Dużo pisze
Liczba postów: 328
Liczba wątków: 0
Serial na pewno można pochwalić za aktorstwo i aspekt wizualny. Niektóre kadry naprawdę piękne, jest co podziwiać. Natomiast historia momentami strasznie się rozmywa. Wieczne gadanie o koniach, retrospekcje z czapy. Godless nierzadko bywa w rozkroku i nie wiadomo gdzie chce pójść. Warto obejrzeć, ale po dwóch pierwszych odcinkach spodziewałem się ciekawszej jazdy.
03-12-2017, 12:56
Stały bywalec
Liczba postów: 953
Liczba wątków: 4
Obejrzałam, bdb serial z ciekawą historią, postaciami z krwi i kości, niespełniający oczekiwań widza przyzwyczajonego go określonych schematów.
- Nie! Widziałem swoją śmierć. To nie tak miało wyglądać.
- No to źle widziałeś.
BANG!
Kocham te ostatnie chwile Papy Smerfa i ten dialog chyba nawet jeszcze bardziej niż wcześniejszą rozpierduchę :)
10-12-2017, 22:41
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Również uważam serial za porządny kawał rozrywki, ale całość mogłaby być trochę bardziej realistyczna. Serio, nigdy w historii Starego Zachodu żadne takie bandy nie masakrowały miasteczek. Największa odnotowana strzelanina to zasadzka na bandziorów w O.K. Corral. Trwała może 30 sekund i oddano 30 strzałów. Ja rozumiem, że "Godless" to sci-fi western, a nie realistyczna produkcja w stylu "Deadwood", ale są jakieś granice fantastyki.
@Quay
To, co ukryłaś w spojlerze, było zajebiste. Najlepsza scena.
Od siebie dodam jeszcze, że pomysł z miasteczkiem kobiet naprawdę super. Sam kiedyś obmyślałem fabułę westernu, w którym grają same kobiety - i też za przyczynę braku mężczyzn widziałem katastrofę górnicza.
11-12-2017, 12:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-12-2017, 12:30 przez Mental.)
Stały bywalec
Liczba postów: 953
Liczba wątków: 4
S-f western? Nie no, przecież nie ma żadnych naukowych cudawianków ani nikt nie strzela laserami z oczu :) Jest mocno naciągnięta strzelanina, ale teoretycznie wszystko mogłoby się zdarzyć z tamtych czasach.
Cytat:Od siebie dodam jeszcze, że pomysł z miasteczkiem kobiet naprawdę super. Sam kiedyś obmyślałem fabułę westernu, w którym grają same kobiety - i też za przyczynę braku mężczyzn widziałem katastrofę górnicza.
Chyba jedynie sensowne wytłumaczenie braku mężczyzn w miasteczku. Przed oglądaniem obwiałam się zresztą, że będzie to grupa twardzielskich kowbojek, które celowo mieszkają same, bo są takie osom, że chłopów nie potrzebują. Na szczęście takiej głupoty nie popełniono, kobiety są realistycznie pokazane, w sumie zwyczajne i bynajmniej nie zachwycone swoją sytuacją.
11-12-2017, 16:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-12-2017, 16:46 przez Quay.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Cytat:nie ma żadnych naukowych cudawianków ani nikt nie strzela laserami z oczu :)
W takim razie umówmy się, że to fantastyka ahistoryczna -
dzieje się w alternatywnej linii czasowej, w której 30-osoba grupa oprychów jeździ sobie od miasteczka do miasteczka, by w końcu natrafić na pół-ślepego szeryfa, dwie-trzy umiejące strzelać kobiety i Jacka O'Connella, którzy w ostatecznym zrywie kładą trupem wszystkich złych. Fajne to, ale głupie i nierealistyczne.
Cytat:ale teoretycznie wszystko mogłoby się zdarzyć z tamtych czasach.
Teoretycznie w tamtych czasach mógłby też meteor pierdolnąć, ale nie pierdolnął.
Cytat:Chyba jedynie sensowne wytłumaczenie braku mężczyzn w miasteczku.
Innym wytłumaczeniem może być wojna (zobacz "The Keeping Room" albo świetna scena z "Free State of Jones"):
11-12-2017, 17:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2017, 00:31 przez Mental.)
Stały bywalec
Liczba postów: 953
Liczba wątków: 4
(11-12-2017, 17:59)Mental napisał(a): umówmy się, że to fantastyka ahistoryczna
Spoko, ale resztę może ukryj w spojlerze.
Cytat:Teoretycznie w tamtych czasach mógłby też meteor pierdolnąć, ale nie pierdolnął.
Tzn. meteoryt? Dość często przecież toto zlatuje :)
Cytat:Innym wytłumaczeniem może być wojna (zobacz "The Keeping Room" albo świetna scena z "Free State of Jones"):
No tak, wojna też. Btw "The Keeping Room" to rewelacyjny film. "Free State of Jones" zaznaczam sobie do obejrzenia. Chociaż Mafju gra, a ostatnio podobno gorzej mu idzie.
11-12-2017, 21:10
Stały bywalec
Liczba postów: 2,181
Liczba wątków: 14
Pojawiło się w polecanych w Netflixie. Myślę, a co tam, akurat mam chęć na te klimaty. Pewnie będzie lipa i taniocha to wyłączę po 10 minutach.
Ja po 10 minutach:
Ja po całej serii:
Gdy włączyłem Godless byłem tak bardzo uprzedzony, że sądziłem że do czołówki nie wytrzymam. Ale wejście do Creed było dobrze wyreżyserowane, scenografia dobra, muzyka, klimat. Ocho - czerwona lampka - pewnie będzie jakaś wielka tajemnica trzymana przez te 7 odcinków i na końcu jakieś durne rozwiązanie. Musze to zobaczyć, jak się wyłożą! I nie wyłożyli się, ku mojej uciesze!!!
Zajebiście poprowadzone wątki, mega dobrze rozpisane dialogi i postacie. Na przykład pizdusiowaty szeryf McNue okazuje się świetną postacią z krwi i kości. Mary jest najlepsza i cholernie realna. Griffina mało ale to też dobrze. Bardzo żałowałem, że ktoś nie wpakował kulki bossowi z ochrony. I wyjście Winn'a podczas ostatniej akcji mnie zasmuciło. O co mi chodzi? Że niektórych szczerze nienawidziłem, a innych bardzo polubiłem. I do tego te retrospekcje - parę razy się dłużyły, ale najważniejszy wątek - ten z pożarem w kopalni - to małe mistrzostwo!!! Podobnie jak wyjaśnienie ucieczki i potyczki w kanionie w wykonaniu Goode, a którą rozkminiał McNue
Perełka. Z mini serii w tej chwili na pierwszym miejscu BoB, na drugim Czarnobyl, na trzecim Godless.
9,5/10
01-03-2021, 16:53
Agent Putina
Liczba postów: 4,350
Liczba wątków: 21
Cytat:Mary jest najlepsza i cholernie realna.
What
01-03-2021, 18:58
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,529
Liczba wątków: 374
Jack O'Connell - najbardziej utalentowany aktor młodego pokolenia (urodzony po roku 1990). Jak macie lepszego kandydata, to czekam. W ogóle powtórka "Godless" bardzo satysfakcjonująca. Podobało mi się bardziej niż za pierwszym razem. To jest naprawdę świetny mini-serial.
18-05-2022, 09:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-05-2022, 09:44 przez Mental.)
Użytkownik
Liczba postów: 101
Liczba wątków: 0
Zgadzam się, po Starred Up wiedziałem, że będzie z niego kawał aktora.
18-05-2022, 10:12
Red Crow
Liczba postów: 12,674
Liczba wątków: 50
Już w Skins i Eden Lake dawał radę, ale fakt, w Starred Up również świetny występ.
18-05-2022, 15:25
|