vvv
31-01-2008, 18:56
|
Kino amerykańskie w czterech odmianach
|
|
przeczytałem...
...i? :|
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 31-01-2008, 19:46
i jak ktos bedzie sie pytal, czym jest kino mlodziezowe, wklejam mu linka do tego topicu i finito :)
31-01-2008, 19:50
ja bym się przyczepił do filmów młodzieżowych, a dokłądniej do gołych dup i seksu z bronią. Według mnie w takich filmach wszystko jest kręcone tak, żeby nic nie było widać. To znaczy gołe panienki są, ale tego nie widać, seks też jest, ale tak zmontowany żeby też przypadkiem niczego nie pokazać.
31-01-2008, 19:55
Mental jak zwykle przejaskrawia i przesadza. To miał być poważny wywód? Bo wyszła parodia.
Są filmy młodzieżowe, tak na szybko sympatyczne "She's the Man" i "Eurotrip". Rzecz w tym, że nie nadają się do kategorii młodzieżowe, bo takowa u ciebie nie istnieje. Widzę tu tylko "młodzieżowe". No dobra, to może nastolatkowe? Znowu pudło. To może, desperacka próba, filmy "dziecinne"/familijne? Też nie. Mógłbym tak wymieniać kolejne, kolejne i kolejne filmy, które powinny należeć do danej kategorii (biorąc pod uwagę nazwę), ale nie można by ich tam umieścić, bo wytworzyłeś sobie karykaturalny obraz kina. Krótko mówiąc: bredzisz. 31-01-2008, 20:51 ![]() Mentol, wiesz co? Zajmij się tym co wychodzi Ci świetnie, czyli pisaniem o filmach. Po co tłumaczenie się z tego co myślisz i jak myślisz? Jesteś emo? Jeździsz po studentach filmoznastwa i krytykach, a sam bawisz się w dorabianie ideologii zamiast zwyczajnie określić się przez recenzowanie. 31-01-2008, 20:55 Cytat:Po co tłumaczenie się z tego co myślisz i jak myślisz? Jesteś emo? Jeździsz po studentach filmoznastwa i krytykach, a sam bawisz się w dorabianie ideologii zamiast zwyczajnie określić się przez recenzowanie. calkowicie sie z toba zgadzam. Mierzwiak napisał(a):Mental jak zwykle przejaskrawia i przesadza. Mierzwiak jak zwykle za bardzo sie podnieca. 31-01-2008, 22:26 Mental napisał(a):Mierzwiak jak zwykle za bardzo sie podnieca.Nie myl podniety z mieszanką znudzenia i irytacji, skarbie 8) 01-02-2008, 09:30
Ehhh... kiedyś gdy tu nie pisałem, ale za to czytałem i wynajdywałem perełki Mentala. Na chwilę obecną przypominam sobie tekst o "Collateral" - no jednym tchem to wciągnąłem. Przyznaję też bez bicia, że później poszukiwałem tematów założonych przez faceta, żeby znów przeczytać coś konkretnego.
I do ku...y nędzy nie wiem co jest grane. Przedmówcy napisali co ja bym musiał jedynie powtórzyć.
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott
06-02-2008, 18:22 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |