Ladies and gentlemen, oto jak wygląda zemsta po australijsku.
HORSEMAN
![[Obrazek: 100305075112842408.jpg]](http://2.bp.blogspot.com/_r2Z4xw9lBEE/TTcJXCbxurI/AAAAAAAABPc/zqARV7tj1Vc/s1600/100305075112842408.jpg)
Głownego bohatera, 44-letniego Christiana, poznajemy podczas najtragiczniejszego momentu jego życia. Dowiaduje się on bowiem, że jego córka nie żyje. Wkrótce okazuje się, że została ona wykorzystana i zgwałcona przez grupkę bandytów zajmujących się kręceniem niskobudżetowych filmów porno. Zrozpaczony ojciec postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i odnaleźć ludzi, którzy są odpowiedzialni za śmierć jego córki.
Tak przedstawia się fabuła tego zapomnianego, australijskiego kina zemsty z 2008 roku. Reżyser nie bawił się w żadne udziwnienia i postanowił opowiedzieć nam prostą jak konstrukcja cepa historię. I chwała mu za to! "Horseman" to oldskul pełną gębą.
Dzieło niejakiego Stevena Kastrissiosa posiada wszystkie elementy cechujące dobry revenge movie, tj. : grobowa powaga, prymitywna brutalność i główny bohater któremu kibicujemy od początku do końca.
![[Obrazek: Horseviewone.jpg]](http://3.bp.blogspot.com/-IcCnyIxt6A4/Tlx_VOaq6fI/AAAAAAAAAyM/Ip1_ztj6rfI/s640/Horseviewone.jpg)
Fakt, że jest to produkcja niskobudżetowa momentami daje o sobie znać, ale w ogólnym rozrachunku dodaje to tylko specyficznego klimatu. Takie lekko "chałupnicze" kręcenie niektórych scen przypominało mi "Dead Man's Shoes". Podobnie jak w tamtym filmie, i tutaj pasuje to idealnie do wszechobecnego syfu i nihilizmu wylewających się z ekranu. Na wyróżnienie zasługuje aktor odtwarzający głowną rolę. Jako zrozpaczony i zdesperowany ojciec wypada bardzo naturalnie i sprawia, że naprawdę mu współczujemy. Z kolei podczas scen dokonywania zemsty, gość jest naprawdę intensywny i przerażający.
Zdecydowanie polecam każdemu kto lubi klasyczne kino zemsty a'la "Death Wish" albo "Dead Man's Shoes". Nie liczcie na żadne fabularne twisty czy nieoczekiwane rozwiązania. Zero przekombinowania. Tylko Christian i jego łom.
![[Obrazek: 160598.1.jpg]](http://1.fwcdn.pl/ph/78/40/467840/160598.1.jpg)
![[Obrazek: 0000219743.jpg]](http://3.bp.blogspot.com/-1MrUUTBCNB4/TlyFmxVpIUI/AAAAAAAAAyw/dK6kidKKt9g/s1600/0000219743.jpg)
8/10
HORSEMAN
![[Obrazek: 100305075112842408.jpg]](http://2.bp.blogspot.com/_r2Z4xw9lBEE/TTcJXCbxurI/AAAAAAAABPc/zqARV7tj1Vc/s1600/100305075112842408.jpg)
Głownego bohatera, 44-letniego Christiana, poznajemy podczas najtragiczniejszego momentu jego życia. Dowiaduje się on bowiem, że jego córka nie żyje. Wkrótce okazuje się, że została ona wykorzystana i zgwałcona przez grupkę bandytów zajmujących się kręceniem niskobudżetowych filmów porno. Zrozpaczony ojciec postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i odnaleźć ludzi, którzy są odpowiedzialni za śmierć jego córki.
Tak przedstawia się fabuła tego zapomnianego, australijskiego kina zemsty z 2008 roku. Reżyser nie bawił się w żadne udziwnienia i postanowił opowiedzieć nam prostą jak konstrukcja cepa historię. I chwała mu za to! "Horseman" to oldskul pełną gębą.
Dzieło niejakiego Stevena Kastrissiosa posiada wszystkie elementy cechujące dobry revenge movie, tj. : grobowa powaga, prymitywna brutalność i główny bohater któremu kibicujemy od początku do końca.
![[Obrazek: Horseviewone.jpg]](http://3.bp.blogspot.com/-IcCnyIxt6A4/Tlx_VOaq6fI/AAAAAAAAAyM/Ip1_ztj6rfI/s640/Horseviewone.jpg)
Fakt, że jest to produkcja niskobudżetowa momentami daje o sobie znać, ale w ogólnym rozrachunku dodaje to tylko specyficznego klimatu. Takie lekko "chałupnicze" kręcenie niektórych scen przypominało mi "Dead Man's Shoes". Podobnie jak w tamtym filmie, i tutaj pasuje to idealnie do wszechobecnego syfu i nihilizmu wylewających się z ekranu. Na wyróżnienie zasługuje aktor odtwarzający głowną rolę. Jako zrozpaczony i zdesperowany ojciec wypada bardzo naturalnie i sprawia, że naprawdę mu współczujemy. Z kolei podczas scen dokonywania zemsty, gość jest naprawdę intensywny i przerażający.
Zdecydowanie polecam każdemu kto lubi klasyczne kino zemsty a'la "Death Wish" albo "Dead Man's Shoes". Nie liczcie na żadne fabularne twisty czy nieoczekiwane rozwiązania. Zero przekombinowania. Tylko Christian i jego łom.
![[Obrazek: 160598.1.jpg]](http://1.fwcdn.pl/ph/78/40/467840/160598.1.jpg)
![[Obrazek: 0000219743.jpg]](http://3.bp.blogspot.com/-1MrUUTBCNB4/TlyFmxVpIUI/AAAAAAAAAyw/dK6kidKKt9g/s1600/0000219743.jpg)
8/10
15-07-2013, 04:01






