06-09-2010, 22:10
|
Justified (FX, 2010-2015)
|
|
Ale z tym, ze poziom serialu w pewnym momencie wzrasta, osiagajac wyzyny epy w ostatnim odcinku, przesadziliscie. Serial po prostu, wraz z powrotem Boyda, robi sie bardziej zwarty fabularnie, (przestaje byc policyjnym tasiemcem z innym badguyem w kazdym odcinku), wraca na tory historii, od ktorej sie zaczal, i podaza nimi do samego konca. Ale poziom jest caly czas ten sam i caly czas odczuwalna jest ta lajtowosc, na ktora jojczyliscie na samym poczatku. ;)
Ja tam na nic nie jojcze, bo lubię takie lajtowe seriale z fajnym głównym bohaterem, a obecnie nastąpił wysyp bardzo kiepskich produkcji na których tle Justified prezentuje się naprawdę rewelacyjnie.
06-09-2010, 22:13 Mental napisał(a):orientuje się ktoś, kiedy wychodzi drugi sezon? bo się kurde stęskniłem za Olyphantem, zwłaszcza po znakomitym finale seoznu pierwszego. premiera dwojki 9 lutego wg oficjalnego info FX
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej
05-01-2011, 15:45
pierwszy odcinek drugiego sezonu jest taki jak większość odcinków sezonu pierwszego - lekki i przyjemny. ten serial mógłby nosić tytuł "szeryf na urlopie" albo "przygody nieustraszonego szeryfa". ale oglądam dalej :)
13-02-2011, 13:23
Jestem po pierwszych czterech odcinkach i faktycznie, serial jest strasznie lajtowy, ale wchodzi całkiem gładko. Pewnie już po drugim epizodzie rzucił bym oglądanie w cholerę (coś jak z Hawaii Five-0), ale Olyphant skutecznie przykuwa moja uwagę. Uwielbiam tego aktora, a oglądając Justified, mam wrażenie, że koleś urodził się, żeby zagrać tę rolę.
Widział ktoś już drugi sezon? 13-08-2011, 22:48
Tak. Moim zdaniem warty oglądania, ale to nie jest ciągle serial wybitny. Naprawdę dobry, ale wśród znanych tu, na całym forum, arcyseriali nie ma miejsca.
15-08-2011, 21:02
Ja jestem właśnie na 3 odcinku drugiego sezonu. Pierwsza seria całkiem niezła. Dobry początek, miałki środek i całkiem mocna i klimatyczna końcówka. Kolejny serial po Damages i The Killing z fabułą na 6 epizodów rozciągniętą do 13. Drugi sezon rozpoczął się chyba nawet lepiej niż pierwszy. Mega podoba mi się rodzinka Bennettów (z matulą na czele) i liczę, że twórcy dadzą im trochę więcej czasu ekranowego niż Crowderom.
Ciężko się nie zgodzić, że serial nie jest wybitny, ale z racji, że nic ciekawego oprócz Entourage i Breaking Bad teraz nie leci, a trzeci sezon będzie miał premierę w midseason, mam zamiar kontynuować. A po za tym uwielbiam redneckie klimaty. Nawet dwie pierwsze serie True Blood wchłonąłem dzięki nim bez popity :) 15-08-2011, 21:17
takie newsy to bym raczej dał do tego tematu: http://forumkmf.pl/Thread-HBO-a-inne-stacje-telewizyjne?page=14
19-08-2011, 12:41
Drugi sezon zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Głównie dlatego, że zrezygnowano prawie całkowicie ze śledztw niezwiązanych z głównym wątkiem. No i Margo Martindale, która wymiata w roli Mags Bennett. Ciężko będzie ją zastąpić w trzecim sezonie, tym bardziej, że najprawdopodobniej Raylan znowu będzie się uganiał za Boydem, co prawdę mówią średnio mi odpowiada. Mam dziwne wrażenie, ze scenarzyści nie za bardzo wiedzieli, co zrobić z tą postacią i dlatego wydaje mi się ona średnio przekonująca. Dodatkowo maniera z jaką gra Goggins zaczyna mi już powoli działać na nerwy.
No, ale sezon generalnie na duży plus, właściwie bez słabego odcinka, a za to z kilkoma znakomitymi (mój zdecydowany faworyt - epizod 9 "Brother's Keeper"). Sezon I - 7/10 Sezon II - 8/10 20-08-2011, 17:26
Konfrontacja Raylana z rabusiem, który grozi, że się wysadzic dynamitem, jeżeli nie dostanie pieniędzy:
Klip z drugiej serii. Dobry serial. Ciągle bardzo dobry. 20-02-2012, 13:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-02-2012, 13:37 przez Gal Anonim.)
Olyphant, w trzeciej serii szczególnie, zupełnie nie przypomina Olyphanta-bobasa z "Hitmana", ani nawet niezłego Olyphanta z "Deadwood". Gość chyba trochę dojrzał i aktorsko się doszlifował, bo tutaj zdecydowanie gra najlepszą rolę w karierze. Do tego Walton Goggins jako Boyd to również świetna rola - gość po The Shield znów dostał złożoną postać do odtworzenia.
