https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
11-07-2018, 16:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-2018, 16:33 przez nawrocki.)
|
Hereditary (2018)
|
|
Podobno częstą reakcją obronną u niektórych ludzi na strach jest śmiech :) A że większość widowni w kinach to bydło wiadomo nie od dziś.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 11-07-2018, 16:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-2018, 16:33 przez nawrocki.)
Aster już kręci kolejny horror, który zapowiada się równie ciekawie:
http://collider.com/jack-reynor-will-poulter-ari-aster-movie/
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 31-07-2018, 13:05
https://movieweb.com/hereditary-scariest-horror-movie-2018/
:) Z kronikarskiego obowiązku, warto sprawdzić sklepik ;)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
22-08-2018, 10:54
Dejta spokój. Do połowy to jeszcze jakoś wyglądało (oprócz tego, że usypiało) ale dalej? Kiedy liczysz, że dostaniesz jakieś zaskakujące rozwiązanie a dają ci jakiś oklepany bzdet.
Nie jest to tak marne i nużące jak "Witch" ale kolejny przereklamowany produkt, który, gdyby go poprzycinać nie rózniłby się wiele od typowych sztampowych produkcji. Tylko tu, powolna narraca i rzadkie "wrzuty horrorowe" symulują, że mamy do czynienia z jakimś głębszym filmem. 6/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 24-08-2018, 22:57
Posty shamara z oceną 6/10 mają jeszcze mniejszą wartość, niż wpisy Pitero z ocenami 8-9/10. Taka tam dygresja.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 24-08-2018, 23:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-08-2018, 23:07 przez nawrocki.)
A co tu niby jest oklepanego? Tak jak pisałem wcześniej, według zwyczaju powinno się skończyć na niedopowiedzeniu, a tutaj reżyser i scenarzysta spełniają wszystkie dziecięce fantazje, nie popadając przy tym w tandetę.
Zresztą ocena 6/10, to trochę tak jak JP na 50%, bo jednak trochę szanuję. 24-08-2018, 23:17
Jak to co? Rozwiązanie typu: kolejny demon. Mało widziałeś takich horrorów?
Ktoś tam pisał, że się "wzdrygał" jak widział akcję przypierdzielania po ścianie. Przecież to było tak tandetne... No ale wiadomo - tu mamy ARCYDZIEŁO! więc nie wyśmiewajmy czegoś co wyśmiewamy w tandetnych produkcjach. Tam to kicz. Tu to sztuka. (24-08-2018, 23:07)nawrocki napisał(a): Posty shamara z oceną 6/10 mają jeszcze mniejszą wartość, niż wpisy Pitero z ocenami 8-9/10. Taka tam dygresja. W czym problem? Tak czuję, więc tak oceniam.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 24-08-2018, 23:40
Jeśli tak czujesz i tak oceniasz, to nie powinien być żaden problem. Gorzej, że pisząc to kłamiesz, bo skoro nie wystawiasz dziesiątek, to znaczy, że nie oceniasz w skali 1-10. Tak więc, 6/10 nie jest prawdziwą oceną, tylko 6/9.
25-08-2018, 12:59
Właśnie wystawiłem i cały twój misterny plan idzie się kochać.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 25-08-2018, 13:28
Jak zwykle potrzebny tłumacz do twoich postów.
1. Jaki plan? WTF? 2. Co wystawiłeś? Dziesiątkę? Jeśli tak, to jakiemu filmowi? 26-08-2018, 08:30
Plan przypierd... się z dupy o pierdoły.
Ja się w takie dyskusje już wdawał nie będę.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 26-08-2018, 15:13
Szkoda, że i ten temat został niedawno zasmrodzony odorem skrajnego debilizmu. :)
Hereditary to bez dwóch zdań czołówka „horrorów" XXI wieku. Podobnie, jak inni moi ulubieńcy - The Witch, Blackcoat's Daughter (tak) i Babadook - snuje się, a jednocześnie miarowo zwiększa ucisk (część ciała sobie wybierzcie). Klimat fantastycznie gęstnieje i w pewnym momencie (gdzieś tak w chwili przejścia z dramatu w horror [swoją drogą - świetny podział, lubię to]) ogląda się to nieprzyjemnie (tym bardziej, że fabuła zakotwiczona jest w tak ludzkim motywie jak żałoba po śmierci bliskiej osoby). Swoją drogą wiadoma kwestia - im mniej ukazywania „tego złego", tym lepiej. Obcy, Coś, Lśnienie - potwory w tych filmach pojawiają się w sumie może na kwadrans. Większych zastrzeżeń nie mam, wszystko tu ładnie gra. Pani Collete najbardziej urzekła mnie w scenie reakcji na Ps. Film grajo w Katowicach. :) 28-08-2018, 15:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2018, 15:04 przez Norton.)
Powiedzcie mi, ten horror jest ambitny w stylu "Witch" czy "Blackcoat's Daughter"? Chodzi mi konkretnie o to czy reżyser sporą wagę przywiązuje do, jakby to powiedzieć, gmatwania? Uwielbiam "The Witch", film snuł się przyjemnie, ale historia toczyła się klasycznie, linearnie i najważniejsi byli bohaterowie. Bardzo mi się to podobało. A odnośnie tego drugiego tytułu, miałem wrażenie, że najważniejszy jest twist, niedopowiedzenia i zabawy niechronologicznym montażem i że było tego więcej niż treści w filmie - krytyka była zachwycona, a ja nie. Przy niedawnym "Ghost Stories" miałem tak samo i przy kilku innych wysoko ocenianych horrorach również również srogo się rozczarowałem. "Hereditary" krytyka jest zachwycona, więc zapala mi się czerwona lampka i z jednej strony bardzo chcę to zobaczyć, a z drugiej mam blokadę :D Sprawi mi radochę, jeżeli oczekuję klasycznej historii bez żadnych meta-artystycznych myków, żebym nie musiał tego analizować tygodniami i najważniejsze - żeby bohaterowie byli w centrum. Żebym rozumiał ich motywacje, zachowania, itd.? :D
28-08-2018, 15:44
Bohaterowie w centrum, zadnych zmylek i oszustw, wszystko idzie powoli i przerazajaco od A do B. Sprawi Ci radoche, ja szedlem z takim nastawieniem jak Ty.
28-08-2018, 16:14
Biedny shamar, nie uda mu się wywietrzyć pokoju. :)
Potwierdzam słowa kolegi moderatora - postacie są najważniejsze. Wolty fabularne obecne, ale nie są zapodane kosztem wiarygodnej (tak, wiem, ze to horror, dziwy i strachy) historii. Oglądaj, Norton też poleca. Poza tym (to tak na marginesie) nie uważam, że w BD chodzi o twist. Dla mnie tam nie ma twistu, bo rozwiązanie wiadomego motywu jest w zasadzie oczywiste i nawet reżyser tego za bardzo nie ukrywa. Film stoi gęstą atmosferą, powolnym tempem i Kiernan. 28-08-2018, 20:57
Obejrzałem.
Ajajaj, dawno nie oglądałem tak znakomitego horroru. Beż żadnych zmyłek i artystycznych wytrychów. Bohaterowie są tu najważniejsi i najlepsze jest to, że cała ta horrorowa otoczka idealnie współgra z rodzinną traumą - w sensie, że równie dobrze można by to wszystko wytłumaczyć jakąś zbiorową psychozą, żałobą, która wymknęła się spod kontroli i poczuciem winy. I jest to świetnie nakręcone: i zdjęcia, fantastyczne pomysły na ujęcia, itd. 9/10 28-08-2018, 21:15
Niezły, biorąc poprawkę na to, że nie jest to typ horroru, który jakoś szczególnie lubię, wręcz przeciwnie. Dla mnie te kręcone obecnie dramato-horrory-obyczajowe robione są raczej na jedno kopyto i częściej zwyczajnie nudzą niż straszą; tu w sumie mogło być tak samo, ale fajnie, że pan reżyser myślał podobnie i pocisnął w trzecim akcie z grubej rury, dając trochę "zabawy".
Dla mnie swego rodzaju "ożywcze" było też to, że w sumie film jest dosyć prosty; nie ma jakiegoś niepotrzebnego artsy-fartsy gmatwania fabuły dla samego gwatwania, żeby każdy mógł sobie rozkminiać, o "co chodzi jakby". I dobrze, bo to pokazuje, że film jest przemyślany i reżyser wiedział co chce nakręcić. Aha - na wielki plus brak jump scenek. Jak na debiut powiedziałbym, że wyszło bardziej niż przyzwoicie.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
30-08-2018, 12:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-08-2018, 12:50 przez slepy51.)
Ja z tych chwalących. Wszystkie interakcje matki z synem to czysta poezja zwłaszcza ta, w której mu opowiada, że go nie chciała :) Świetne zdjęcia i efektywna muzyka. Po zwiastunie myślałem, że dziewczynki będzie więcej, i będzie kolejnym "creepy child" tym milej mnie zaskoczyło zamknięcie jej wątku.
Do tego bardzo podobał mi się motyw z 30-08-2018, 20:29 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-08-2018, 20:29 przez zdzichon.)
Bardzo ciekawy film. Spośród miliona podobnych horrorów, które dzieją się w domach na odludziu, ten wyróżnia się na plus: kadrowanie, aktorstwo, mega dobry twist gdzieś tak w 30 minucie (w życiu nie spodziewałem się takiego obrotu spraw), dużo scen za dnia etc. Podobało mi się. Zostaje w głowie.
8/10 10-09-2018, 08:37 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Seria Insidious (2010-2018) | Mierzwiak | 50 | 16,700 |
14-04-2026, 10:34 Ostatni post: slepy51 |
|
| A Quiet Place (2018) reż. Jim Halpert | Paszczak | 102 | 17,579 |
02-08-2025, 10:54 Ostatni post: Pelivaron |
|
| Apostle (2018) reż. Gareth Evans | Paszczak | 13 | 4,058 |
12-05-2022, 02:31 Ostatni post: shamar |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |