które mam na półce została tylko trylogia Nolana i Hulk Anga Lee.
- Ladyhawke
14-12-2018, 21:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-12-2018, 22:20 przez Gieferg.)
Netrunner Junkie
Liczba postów: 3,000
Liczba wątków: 1
Kiedy Batmany Burtona? ;)
14-12-2018, 22:06
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
A nie wiem, ze dwa lata temu?
14-12-2018, 22:13
Nowy
Liczba postów: 59
Liczba wątków: 1
Nie żebym był jakimś histerykiem ale czy puszczanie Batman returns kilkulatce to nie przesada? Mamy tam takie perełki jak odgryzanie nosa teksty o wyrywaniu macicy czy ogólny bardzo dołujący klimat.
31-12-2018, 19:59
Stały bywalec
Liczba postów: 4,444
Liczba wątków: 8
Tak jakby dziecko miało te niuanse rozumieć. Ja BR obejrzałem chyba w wieku 5 lat.
01-01-2019, 05:40
Captain Skullet
Liczba postów: 20,429
Liczba wątków: 128
Cytat:teksty o wyrywaniu macicy
Tylko w jednym z wielu dostępnych tłumaczeń.
01-01-2019, 07:56
|