Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,550
Liczba wątków: 67
(27-05-2014, 13:31)Corn napisał(a): Równie dobrze, można zarzucić ze Friends bazują na sitcomach z lat 80tych. Zarówno w Cheers jak i w Seinfeldzie postaci spędzały dużo czasu w jednym miejscu.
Tyle, że tam było to związane z miejscem pracy raczej - a i rozstrzał bohaterów był zupełnie inny. Inna sprawa, że pojawia się Cheers we Friendsach :)
(27-05-2014, 13:38)Bogdan napisał(a): Wiadomo, oglądam po angielsku i zastanawiam się czasami jak poradzono sobie z niektórymi grami słownymi, ale jestem pewny, że dużo się traci oglądając z lektorem (albo z dubbingiem, lol).
Przede wszystkim, bo zapomniałem zapytać, powinieneś też oglądać odcinki w wersji rozszerzonej. Wersja przycięta (wydana niedawno na blu i wyglądająca zajebiście swoją drogą, bo jednak co panorama, to panorama) pozbawiona jest bowiem wielu perełek.
27-05-2014, 15:34
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Dwa pierwsze sezony oglądałem w wersji rozszerzonej, ale zaczynając trzeci sprawdziłem, jak wygląda rip z blu, i cóż - wygrało to, że jestem HD whore :D zdaję sobie sprawę że trochę przez to tracę, ale na pierwsze oglądanie mi wystarczy, a może kiedyś wydadzą te rozszerzone wersje w panoramie.
27-05-2014, 15:43
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,550
Liczba wątków: 67
No właśnie nie zanosi się na to :(
27-05-2014, 16:16
Nowy
Liczba postów: 2,012
Liczba wątków: 4
Zarzuci ktoś zdjęcie tego uncut boxa? Ja mam taki, że każdy sezon składa się z 3 lub 4 oddzielnych opakowań dvd (slimy), a ustawione obok siebie tworzą napis "Przyjaciele" - to jest uncut czy cut? Może ktoś napisać przykład sceny, która jest tylko w uncut z podaniem odcinka? Zaintrygowało mnie to, nawet nie wiem czy moje dvdripy są rozszerzone czy nie...
27-05-2014, 20:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-05-2014, 20:01 przez und3r.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,550
Liczba wątków: 67
tu masz przykłady różnic między wersjami
Co do porównania wydań, to jest ich trochę i trudno powiedzieć, które co zawiera. Na pewno The Complete Series z UK w białym pudełku to wersje extended oraz poszczególne wydania amerykańskie każdego sezonu. Podejrzewam, że takie jest również najnowsze polskie wydanie, powstałe na bazie właśnie tego z UK, ale wydawane sezonami, nie w całości (białe okładki).
28-05-2014, 00:17
Nowy
Liczba postów: 2,012
Liczba wątków: 4
Dzięki za linka. Ripy mam extended, oryginałów nie chce mi się sprawdzać - i tak robią tylko za ozdobę:)
28-05-2014, 02:00
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Cytat: 7 trzeba zobaczyć, bo sporo ważnych rzeczy się dzieje i ma jeden przezajebisty odcinek z pewnym aktorem - perła; natomiast trochę zdziwisz się tam co do Chandlera
Jestem na trzecim odcinku i zastanawiam się czy chodziło Ci o jakąś późniejszą zmianę w charakterze, czy o to drastyczne schudnięcie i ogólnie przygaszenie Perry'ego? Daję słowo, jak włączyłem 7x01 od razu po finale szóstki to zdębiałem.
29-05-2014, 10:42
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,962
Liczba wątków: 15
Cytat:Poleć mi jakiś równie dobry (poważnie pytam, chętnie nadrobię co jest do nadrobienia) sitcom z lat 80.
Raczej "równie" dobre nie będą, chociaż kto tam wie ;]
Alf, Seinfeld, Cheers no i ja osobiście lubię bardzo Family Ties i Bill Cosby Show ale to są łagodniejsze produkcje.
29-05-2014, 11:32
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,550
Liczba wątków: 67
(29-05-2014, 10:42)Bogdan napisał(a): czy chodziło Ci o jakąś późniejszą zmianę w charakterze, czy o to drastyczne schudnięcie i ogólnie przygaszenie Perry'ego? Daję słowo, jak włączyłem 7x01 od razu po finale szóstki to zdębiałem.
o to drugie oczywiście - dragi, dragi, dragi
29-05-2014, 14:38
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
On nie był alkoholikiem wtedy przypadkiem? Pamiętam że gdzieś tam pisano (może nawet w Cinemie) że za to jego schudnięcie odpowiada... dieta, którą poleciła mu Cox :P
29-05-2014, 17:20
Captain Skullet
Liczba postów: 20,408
Liczba wątków: 128
Cytat:nie sądziłem, że są jeszcze tacy ludzie na świecie :P
Na palcach mógłbym policzyć widziane w całości odcinki tego serialu i... to się nie zmieni, nawet pomimo tego co było dla niego inspiracją.
29-05-2014, 17:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2014, 17:55 przez Gieferg.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,550
Liczba wątków: 67
(29-05-2014, 17:20)Mierzwiak napisał(a): On nie był alkoholikiem wtedy przypadkiem? Pamiętam że gdzieś tam pisano (może nawet w Cinemie) że za to jego schudnięcie odpowiada... dieta, którą poleciła mu Cox :P
Dragi, o czym zresztą sam się potem otworzył - nie wiem skąd ploty o alkoholiźmie, ale to ploty.
29-05-2014, 18:06
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Skończyłem wczoraj, a więc łyknąłem całość w czasie od 27 kwietnia do 9 czerwca, sami możecie ocenić, jak duży ze mnie no-life ;) Czy po obejrzeniu całości spadł mój entuzjazm wykazywany po obejrzeniu 5 serii? Absolutnie nie, twórcy utrzymali wysoki poziom od początku do końca i nie mam wcale wrażenia, że druga połowa serialu jest słabsza, wręcz przeciwnie, bardzo dobrze oglądało mi się przyjaciół, którzy nieco dojrzeli, którzy układają sobie życie, których problemy wykraczają poza te ograniczające się w dużej mierze do nieudanych związków.
Nie wszystkie pomysły scenarzystów w tej drugiej połowie kupiłem (wątek romansu Joey'ego i Rachel był dziwny, ale przynajmniej zaowocował genialną scenę z przemową Rossa o miłości - płakałem ze śmiechu), ale i tak nie żałuję ani sekundy spędzonej na oglądaniu tego serialu. A 10 sezon bardzo fajnie zamknął całość, natomiast samego finału nie wyobrażam sobie lepiej - właśnie tak dobrze powinny być kończone seriale, take note, HIMYM. Sam widok tego, jak emocjonalne było to pożegnanie dla aktorów, był mocno poruszający.
Co do postaci, to fakt, Chandlera nieco zmieniło małżeństwo z Monicą, ale też nie do przesady, bo jednak sarkazm pozostał mu ten sam i fajnie, że to właśnie jego ironiczny tekst zamknął serial. Phoebe pod koniec znowu polubiłem bardziej, zrobiła się trochę bardziej miękka no i jednak bardzo zależało jej na pozostałej piątce. Ross jak to Ross, Schwimmer bez problemu potrafił mnie rozbawić samym tonem głosu czy mimiką, świetny aktor. Monica i Rachel do samego końca były mi nieco obojętne, choć w przypadku tej pierwszej bardzo kibicowałem jej w kwestii dzieci, a w przypadku tej drugiej do samego końca próbowałem jej przez ekran powiedzieć, żeby się ogarnęła i wróciła do Rossa ;) Joey przez cały czas trwania serialu stracił chyba z 80% początkowego IQ, bo jednak w pierwszym sezonie nie pomyślałbym, że nie rozróżnia lewej i prawej strony, ale to też świetna postać, bardzo fajnie zagrana, z kapitalnymi wątkami pobocznymi (JOEY DOESN'T SHARE FOOD!).
Bardzo się cieszę, że w końcu się zebrałem by nadrobić tę zaległość i za te świetne postacie, za to, że przez bite 10 sezonów bezustannie cieszyłem japę do ekranu, angażowałem się w losy bohaterów i za to, że od wczoraj czuję się, jakby mi czegoś brakowało, z czystym sercem wystawiam Friends ocenę 10/10.
10-06-2014, 20:28
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,550
Liczba wątków: 67
Welcome to the Perk side!
10-06-2014, 21:00
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
W tym roku obchodzimy 20-lecie rozpoczęcia i 10-lecie zakończenia emisji mojego ulubionego sitcomu, więc wziąłem się za jego powtórkę. Jestem świeżo po pierwszym sezonie i choć myślałem, że serial znam na pamięć, to nieźle się uśmiałem. Przez ostatnie 5 lat bez oglądania Przyjaciół sporo zapomniałem, a gagi o których pamiętałem i tak niesamowicie bawiły. Nie są to jeszcze w pełni uformowani Przyjaciele z późniejszych sezonów, szczególnie pierwszy odcinek (najsłabszy z całego serialu) odbiega od reszty (kto by po nim pomyślał, że Joey będzie miał IQ Harry'ego i Lloyda?). Większość epizodów trzyma równy poziom, zdecydowanie najlepsze odcinki tej serii to The One with the Blackout, The One with All the Poker, The One with the Ick Factor, i The One Where Rachel Finds Out (scena z Chandlerem nie potrafiącym wydusić z siebie słowa)! Najsłabszy był pilot, odcinek dwuczęściowy, i ten z fałszywą Monicą. Jeśli miałbym wybrać, którego z przyjaciół po tym sezonie uwielbiam najbardziej krzyknąłbym Chandler (uwielbiam jego sarkazm).
Pierwsza seria (z tego co pamiętam najsłabsza) 8/10
16-08-2014, 17:51
Natural Born Avtaker
Liczba postów: 8,317
Liczba wątków: 23
Lubię quizy. W tym też zagrałem, choć „Przyjaciół” nigdy nie oglądałem i nie zamierzam. Nie istnieją dla mnie. Tak se tylko postrzelałem i ugrałem 3/15. A ile ugrają fani?
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,129662,16665358.html
22-09-2014, 08:54
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
Oglądałem całkiem niedawno, więc 14/15 :)
22-09-2014, 09:06
W tym trudniejszym miałem 8/15.
Nieźle, chociaż niektóre mnie zagięły. Oglądam na CC jak się trafi :)
22-09-2014, 11:36
Stały bywalec
Liczba postów: 18,752
Liczba wątków: 150
11/15
Ogólnie to jestem w trakcie przypominania sobie Friends, jestem w połowie drugiego sezonu. Wielbię <3
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
22-09-2014, 13:02
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
14/15. Przy ósmym dałem ciała.
(22-09-2014, 13:02)Pelivaron napisał(a): Ogólnie to jestem w trakcie przypominania sobie Friends, jestem w połowie drugiego sezonu. Wielbię <3
U mnie podobnie, jestem po 22 odcinku drugiej serii.
22-09-2014, 13:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2014, 13:06 przez Juby.)
|