Pierwsza część była przyjemna, ale żadne cuda to nie były, w sumie nie pamiętam zbyt wiele, a aż się zdziwiłem jak przed chwilą sprawdziłem datę produkcji i było to już 5 lat, myślałem, że 2 :P
W każdym razie druga część jest chyba jeszcze trochę słabsza, nie wiem czy to dlatego, że oglądałem w kinie z siostrzeńcem i innymi dzieciakami, ale fabuła wydawał mi się zupełnie dziecinna i niewiele dla siebie tam znalazłem, oprócz obowiązkowych od paru lat w każdej animacji nawiązań do popkultury - tutaj Batman jak zwykle na propsie, a rozwalił mnie tekst z Radiohead i Portishead :D
Na plus na pewno fragmenty live action - jest parę scen, które świetnie przeplatają dwa światy, z pięknym montażem między nimi, co więcej fabularnie się wszystko ładnie spina w tych dwóch perspektywach.
Zawsze miło pooglądać klocki LEGO, ale film jest raczej przeciętny, daję, może trochę surowe, 5/10.
W każdym razie druga część jest chyba jeszcze trochę słabsza, nie wiem czy to dlatego, że oglądałem w kinie z siostrzeńcem i innymi dzieciakami, ale fabuła wydawał mi się zupełnie dziecinna i niewiele dla siebie tam znalazłem, oprócz obowiązkowych od paru lat w każdej animacji nawiązań do popkultury - tutaj Batman jak zwykle na propsie, a rozwalił mnie tekst z Radiohead i Portishead :D
Na plus na pewno fragmenty live action - jest parę scen, które świetnie przeplatają dwa światy, z pięknym montażem między nimi, co więcej fabularnie się wszystko ładnie spina w tych dwóch perspektywach.
Zawsze miło pooglądać klocki LEGO, ale film jest raczej przeciętny, daję, może trochę surowe, 5/10.
15-02-2019, 09:39






