Książki
Zakończenie mu się udało? No to teraz muszę sprawdzić.

Odpowiedz
A mi nie udało się tego dociągnąć do szczęśliwego finału. Pierwszy tom był w miarę zwięzły i pomysł mnie zaintrygował, choć nie określiłbym tego jako coś specjalnego, raczej i tak najsłabszy King jakiego czytałem z okresu lat 70.-80. Drugi tom to już była droga przez mękę, z indukującym myśli samobójcze wodolejstwem i momentami naprawdę dennym pisarstwem, ale jeszcze jako tako czytalna. Trójka to już było takie gówno, że rzuciłem tym w kąt po 100 stronach. Może Flanagan zrobi z tego w miarę oglądalny serial, ale z tym grafomaństwem naprawdę szkoda się męczyć.

Najgorsze jest to, że koncept mi się naprawdę podobał.

No ale ja nie jestem fanem Kinga, właściwie to z biegiem czasu szanuję go coraz mniej, więc pewnie nie warto się mną przejmować.

Odpowiedz
Mroczna Wieża sztos. Polecam. Faktycznie, zakończenie jedno z nielicznych które Kingowi wyszło.

Odpowiedz
Pierwszy tom czytało się okej, ale przy drugim odpadłem. A podobno właśnie wtedy miało się rozkręcić.

Odpowiedz
Mroczna Wieża dobrze się zapowiadała, ale jeżeli mężczyznę ocenia się po tym jak kończy, to niestety opus magnum Kinga to finalnie wydmuszka i ogromne rozczarowanie. Brak pomysł na całość, cała podróż bohaterów po nic, przerost formy nad treścią. 

Odpowiedz
Już tutaj kilka razy prosiłem was o różne polecajki i jak na razie bez pudła. Tym razem szukam czegoś dobrego o Churchillu. Nie musi być bardzo obszerna, nie chcę czytać encyklopedii. Macie coś?
Captain Obvious

Odpowiedz
Po co czytać książki o tym łajdaku i mitomanie?
Strata czasu :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(14-11-2023, 16:09)Dr Strangelove napisał(a): Po co czytać książki o tym łajdaku i mitomanie?
Strata czasu :)

To może jakiś inny wódz co nie był łajdakiem.
Captain Obvious

Odpowiedz
Tylko to:

[Obrazek: lech-kaczynski-2.jpg]
.

Odpowiedz
No tak, ten to nie mitoman :)
Captain Obvious

Odpowiedz
(14-11-2023, 16:14)Reno napisał(a):
(14-11-2023, 16:09)Dr Strangelove napisał(a): Po co czytać książki o tym łajdaku i mitomanie?
Strata czasu :)

To może jakiś inny wódz co nie był łajdakiem.

Przeczytaj sobie to:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/22188/dreadnought-tom-1

Jest tam też sporo o Churchillu. Zdecydowanie lepsza od w sumie każdej biografii historycznej :)
Jest tam o wielu wodzach!

A jak już konkretnie biografia to:
"Gajusz Juliusz Cezar" - Krawczuka - absolutna klasyka i książka mistrzowsko "skompresowana" i pozbawiona zbędnych ozdobników
albo
"Napoleon i jego marszałkowie" - Macdonnella - niezwykle zabawne i oryginalne podejście do tematu.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(14-11-2023, 16:27)Dr Strangelove napisał(a): Jest tam o wielu wodzach!

Jak to napisałeś to już myślałem, że rzuciłeś coś o Pow Wow – indiańskim smyku. 

Chodzi mi o coś trochę biograficznego, gdzie będzie zarysowany konteksty historyczny i okoliczności i skutki podjętych trudnych decyzji. Chodzi o jakąś niejednoznaczną postać. Churchill wydawał mi się dobrym przykładem. 
Captain Obvious

Odpowiedz
(14-11-2023, 16:35)Reno napisał(a): Chodzi mi o coś trochę biograficznego, gdzie będzie zarysowany konteksty historyczny i okoliczności i skutki podjętych trudnych decyzji. Chodzi o jakąś niejednoznaczną postać. Churchill wydawał mi się dobrym przykładem. 
No to jest właśnie coś takiego. O tyle ciekawsze, że skupia się na kilkudziesięciu ważnych postaciach tamtej epoki. Będzie sporo o Bismarcku, sporo o Churchillu, sporo o Wilhelmie II albo o Edwardzie Greyu.
Dla mnie fenomenalna lektura i można pochłonąć błyskawicznie choć to 2 spore cegły.
Dużo ciekawsze niż skupienie się na jednej postaci, bo to zawsze zawęża temat.

Kiedyś czytałem tę biografię:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4818057/churchill-t-1-2
Jak mnie pamięć nie myli była całkiem spoko.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(14-11-2023, 16:38)Dr Strangelove napisał(a):
(14-11-2023, 16:35)Reno napisał(a): Chodzi mi o coś trochę biograficznego, gdzie będzie zarysowany konteksty historyczny i okoliczności i skutki podjętych trudnych decyzji. Chodzi o jakąś niejednoznaczną postać. Churchill wydawał mi się dobrym przykładem. 
No to jest właśnie coś takiego. O tyle ciekawsze, że skupia się na kilkudziesięciu ważnych postaciach tamtej epoki. Będzie sporo o Bismarcku, sporo o Churchillu, sporo o Wilhelmie II albo o Edwardzie Greyu.
Dla mnie fenomenalna lektura i można pochłonąć błyskawicznie choć to 2 spore cegły.
Dużo ciekawsze niż skupienie się na jednej postaci, bo to zawsze zawęża temat.

A ok, to zajebiście, biere. Dzęki!
Captain Obvious

Odpowiedz
Ja nie lubię biografii, bo z reguły wiem, co się będzie działo i jak się skończy :/

Odpowiedz
Ja polecam tę - https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4998419/churchill-opowiesc-o-przegranym-zwyciezcy i podpieram to swoją opinią z LC:

Cytat:"...(...) w Wielkiej Brytanii dla 20 proc. młodych Brytyjczyków – jak pokazały opublikowane w 2008 roku w „Daily Telegraph” badania na próbie 3000 nastolatków – Churchill jest postacią fikcyjną. Natomiast aż 63 proc. wierzy, że król Artur rzeczywiście przewodził rycerzom w zamku Camelot; 58 proc. sądzi, że naprawdę żył Sherlock Holmes i mieszkał na Baker Street 221B w Londynie; dla 51 proc. Robin Hood to nie wytwór wyobraźni ludowej, ale prawdziwy rabuś, który zabierał bogatym i obdarzał biednych; 47 proc. nastolatków jest przekonanych, że naprawdę istniała bohaterka napisanej przez Paula McCartheya piosenki Eleanor Rigby z albumu Beatlesów "Revolver"... (...)"

W Polsce - pragnę wierzyć - nie mamy tego rodzaju problemu z postrzeganiem postaci Winstona Churchilla. Mamy za to masę innych, wśród których dominuje żal związany z powojennymi ustaleniami geopolitycznymi, w jakich odegrał znaczącą rolę. Z szerszej perspektywy, chyba najbardziej i najczęściej, wypomina mu się jego stanowiska i wypowiedzi uznawane za rasistowskie, imperialistyczne a także kontrowersyjne decyzje polityczne oraz spektakularne porażki.

Nina Smolar, w doskonale wyważonej biografii Churchilla, skupia się w głównej mierze na okresie II Wojny Światowej, kiedy to jego determinacja i charyzma, odważne i, często szokujące polityków i ogół społeczeństwa, decyzje oraz zdolności oratorskie, odegrały ogromną rolę w mobilizacji - nie tylko - narodu brytyjskiego i utrzymaniu jedności w trudnych czasach nazistowskiej nawałnicy.

Napisałem, że biografia jest "wyważona" a powyższe zdanie zabrzmiało, jakby była peanem... Otóż, Churchill nie unikał trudnych decyzji, często stając w obliczu wielu wyzwań i konfliktów i interesów sojuszników, z którymi niekoniecznie ideologicznie było mu po drodze, lub których poglądami gardził. Autorka nie pomija tych wątków - Churchill był mężem stanu, chyba ostatnim ze swego gatunku, skomplikowanym i niejednoznacznym, który czasami - a właściwie bez ustanku - musiał podejmować decyzje, które były dla niego samego trudne. Jego nadzwyczajna zdolność do dostosowania się i reakcji na rozwijające się wydarzenia na frontach i w sferze dyplomacji, miały znaczący wpływ na przebieg historii nie tylko Wielkiej Brytanii, ale i całego świata. Owa elastyczność bywa dziś - słusznie, bądź nie, w zależności od przyjętego kontekstu narracyjno-historycznego - krytykowana lub chwalona...

Ninie Smolar udało się pokazać, jak bardzo skonfliktowanym wewnętrznie człowiekiem - no, właśnie człowiekiem przede wszystkim, impulsywnym, podatnym na emocje i zmagającym się z trudnościami w utrzymaniu równowagi psychicznej - był Churchill. Całe tło życia osobistego, mimo iż nie poświęca mu się tu wiele miejsca, stanowi ważny akcent tej książki - zwłaszcza wątki związane z Clementine, jego żoną i jedyną doradczynią z której zdaniem naprawdę się liczył - i ułatwia zrozumienie wielu z decyzji polityka.

Bardzo dobra biografia, przełamująca obiegowe opinie i wiele "zmyśleń" na temat postaci Winstona Churchilla, z dobrze opisanym tłem historyczno-kulturowym. Polecam!
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
(14-11-2023, 16:09)Dr Strangelove napisał(a): Po co czytać książki o tym łajdaku i mitomanie?
Strata czasu :)
(14-11-2023, 16:22)Reno napisał(a): No tak, ten to nie mitoman :)


Ja bym zaczął od klasyki czyli biografii Napoleona pióra Roberta Bieleckiego. Lekko się czyta i króciutkie bo 300 stron. To była pierwsza w życiu biografia, którą przeczytałem.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/129735/napoleon[Obrazek: eedf22ccd4090d65162d790e51f27308.jpg]

Napisane dla was na moim RMX3363 przy użyciu Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Dzięki za propozycje, panowie.
Captain Obvious

Odpowiedz
Ja mam wprawdzie biografie głównie himalaistów, czy polarników (i ogólnie książki o wszelakich podróżach polarnych, górskich, kosmicznych, po Afryce, z epoki żagla itp.) a to chyba nisza, ale mam też bardzo sporo książek o filmach czego na rynku polskim prawie nie ma. Ogólnie książek non-fiction uzbierało mi się do tej pory 162 i nawet myślałem, żeby zapostować tu listę tylko, że pewnie #nikogo no chyba jeśli chodzi o polecenie książek z konkretnej kategorii.
Na przykład książki wojenne dawno mi się przejadły, ale mam kilka wprawdzie sprzed epoki Napoleona ale blisko: Wojna Siedmioletnia: Konflikt globalny i Cud nad Potomakiem (to o amerykańskiej rewolucji).

Odpowiedz
@Lashly Masz spis tej literatury podróżniczej?

Napisane dla was na moim RMX3363 przy użyciu Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Szukam książki military 81 21,514 30-01-2021, 20:27
Ostatni post: Paszczak
  Star Wars - książki military 90 22,097 25-11-2017, 21:23
Ostatni post: Kuba
  Ekranizacja książki Raul7 5 3,529 05-06-2017, 12:34
Ostatni post: Snuffer
  Baza adaptacji na portalu książki aniakonda 12 6,988 22-11-2014, 17:34
Ostatni post: aniakonda



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości