15-09-2010, 16:28
|
Inception (2010)
|
|
Wreszcie Ariadne brzmi jak należy
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
15-09-2010, 17:01
haha, dobre
zgadzam się - Ariadna is da best ![]() Cytat:Wiedziałem, że dodadzą totem do kolekcjonerki, no ja jebię :/kogo ? co?
15-09-2010, 19:58
Na marginesie, czy mi sie wydaje, czy w trailerze jest kwestia you're not prepared for this, podczas gdy w filmie bylo we're?
15-09-2010, 22:35
Jakuzzi zdajesz sobie sprawę z tego, że to absolutnie nie ma żadnego znaczenia? :)
w ogóle ten facio co udaje Leo ma nawet podobny głos. przy jego pierwszych wypowiedzianych słowach się nabrałem :)
Aktualnie rządzi: ja
15-09-2010, 23:11 Mush Room napisał(a):Jakuzzi zdajesz sobie sprawę z tego, że to absolutnie nie ma żadnego znaczenia? Ma znaczenie o tyle, ze zastanawia mnie, dlaczego tworcy postanowili zmienic ta wypowiedz. 15-09-2010, 23:26
po obejrzeniu oficjalnego zwiastuna jestem na 90% pewny, że w oryginale Leo też krzyczy "you're".
Aktualnie rządzi: ja
15-09-2010, 23:34 Rodia napisał(a):Michael Caine wyjaśnia zakończenie Incepcji W tym momencie film stracił resztki przyzwoitości. Nolan - skurczybyk - dobrze wiedział, że robiąc takie a nie inne niedopowiedziane zakończenie podnosi film do rangi "arcydzieła" (tzn. napiecie wzrasta do granic). Niestety w moim przypadku był to pusty śmiech na sali. Takie a nie inne zakończenie to musiałbyć wynik kompromisu producent/reżyser, bo przecież Nolan znany jest z tego że robi smoliście mroczne zakończenia. To niedopowiedzenie jest wprowadzone na siłę, i jako fan reżysera podczas oglądania tego filmu poczułem się nabijany w butelkę. Niestety. 01-10-2010, 22:12
niby z jakiej racji? oni nie mówią tego, co wyjaśnił im reżyser, tylko to, co sami zaobserwowali oglądając film. urwanie tego kręcącego się bączka daje pole do dyskusji - to wszystko. nie widzę tu żadnego nabijania w butelkę.
Aktualnie rządzi: ja
01-10-2010, 22:26
Ale przecież Caine plecie jakieś bzdury. Twierdzi, że bączek się przewraca i on się wtedy pojawia? Kiedy, gdzie?
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 01-10-2010, 22:39 -Bodzio- napisał(a):Z tym że się pojawia to raczej chodzi o to, że ogólnie się pojawia w końcówce filmu. Ale przewracającego się bączka to na ekranie nie widziałem. Wydaje mi się, że pewnie te sceny zostały nakręcone, ale w postprodukcji nie weszły do ostatecznej wersji filmu. Pewnie na dvd będziemy mieli do wyboru dwie (jeżeli nie więcej alternatywne wersje zakończenia.
01-10-2010, 23:03 morolg napisał(a):Takie a nie inne zakończenie to musiałbyć wynik kompromisu producent/reżyserNolan i jego żona są producentami Incepcji. Nie producentami wykonawczymi, nie współproducentami, ale producentami. Poza tym to Nolan napisał scenariusz, więc pogódź się że nie ma tu żadnego kompromisu, takie sobie wymyślił zakończenie i tyle. Może warto sobie uświadomić że Nolan NIE JEST BOGIEM i popełnia błędy w swoich filmach? Danus napisał(a):Ale przecież Caine plecie jakieś bzdury. Twierdzi, że bączek się przewraca i on się wtedy pojawia? Kiedy, gdzie?W umysłach redaktorów stopklatki, którzy nie znają angielskiego. morolg napisał(a):Pewnie na dvd będziemy mieli do wyboru dwie (jeżeli nie więcejNie będziemy mieli, Nolan nie robi takich rzeczy. 01-10-2010, 23:19 Mierzwiak napisał(a):popełnia błędy w swoich filmach?Dla mnie takie zakończenie nie jest żadnym błędem. Dla Ciebie jest?
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 01-10-2010, 23:22
Nie, tylko śmieszny mnie że jeśli coś komuś w filmie nie odpowiada, natychmiast próbuje to usprawiedliwić śmiesznymi teoriami na zasadzie "kompromis z producentami".
01-10-2010, 23:24 Danus napisał(a):Dla mnie takie zakończenie nie jest żadnym błędem. Nie tyle błędem co po prostu tanim chwytem, modnym ostatnimi czasy. Gdyby sobie darowali ten głupi bączek albo chociaż pokazali, jak się w końcu przewraca, podniósłbym ocenę o co najmniej pół punktu. 02-10-2010, 01:23
und3r, bzdurzysz. Bączek stanowi idealną klamrę spinającą wszystkie wątki (czy w zasadzie jeden główny wątek) snu w śnie w śnie w śnie itd., ponadto dzięki niemu nie mamy klasycznego głupiego amerykańskiego happy endu (to by była totalna kiszka). Ponadto jak już ktoś w tym wątku napisał (nie pamiętam choć strzelam że Mefisto) to spekulacje nad alternatywnymi zakończeniami (czy się przewrócił czy nie ten bączek nasz słynny) są o kant dupy. Bączek jest w końcówce raczej symbolem, elementem do przemyśleń niż standardowym elementem popychającym akcję do przodu).
02-10-2010, 06:52 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

zgadzam się - Ariadna is da best 





