It Comes at Night (2017)
#1
[Obrazek: ICAN_dog_poster_web.jpg]

Kolejny w tym roku amerykański horror, na który mocno czekam i który zbiera bardzo dobre recenzje. W rolach głównych m.in: Joel Edgerton i Riley Keough.

Zwiastun:


Polska premiera 28 lipca.

Odpowiedz
#2
A to ten minimalistyczny plakat z Facebooka! :) Nie powiem wygląda interesująco.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
#3
http://www.filmweb.pl/news/Box+Office+USA%3A+Truch%C5%82o+%22Mumii%22%2C+triumf+%22Wonder+Woman%22-123567

Cytat:Drugą dużą premierą tygodnia jest horror "It Comes At Night". Obraz zarobił 6 milionów dolarów, co jest drugim najlepszym weekendem w historii dystrybutora A24. Lepiej wystartowała jedynie "Czarownica" (8,8 mln dolarów). Co ciekawe, z tamtym filmem łączy dzieło Treya Edwarda Shultsa odbiór i drastyczny rozdźwięk między krytykami a widzami. Recenzje ma w przeważającej większości pozytywne (86% na Rotten Tomatoes), tymczasem ocena widzów w CinemaScore to D, a 12% widzów dało mu F. Z "Czarownicą" było bardzo podobnie. Na Rotten Tomatoes 91% pozytywnych recenzji, od widzów słabiutkie C-.

Okej, teraz jestem jeszcze bardziej pewien, że film Shultsa dostarczy. :)

Odpowiedz
#4
(11-06-2017, 20:00)nawrocki napisał(a): Lepiej wystartowała jedynie "Czarownica" (8,8 mln dolarów). Co ciekawe, z tamtym filmem łączy dzieło Treya Edwarda Shultsa odbiór i drastyczny rozdźwięk między krytykami a widzami. 

Oba filmy łączy jeszcze ... cameo tej postaci :)


Odpowiedz
#5
Byłem, widziałem do dzisiaj nie mogę podnieść szczęki z podłogi.

Z nudów poszedłem do kina, a że nie bardzo było ciekawych premier wybrałem właśnie ten film. Ostro w mediach reklamowany jako horror, taki typowy straszak dla nastolatek. Jakież było moje zdziwienie.
Generalnie już od jakiegoś czasu nie lubię oglądać horrorów, tzn nudzą mnie bo i twórcy nie potrafią pokazać już nic co mogłoby mnie przestraszyć lub tym bardziej przykuć do ekranu. Na seans wczoraj szedłem z mieszanymi uczuciami, bo nie spodziewałem niczego porywającego, ani tym bardziej świeżego w tym gatunku.
Nie jestem pewny, ale to raczej nie będzie spoiler jeśli napiszę, że to nie jest horror? To znaczy film ma wiele horrorowych momentów i dużo czerpie z gatunku, ale jest to widać zamierzony efekt budujący historię, bohaterów i nasze wyobrażenie o świecie przedstawionym.
Obejrzałem mocny, ruszający serducho i robiący ogromne wrażenie obraz o przekraczaniu granic, przewartościowaniu swoich priorytetów w obliczu zagrożenia, portret osobowości, zachowań zwykłych ludzi. Film jest nieziemsko prawdziwy, oglądamy bohaterów podczas zwykłych czynności codziennych i człowiek od pierwszych minut wsiąka w klimat domku, lasu który zwłaszcza w nocy robi piorunujące wrażenie. Bohaterowie to ludzie z krwi i kości, zagrani niemalże doskonale- zwłaszcza Edgerton.
Kurde nie mogę przestać myśleć o tym filmie, zapada w pamięć i to mocno. Polecam, moim zdaniem jest najlepszy film traktujący o epidemii wirusa a także jeden z lepszych psychologicznych dramatów gdzie zahipnotyzowani chłoniemy to co tam się dzieje. Dodatkowo klimat potęguje bardzo fajne tempo, fabuła nieśpiesznie idzie do przodu,ale nie uświadczymy momentów nudnych czy dłużyzn, to jest jeden z dużych plusów, tutaj nawet dialogi ogląda się znakomicie.
Uff trochę chaotycznie, ale mam nadzieję, że to wystarczająca rekomendacja, bo obraz jest więcej niż zacny.
Lecieć do kin.
10/10
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#6
(13-07-2017, 01:35)Danus napisał(a): Ostro w mediach reklamowany jako horror, taki typowy straszak dla nastolatek.
Jakiś dowód na potwierdzenie tej bzdury?

Odpowiedz
#7
Nie bedzie żadnego dowodu. Widzialem zwiastun w kinie przed jakims filmem i to bylo tylko moje subiektywne odczucie.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#8
Film to chyba w zasadzie taka miniatura? Na pewno nie ma żadnego powodu aby obejrzeć obraz na dużym ekranie. W pewnym sensie kino nawet szkodzi tej fabułce, bo otoczka zapowiada więcej, niż otrzymujemy, a podejrzewam, że oglądając samemu, nocą odbiór też byłby inny (lepszy). Ja się trochę rozczarowałem i to nie brakiem horroru... a nie, jednak brakiem horroru. Zawsze mnie irytowały sentencje, że "największym potworem jest człowiek" i np. motywy w filmach o zombi, że lejemy ciepłym moczem na zombi, bo człowiek jest straszniejszy niż biegający, demoniczny potwór, który próbuje zeżreć cię żywcem. Poszedłem bo chciałem się pobawić, poczuć jak dziecko w domu strachów a dostałem w ryj mędrkowaniem. Źle nie jest, ale zachwyty bym powstrzymał. Realizacyjnie 9/10, koncepcyjnie 5/10.
Polski już nie ma.

Odpowiedz
#9
Widziałem kilka dni temu a temat o tym filmie jakoś mi umknął. Być może gdzieś mignął mi zwiastun tego filmu i dokładnie nie pamiętam, jak był reklamowany ale nie nastawiałem się na typowy horror o zombie czy innym post apo dziadostwie. I chyba dobrze, bo czytałem gdzieś opinie, że zabrakło ludziom horroru. Dla mnie to fajna historia, bardzo zgrabnie zrealizowana, bardziej dreszczowiec niż horror. Widać niewielki budżet, ale to w niczym nie przeszkadza. Polecam wszystkim.
Captain Obvious

Odpowiedz
#10
Nie zgadzam się co do opinii Kluskiego, że nie ma powodu oglądać w kinie, byłem wczoraj na tym i znakomicie się oglądało, film stworzony do tego by obejrzeć go na dużym ekranie. Sam film dobry, kapitalny klimat, świetne role aktorskie, zwłaszcza Edgerton. Co ciekawe można oglądać ten film i ja tak sobie to wyobraziłem jako historię dziejącą się w świecie "The Last of Us". 7/10
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#11
Banalne filmidło z cyklu "człowiek człowiekowi wilkiem [zwłaszcza w czasie apokalipsy]". Ile razy to już było?

Ma dwie niesamowicie irytujące maniery:

- klimat grozy kreuje... fejk scenami. Wyciąc te sceny koszmarów trapiących Travisa i co zostanie? NIC. O tym że bohater budzi się z koszmaru tylko po to by jeszcze raz się obudzić bo to też był koszmar nie wspominając. Nie wierzę że film który - jak by się mogło wydawać - ma ambicje być czymś więcej niż prostackim horrorem serwuje tak prostacki zabieg z prostackich horrorów właśnie.

- kluczowe punkty (bardzo wątłej) fabuły biorą się z dupy. Czym innym są niedopowiedzenia czy tajemnice, te zresztą można wykorzystać na korzyść filmu, a czym innym tak celowe odgradzanie widza od jakichkolwiek informacji dzięki którym mógłby się lepiej wczuć w ekranową rzeczywistość, poznać motywacje, zainteresować tym co się dzieje.

Ja zainteresowany nie byłem. 4/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  A Cure for Wellness (Reż. Gore Verbinski) (2017) Lawrence 44 11,605 10-08-2025, 07:53
Ostatni post: Debryk
  30 Days Of Night Danus 68 17,831 10-10-2024, 11:35
Ostatni post: marsgrey21
  Get Out (2017) reż. Jordan Peele nawrocki 50 11,082 27-01-2024, 23:02
Ostatni post: Dr Strangelove
  Last Night in Soho (2021) - reż. Edgar Wright Kryst_007 97 13,258 01-12-2021, 22:53
Ostatni post: Rozgdz
  Ringu (1995-2016) & Ring (2002-2017) shamar 1 1,925 29-10-2017, 16:47
Ostatni post: Mierzwiak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości