Coś mnie ostatnio naszło.
Nawet do tego stopnia że obejrzałem już dwa filmy z Seagalem, którego zwykle mieszam z błotem, ale tu nei chodzi o to żeby film był dobry, chodzi mi o specyficzny klimat ery VHS. Takie filmy mógłbym oglądać nawet z lektorem i z niewyraźnej zjechanej kasety :)
Co w tej kategorii byście polecili?
Chodzi mi szczególnie o filmy nieco mniej znane niż klasyki jak Die Hard czy Lethal Weapon, ale ogólnie rzecz biorąc w tej kategorii gatunkowej czyli - policjanci/strzelaniny/kopaniny etc.
Ja póki co przymierzam się do obejrzenia "Showdown in Little Tokyo" z Dolphem Lundgrenem, Brandonem Lee i Cary Hirouyki Tagawą który skraca tu o głowę roznegliżowaną blondynkę przy użyciu katany :shock:
Poza tym jestem na etapie Seagalowskim :]
PS> zainteresował mnie np taki "Red Scorpion" z Dolphem, nie widziałem tego nigdy, ktoś coś wie na ten temat ?
10-05-2007, 00:33
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Jeśli chcesz durnej, ale fajnej rąbanki z klimatem, to oczywiście Punisher z Dolphem jest niezastąpiony. Wielka trójca filmów z Seagalem - wiadomo (mnie się Wybraniec śmierci nie podobał, nie uznaję go za czwarty dobry film Stiwena). Liberatora też można obejrzeć, szczególnie dla największej pomyłki obsadowej świata, czyli Tommy Lee Jonesa w skórzanej kurtce. Ale naj, naj, najklimatyczniejszy film sensacyjny lat 80-tych to oczywiście niezapomniany COBRA - mroczny, brutalny, no i ze Sly'em. :)
10-05-2007, 07:56
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Już kiedyś o tym pisałem, ale nie mogę nie wspomnieć o jednym z moich ulubionych filmów: "Anioł zagłady".
Niestety jest trudno dostępny, ale kumpel posiada go na vhs (dystrybutor: jakiś z kosmosu :) ) więc miałem to szczęście widzieć go już chyba 5 razy.
Kino klasy B na najwyższym poziomie, rozkładające na łopatki dialogi, kultowe sceny walk no i Maria Ford, posiadaczka chyba największych sutków w branży.
10-05-2007, 10:49
Punishera z Dolphem i Cobrę oczywiście znam doskonale. Filmy z Seagalem mam już upatrzone 8) Za to o tym co podał Mierzwiak nie słyszałem, ale co się tu dziwić, nikt poza Mierzwiakiem o tym nie słyszał, pewnie dlatego ma 10/10 na filmwebie :)
10-05-2007, 12:30
Nowy
Liczba postów: 163
Liczba wątków: 8
48 Hours - klasyka! Uwielbiam go, to chyba mój ulubiony duet policyjny i najlepsza rola Murphego
Black Rain - niezła sensacja z Douglasem w roli głównej, dwaj nowojorscy policjanci kontra yakuza. Film spod ręki Ridleya Scotta.
Last Boy Scout - od dłuższego czasu poluję na ten film, podobno jest strasznie jajcarski. Reżyserował młodszy Scott, scenariusz napisał Shane Black (Lethal Weapon). Ktoś to widział?
10-05-2007, 15:54
Dirty Harry
Liczba postów: 284
Liczba wątków: 0
Oczywiści, że widział. Lekki filmik sensacyjny z dużą dawką humoru jak zawsze u Shane'a Blacka. Bruce w najlepszym wydaniu, podobnie jak w Die Hard wiecznie z obitą mordą. Świetne teksty i ogólnie rozrywka w świetnym wydaniu.
Przykładowy tekst (z pamięci)
Rozmowa Willisa z Wayansem.
Willis - To może być niebezpieczne.
Wayans - niebezpieczeństwo to moje drugie imię.
Willis - a moje Cornelius... zabiję cię jak komuś powtórzysz :D
Jak dla mnie klasyka w tym temacie.
10-05-2007, 16:08
Stale zapracowany olewacz
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 11
- Gdzie idziesz?
- Odlać się. Pomożesz mi? Lekarz zabronił mi dźwigania ciężkich rzeczy.
- Tym razem sobie daruję.
KLASUNIA.
10-05-2007, 16:24
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Gieferg napisał(a):Za to o tym co podał Mierzwiak nie słyszałem, ale co się tu dziwić, nikt poza Mierzwiakiem o tym nie słyszał, pewnie dlatego ma 10/10 na filmwebie :)
Tak, tak, ta 10 to moja zasługa :twisted:
Poczytaj opinie na imdb albo na amazonie, nie tylko ja uważam ten film za absolutną perełkę :wink:
10-05-2007, 16:26
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Co do Last Boy Scout do dzis pamietam teksty Willisa w stylu: 'najpierw strzal w glowe, a potem pytanko jak leci' albo ' glowa czy brzuch?'. ;)
10-05-2007, 19:13
Stale zapracowany olewacz
Liczba postów: 1,440
Liczba wątków: 11
"Głowa czy brzuch?" - PEREŁKA :)
10-05-2007, 21:26
Tekścik po pobudce w samochodzie. Willis patrzy w lusterko i mówi:
-Nobody likes you. Everybody hates you. You're gonna lose. Smile, you fuck! :D
albo
-The sky is blue, water is wet, women have secrets. Who gives a fuck?
10/10 :)
10-05-2007, 21:45
Użytkownik
Liczba postów: 86
Liczba wątków: 2
Albo "Przechodziłeś ulicą i przypadkiem wbiłeś fiuta w moją żonę?"
Ready To Rock!
10-05-2007, 22:42
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
'Nie mowie ze jest gruba, ale zdjecie na zakonczenie szkoly musieli cyknac jej z lotu ptaka.'
'Musialem ja obtoczyc w mace zeby znalesc mokre miejsce.'
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
10-05-2007, 22:46
Nowy
Liczba postów: 163
Liczba wątków: 8
Nie ma wała, kupuje DVD :D
10-05-2007, 23:41
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Gieferg, nie wiem tylko, po co ten uśmieszek w tytule topicu. Taki jakiś asekuracyjny, jakby oglądanie sensacji w wydaniu starego dobrego Seagala było czymś nieprzyzwoitym.
11-05-2007, 12:09
Nowy
Liczba postów: 82
Liczba wątków: 3
Jeśli chodzi o bardzo późne lata 90, dokładniej 1999, dość niedawny obraz, i notabene mój ulubiony film, to polecam "Payback" (pol. "Godzina Zemsty"). Film z polotem, bardzo klimatyczny i pełen czarnego humoru. I jak tu nie kochać pana Portera z tymi jego 130 tysiącami ;) ? W roli głównej Gibson.
Film nie tak znany jak Zabójcze cz inne tego typu, ale może nieco różniący się od tego o co pytasz. Nie mniej jednak jeśli chcesz dobre kino z tych dekad, to ja polecam.
Postać Portera notabene wyraźnie jest pierwowzorem przy tworzeniu późniejszego Maxa Payne'a, z gier Rockstara.
Co do zaś samego Seagala to wolę nie rozdrabniać się. Kiedyś może się to podobało, ale ile można. Chyba szczytową formę osiąga w Liberatorze 2. 2 godziny lansowania głównego mrocznego komandosa po stronie terrorystów, po czym przychodzi Ryback i przetrzepuje mu tyłek ot tak (+ te jakże zabawne wstawki "w kuchni jestem nie do pobicia" ;) ). Oj jest taka lista aktorów, którzy z pewnych oczywistych przyczyn nie są i raczej nie będą przeze mnie doceniani...
Si vis pacem, para bellum.
11-05-2007, 12:27
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Galahardzie, Mental o tym doskonale wie. :)
http://forum-kmf.fc.pl/viewtopic.php?t=1530
11-05-2007, 12:33
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Payback to drugi po Heat najlepszy film jaki oglądałem w życiu. Ale to już zapewne wszyscy wiedzą :)
ja polecam znakomity Czarny deszcz Scotta. Mniej komediowy niż infantylna Cobra, super klimat, świetne aktorstwo - ogólnie - super kino :)
11-05-2007, 12:34
Nowy
Liczba postów: 82
Liczba wątków: 3
Romeck: Na razie nowym tu, jeszcze się uczę ;) Ale zaraz przyswoję wiedzę z linku :)
W każdym razie Mental... wiesz, co dobre :D
EDIT:
Ok, doczytałem główny wątek z linku :) pełen respekt. Ja tam chwalę sobie najbardziej dialogi (boska scena rozmowy z Carterem czy z Fairfaxem ;) ) i cięte teksty z tego filmu, no i główną postać.
Dość tego offowania, bo ja mógłbym o tym filmie (i o Cube) nawijać godzinami całymi, a wszyscy wiedzą o co chodzi, a Mental to już faktycznie na pewno.
Si vis pacem, para bellum.
11-05-2007, 12:37
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Zdaję sobie z tego sprawę, podsuwam tylko link do ciekawych, ale jak zwykle przydługich wywodów Mentala. :D
11-05-2007, 12:41
|