Sama trzecia seria również dobra. Epizodyczność niektórych wątków nie wkurza mnie już, zwłaszcza, że często te poboczne, jednoodcinkowe historie jakoś tam wiążą się z głównym wątkiem. Motyw z obrusem z pierwszego odcinka był kapitalny! 20-02-2012, 19:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-02-2012, 19:32 przez Gal Anonim.)
Kurde, i co mam teraz zrobić? Rzuciłem to w pizdu po drugim odcinku 2 sezonu. A teraz wy tu ściemniacie, że dobry :(
20-02-2012, 19:31
Bo dobry. Nawet bardzo. Zwłaszcza jak ktoś lubi ten połduniowy, quasi-kowbojski klimat. W drugiej serii tego południa chyba nawet więcej niż w pierwszym, a Margot Martindale jako swego rodzaju Ma Baker jest kapitalna. Sęk w tym, że ten serial nigdy nie robi się mega ciężki, tak, jak trzaskało po nerwach The Shield. Dobrzy są dobrzy, a źli są źli. Raylan to bohater z temperamentem, ale trudno kwestionować jakieś jego decyzje czy zachowania - mimo to świetnie się go ogląda, bo kozak z niego nie mały. Jedyną prawdziwą niewiadomą cały czas był Boyd, który chyba własnie w trzeciej serii ostatecznie się określi.
20-02-2012, 19:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-02-2012, 19:46 przez Gal Anonim.) Cytat:Zwłaszcza jak ktoś lubi ten połduniowy, quasi-kowbojski klimat. Nie ucz ojca dzieci robić - ja ten klimat kocham nad życie! 20-02-2012, 19:46
Dlatego się zdziwiłem, kiedy napisałeś w którymś wątku, że przestałeś oglądać Justified po pierwszym sezonie. Czyli w momencie w którym serial w końcu się rozkręcił. Bo chyba wszyscy są zgodni, że druga seria jest o klasę lepsza od pierwszej.
Na razie widziałem tylko pierwszy odcinek trzeciej serii i zapowiada się na tyle miodnie, że chyba z oglądaniem poczekam na wszystkie epizody. 20-02-2012, 20:12
Nie wiem czy "niestety". Nie każdy serial musi mnie szarpać i zmuszać do patrzenia, jak główny bohater balansuje pomiędzy gwałceniem małych dziewczynek, a ratowaniem świata i niewinnych. Justified to prosta, dobrze napisana sensacja, którą ogląda się z przyjemnością. Pomimo tego, że jest dość lekka nie irytuje jak typowe "epizodniaki" z innych telewizji, bo jednak cały czas się rozwija - nie tylko jest tu jakaś główna fabułą, która ciągnie się od początku, ale widać tez jej wpływ na bohaterów. Także nie ma co tego serialu odrzucać za jego lajtowość - to ciągle fajna historia, choć trochę mniej emocjonalnie skomplikowana.
21-02-2012, 01:42
Zaryzykowałem i nie żałuję. Klawa przygodówka, która nawet nie stara się być realistyczna, ale za to bardzo szczerze chce przywołać ducha wyczynów kultowych gunslingerów sprzed wieku. Zdawałoby się, że twórcy w bardzo nienachalny, nostalgiczny sposób chcą powiedzieć, że stare metody wymierzania sprawiedliwości (nie egzekwowania prawa!) by się teraz przydały jak cholera. Oczywiście wszystko na poziomie samej idei, bo wykonanie jest zaplanowane raczej jako maksymalnie przyjemne, bez ryzyka zniesmaczeniem brudem czy przypływem współczucia dla slumsów i dorzuceniem się im do zasiłków.
Olyphant tradycyjnie jest pizdą, która miała farta i dostała zajebistą rolę. Serio, ten fagas musi od niechcenia zgadywać co tydzień szóstki w totka chyba. Niepojęte jest dla mnie jakim cudem mu się udaje co raz dostać taką rolę, że nawet kultowe kwestie dukane od tyłu by zakryły całkowicie przeraźliwą cipowatość Tymoteusza. Choć muszę przyznać, że mniej się marze niż w "Deadwood" czy "Szklanej Pułapce 4". Niestety to tylko jedna wada mniej z miliarda innych. Trzeba wielkich pokładów dobrej woli, samozaparcia i ułańskiej fantazji, żeby przyjąć go jako marshala. Ogólnie serial jest bardzo spoko. Zrobiłem pierwszy sezon na jednym tchu. Fajne teksty, fajne postacie, fajny kontekst, fajne akcje. Żadna tam poważna sensacyja, czy kryminał. Ot takie ciepłe "ale klawo by było gdyby...". Dziś zabieram się za drugą serię.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 22-02-2012, 13:22
Dysponuję ogromnymi pokładami tego, co Hitch wymienia, bo zobaczyłam w Raylanie i szeryfa i faceta. A serial cenię przede wszystkim za klimat i cała otoczkę, i fajne teksty, i za Boyda.
Calcat iacentem vulgus
22-02-2012, 19:17 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |








