Książki
Z Ellroya czytałem tylko Tajną sprawę i spokojnie mogę polecić.

Odpowiedz
Myślę, że przygodę z Ellroyem warto zacząć od "Kwartetu L.A." ("Czarna Dalia", "Wielkie Nic", "L.A. Confidental", "White Jazz"). Cztery niby odrębne historie, ale posiadające wiele stycznych punktów, postaci czy zdarzeń. No i kreacja Los Angeles lat 40 oraz 50 jako czarnej dziury ogniskującej najgorsze ludzkie zachowania, często usprawiedliwiane dobrem ogółu, wsysa czytelnika kompletnie swoją bezkompromisowością i zepsuciem. Wiele pojawiających się motywów zdarzyło się naprawdę, co tylko potęguje immersję z L.A. w wydaniu Ellroya.

Corn, nie planujecie żadnych audiobooków z tej serii? Jestem w posiadaniu "Wielkie Nic" czytanego przez Uttę - rewelacyjna sprawa. Jego specyficzny głos dodaje mega filmowego klimatu całości. Mógłbyś go zatrudnić do zrobienia reszty :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Generalnie najlepiej polecieć Kwartetem i Underworld USA. Przy czym jedynie "Krew to włóczęga" jest słabsza a to dlatego, że brak jej wyrazistej kulminacji, inaczej niż 1. i 2. tom trylogii. O starszych książkach JE słyszałem mieszane opinie. Ale generalnie nie ma lepszego od niego autora kryminałów i sensacji. Jest bezkonkurencyjny.

Odpowiedz
simek napisał(a):Łykać wszystko od Ellroya, czy miewa gorsze książki?

Kwartet LA - musisz!!! "Wielkie nic" to była pierwsza książka Ellroya, która przeczytałem. Narracja z otwarcia (strona nr 1):

Potem było jeszcze pięciu kierowców na cyku, cały szereg pijackich burd po zamknięciu klubów na Streep i brutalna napaść rabunkowa przed Dave's Blue Room. Ofiary: dwóch wieśniaków z Iowa, którzy przyjechali do miasta na noworoczne rozgrywki futbolowe. Napastnicy: dwóch umięśnionych czarnuchów, nawiali mercem, rocznik 47, z fioletowymi błotnikami.

Odpowiedz
I co? I byłem w bibliotece - nie mają Ellroya. Potem odwiedziłem KAŻDĄ księgarnię w centrum miasta - nawet o nim nie słyszeli. I nie poczytam sobie Ellroya.

Odpowiedz
Takie czasy, że po sensowną literaturę trzeba się wybrać do internetu, nie biblioteki :)

http://allegro.pl/wielkie-nic-ellroy-james-i3758035527.html

http://www.empik.com/wielkie-nic-ellroy-james,10251,ksiazka-p
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Taaa, ostateczność.

Odpowiedz
Polecam tę księgarnię:
http://aros.pl/ksiazka/wielkie-nic-2

Nie ma za co :)

Odpowiedz
Jo Nesbø - Wybawiciel

Nesbø to cholerny geniusz, i - jak dla mnie - niekwestionowany król współczesnego kryminału. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że erze, w której, wydawać by się mogło, wszystkie sztuczki, jakimi operują twórcy, tak zwanej, powieści kryminalnej, zostały już do cna ograne, dżentelmen ów potrafi,przeprowadzić na "słowie" tak zgrabne operacje, że czytelnik zostaje ostatecznie - to jest w finale - wzięty z zaskoczenia, a dwa, że musi uświadomić sobie, iż każdy - nawet najmniejszy - szczegół dzieła, z którym przyszło mu obcować, był ważnym elementem całości. U Nesbø nie wolno niczego przeoczyć, każda "scena" jest ważna, niemal każdy dialog ma znaczenie. Nie znam innego pisarza, autora powieści, szeroko rzecz ujmując, detektywistycznej, który potrafiłby operować słowem, niczym mieczem obosiecznym - to jest, kiedy już-już, wydaje nam się, żeśmy przejrzeli zamiar twórcy, dostajemy srogiego pstryczka w nos, a może i nawet kopniaka w tyłek - i głównie za to, Nesbø uwielbiam!

Nawet, kiedy dochodzi do rewelacji, kiedy stajemy u progu ujawnienia wszystkich motywów, i kiedy strony "sprawy" zostają jasno podzielone, pomiędzy "ofiary" i "złoczyńców", kochany nasz pisar, potrafi wylać wiadro wrzątku na czytelnika - krótko rzecz ujmując: nawet jeśli uważacie, że plan "złoczyńcy" jest mega-przegięty, to spróbujcie znaleźć w nim choćby jedno słabe ogniwo. Rany, chyba jeszcze nigdy nie czytałem powieści, w której motywacja "tego złego" miała by więcej sensu, a sposób realizacji jego "przebiegłego planu" byłby dopracowany w tylu detalach!

Harry Hole, jest moimi trzecim, w kolejności, ulubionym detektywem - i gdyby nie przykładać do miary tego, jak zajebistym śledczym, który z niżej wymienionych jest, to obok Sherlocka Holmesa, i serialowego Luthera, i tak błyszczy. I to nawet nie światłem odbitym.

Nesbø jest królem współczesnego kryminału. Kto nie zna jego twórczości, ten lamus. Albo nie lubi powieści kryminalnej. Przestroga: czytajcie powieści Nesbø w kolejności powstawania - bowiem pewne ważkie dla, tak zwanej, szerszej perspektywy, wątki znajdują tu dość nieoczywiste rozwiązania.

I tyle. Dlaczego 8/10 a nie 9/10, tudzież 10/10? A dlatego, że początek rozkręca się z lekka niemrawo, a cała książka w tejże partii wydaje się być czymś innym, niż się ostatecznie okazuje. POLECAM!

Ocena 8/10

Na marginesie: Podobał Wam się "Luther"? Hary Hole to taki Luther, tyle, że biały i jest alkoholikiem. I dostaje w dupę bardziej, niż jakikolwiek inny policjant, którego znam (z literatury :-). Powieści Nesbø, są natomiast, takie, że mucha nie siada, tam gdzie mucha, we wzmiankowanym "Lutherze" siada i sra.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Frank Tallis - "Śmiertelne zespolenie"


Mój target padł na mroczą powieść tocząca się w realiach XIX-wiecznego Wiednia. Musze powiedzieć, że dość ciekawy setting. W książce przewija się masa odniesień do tamtej architektury, stylu, sposobu bycia i kulturalnych okazałości. Nie wiem czy autor książki ma coś z tym wspólnego, ale oprócz samego wątku, idzie wywnioskować wzniosłą fascynacje autora do takich dziedzin sztuki jak: opera czy malarstwo. Sama książka opowiada historie tajemniczych morderstw na młodych kobietach. Nagromadzenie brudu, ohydy, krwi i chorych metod nieuchwytnego zbrodniarza, świetnie kontrastuje z XIX-wiecznym settingiem i całym kulturalnym dziedzictwem jakie ze sobą niesie Wiedeń. Prócz tego, przewija się sporo psychologii, kryminologii a samą książkę świetnie się czyta. Na razie nie jestem zawiedziony.
"Apokalipsa nadejdzie, gdy odrzucimy Boga, a zaczniemy wreszcie wierzyć w siebie." - Marilyn Manson
Konto filmweb
Recenzje horrorów i nie tylko

Odpowiedz
Cytat:Mój target padł

Tak się pisze internecie?:D

Odpowiedz
Cytat:Nesbø to cholerny geniusz, i - jak dla mnie - niekwestionowany król współczesnego kryminału.

No nie wiem, szczególnie w kontekście chwalonego dopiero co tutaj mistrza Ellroya. Kiedyś dobiłem do jakiejś 1/3 "Człowieka-Nietoperza". O głównym bohaterze można powiedzieć tyle, że jest, ma nazwisko i odmawia alkoholu przy każdej okazji. Momentami też jego ustami autor dzieli się z czytelnikiem swoimi muzyczno-filmowo-jakimiś-jeszcze-tam upodobaniami. Partneruje mu aborygeński policjant - hipis, były bokser, filozof. Zawsze znajdzie moment na opowiedzenie jakiejś australijskiej bajki lub chętnie udzieli lekcji historii.

Całość przypomina bardziej nudny zapis wycieczki krajoznawczej niż kryminał. A z dupy wtrącenia o geniuszu Bergmana lub o tym, że ofiara miała kiepski gust, bo na jej ścianie wisiał plakat "Bravehearta" wcale nie pomagają. Jest nudno, bardzo zachowawczo i bez większego polotu. Wszystko to jakieś za ładne, zbyt łagodne, naiwne. Na tym etapie u Ellroya to się już zmywa z siebie drugi raz syf ćpuńskich spelun i wyciąga zęby murzyna z pięści :)

4/10 - z tym, że nie doczytałem i może dalej robi się lepiej. Ale wątpię. O ile prace Jamesa można porównać ze 100% amerykańską, filmową epą - tak od Nesbo wieje europejskim pretensjonalizmem.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Po pierwsze, "Człowiek-Nietoperz" to debiut Nesbo, debiuty bywają marne. Jego książki nabierają rumieńców gdzieś tak od "Czerwonego Gardła".
Po drugie, czytałeś, Hitch, wczesnego Ellroya, sprzed "Czarnej Dahlii"? Takie na przykład książki o Lloydzie Hopkinsie też były pretensjonalne i pełne emomentów (momentów emo).
Po trzecie:
"I am the world’s greatest living crime writer. Jo Nesbø is a man who is snapping at my heels like a rabid pitbull poised to take over my mantle when I dramatically pre-decease him"
–James Ellroy

Odpowiedz
Po takiej rekomendacji Nesbo należy się jeszcze jedna szansa :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Ellroy napisał(a):"I am the world’s greatest living crime writer. Jo Nesbø is a man who is snapping at my heels like a rabid pitbull poised to take over my mantle when I dramatically pre-decease him"
–James Ellroy

Święte słowa, James, za to kocham Was obu :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Tylko że Ellroy to chyba jednak bardziej sensacja wymieszana z polityką i historią. nie wiem, czy to są jakieś klasyczne powieści detektywistyczne. ale Nesbø nigdy nie czytałem, więc co ja tam wiem. widziałem jedynie "Headhunters" na podstawie jego prozy.

Odpowiedz
Ja Wielkie nic akurat odradzam, szału nie robi i na starcie można się zniechęcić. Polecam zacząć do LA Confidential, nawet jeśli się widziało film.
Bezcelowy, po takiej zachęcie też sięgnę po Nesbo, ale jak się rozczaruję, będzie wpierdol. :)

Odpowiedz
Cytat:Polecam zacząć do LA Confidential, nawet jeśli się widziało film.
A nie lepiej zacząć od Czarnej Dalii?

Odpowiedz
Ja bym jednak polecał czytanie po kolei "LA Quartet" i "Underworld USA trilogy", ze świadomością, że "Wielkie nic" i "Krew to włóczęga" to te słabsze momenty, a "Tajemnice..." i "Amerykański spisek" to najlepsze co w ogóle Ellroy napisał. Ale kolejność - choćby ze względu na chronologię nitek fabularnych łączących te siedem tomów - wydaje mi się dość istotna.

Odpowiedz
Jakuzzi napisał(a):Bezcelowy, po takiej zachęcie też sięgnę po Nesbo, ale jak się rozczaruję, będzie wpierdol. :)

Kurcze, jak będziecie mnie tak straszyć, to wpędzicie mnie w jakąś traumę i gówno Wam polecę następnym razem ;) Co do Nesbø, tak jak już wyżej wspomniano, prawdziwa jazda zaczyna się od początku, tak zwanej, "trylogii z Oslo" ("Czerwone gardło" - "Trzeci klucz" - "Pentagram") i właśnie od pierwszego tejże trylogii (która w zasadzie rozrosła się już o kilka kolejnych tomów) było to początkowo w Polsce wydawane. Pierwsze dwie książki są nieco słabsze, ale nie czytając ich, czytelnik pozbawia się pewnej perspektywy, trudniej będzie mu zrozumieć postać i motywacje Harry'ego Hole i pojąć ciężar, jakim naznaczony jest ten gość. Czyli, mimo wszystko polecam czytać tak, jak to autor sobie umyślił. Dlatego też proszę nie psioczyć, jeśli nie przypadnie komuś to początkowo do gustu - książki te nie są złe, powiedziałbym, że są bardzo dobre, a nawet - na tle skandynawskiej literatury kryminalnej - bardzo świeże (już przez sam fakt, że akcja obu dzieje się poza Norwegią - jedna w Australii, druga na Tajlandii). Polecam :)

(11-01-2014, 16:05)Phlogiston2 napisał(a):
Cytat:Polecam zacząć do LA Confidential, nawet jeśli się widziało film.
A nie lepiej zacząć od Czarnej Dalii?

Też raczej poleciłbym zacząć do "Czarnej Dalii", ale z drugiej strony, na tle innych czytanych przeze mnie powieści Ellroya, ta mocno się wyróżnia, tym, że jest w dość znaczącym stopniu odmienna stylistycznie od reszty jego książek. I początkowy "szok" po przejściu do innych jego książek, nawet po zaznajomieniu się z "...Dalią" wcale nie będzie mniejszy, niż bez znajomości tejże powieści. Nie zmienia to faktu, że to rewelacyjna książka jest i - jak dla mnie - najlepsza intepretacja tej historii.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Szukam książki military 81 20,920 30-01-2021, 20:27
Ostatni post: Paszczak
  Star Wars - książki military 90 21,654 25-11-2017, 21:23
Ostatni post: Kuba
  Ekranizacja książki Raul7 5 3,467 05-06-2017, 12:34
Ostatni post: Snuffer
  Baza adaptacji na portalu książki aniakonda 12 6,898 22-11-2014, 17:34
Ostatni post: aniakonda



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości