Logika tłumaczy filmowych
Nie skumanie słabego żartu to nadal nieskumanie żartu.

Odpowiedz
Tytuł jest konsekwencją wcześniejszych wyborów, których nie da się już cofnąć oraz ogólnych zasad tłumaczenia imion bohaterów w ramach danego uniwersum. Ergo: tłumacz nie miał ŻADNEGO wyjścia - Phoenix to nazwa własna, która funkcjonuje również w innych mediach (np. komiksach), obawiam się, że może być nawet tak, iż nawet gdyby ktoś chciał z niej zrobić Feniksa, to właściciele marki nie wyraziliby na to zgody, nie jest wcale takim rzadkim przypadkiem, że coś wcale nie jest nietłumaczone "bo tak", a dlatego, że chce tak wyższa instancja (np. Marvel). Za to słowo 'dark' nie jest nazwą własną, więc jak najbardziej należało je przetłumaczyć.

Samozwańczy KMF-owi tłumacze z Jubym na czele powinni wiedzieć takie oczywiste rzeczy. Chyba, że chcemy dojść do absurdu, o którym pisał Gieferg.

Odpowiedz
Ale ten żart nie był ciężki do skumania i chyba wszyscy zainteresowani go skumali, po prostu przeskoczyliśmy nad nim do dalszej części dyskusji. Nigdy nie zdarzyło ci się coś takiego w knajpie? W tym momencie tłumaczenie go (zwłaszcza trzy razy) to raczej bezcelowy wysiłek ;)

Cytat:Tytuł jest konsekwencją wcześniejszych wyborów, których nie da się już cofnąć oraz ogólnych zasad tłumaczenia imion bohaterów w ramach danego uniwersum. Ergo: tłumacz nie miał ŻADNEGO wyjścia - Phoenix to nazwa własna, która funkcjonuje również w innych mediach (np. komiksach), obawiam się, że może być nawet tak, iż nawet gdyby ktoś chciał z niej zrobić Feniksa, to właściciele marki nie wyraziliby na to zgody, nie jest wcale takim rzadkim przypadkiem, że coś wcale nie jest nietłumaczone "bo tak", a dlatego, że chce tak wyższa instancja (np. Marvel). Za to słowo 'dark' nie jest nazwą własną, więc jak najbardziej należało je przetłumaczyć.


Samozwańczy KMF-owi tłumacze z Jubym na czele powinni wiedzieć takie oczywiste rzeczy. Chyba, że chcemy dojść do absurdu, o którym pisał Gieferg.

Nie przeszkadzało im to przy Rosomaku i (hehe) Sztorm, więc WTF?

Do tego, jak już pisałem, Dark Phoenix to nazwa własna właśnie. Czytałeś te komiksy? Tłumaczowi wypada znać materiał źródłowy jeśli chce swoją robotę zrobic dobrze.

Odpowiedz
@Albertino
Skoro "dark" nie jest częścią nazwy własnej to czemu saga nazywa się "The Dark Phoenix saga", a nie "The dark Phoenix saga"?

@zdzichon
Skoro żart został zrozumiany to skąd to:
Cytat:Nie wiem z czego chciał żartować Gieferg, ale coś mu nie wyszło.
;)

Odpowiedz
Powiem tak: zależy od punktu widzenia, Mroczna Phoenix nie jest imo błędem, bo przymiotnik "dark" miast być imieniem bardziej służy tutaj podkreśleniu przemiany jaka nastąpiła w bohaterce, a wyborem tłumacza, też imo najsensowniejszym w tej sytuacji.

A z komiksami to przyznam się, że trochę poleciałem, bo czytałem je wieki temu i już nie pamiętam jak tam było tłumaczone... Czyli Dark Phoenix jest w oryginale? W takim razie... cóż, niekonsekwencja, czyli JEDNAK błąd.

Odpowiedz
(28-09-2018, 14:56)Gieferg napisał(a): No i niby są krasnoludy, a nie krzaty ale Aragorn dalej jest Łazikiem (co brzmi idiotycznie).

Niby tak, ale w oryginale to "strider". Z alternatyw mamy "włóczykija", "włóczęgę", "obieżyświata". Co wybierasz?

Odpowiedz
Cokolwiek czego drugim znaczeniem nie jest mały, zdalnie sterowany pojazd pociesznie potykający się o kamienie na Marsie ;)

Odpowiedz
Tylko Aragorn był nazywany Striderem pejoratywnie raczej (tak gdzieś wyczytałem). Stąd ten nieszczęsny "łazik".

Odpowiedz
(28-09-2018, 16:08)Sulej napisał(a):
(28-09-2018, 14:56)Gieferg napisał(a): No i niby są krasnoludy, a nie krzaty ale Aragorn dalej jest Łazikiem (co brzmi idiotycznie).

Niby tak, ale w oryginale to "strider". Z alternatyw mamy "włóczykija", "włóczęgę", "obieżyświata". Co wybierasz?

Obieżyświata?
Włóczykij też lepszy, z tym, że za bardzo się kojarzy z muminkami.

Zdzichon napisał(a):W tym momencie tłumaczenie go (zwłaszcza trzy razy) to raczej bezcelowy wysiłek ;)
No jakby nie to, że ciągniesz dalej dyskusję w oparciu o mój cytat, ale nie o jego sens i w każdym kolejnym poście piszesz do mnie w oparciu o błędną interpretację tego, co napisałem, pewnie bym nie tłumaczył. Cała gadka o Łozińskim się z tego wzięła.

Odpowiedz
Właśnie chodzi o to pogardliwe określenie. Obieżyświat to bardziej z podziwem się mówi.

Odpowiedz
Wikipedia napisał(a):łazik – potocznie, lekki samochód terenowy
Fiat 508 Łazik – produkowany w Polsce samochód terenowy
Fiat 518 Łazik – produkowany w Polsce samochód terenowy
łazik – zdalnie sterowany pojazd używany w badaniach kosmosu

Dlatego właśnie do dupy pomysłem jest tak nazywać postać we Władcy Pierścieni.

Odpowiedz
Water strider to nartnik wodny. To może po prostu Nartnik? ;)

(Swoją drogą w The Tuxedo w miarę z tej gry słownej wybrnęli.)

Odpowiedz
(28-09-2018, 16:39)Gieferg napisał(a):
Wikipedia napisał(a):   łazik – potocznie, lekki samochód terenowy
   Fiat 508 Łazik – produkowany w Polsce samochód terenowy
   Fiat 518 Łazik – produkowany w Polsce samochód terenowy
   łazik – zdalnie sterowany pojazd używany w badaniach kosmosu

Dlatego właśnie do dupy pomysłem jest tak nazywać postać we Władcy Pierścieni.

Dlatego pisząc tutaj znajdujesz się na rynku w starożytnym Rzymie.

Słowom nadaje się nowe znaczenia a w tym przypadku ta "zdupowatość" słowa "łazik" oddaje pogardę ludzi, którzy nadali je Aragornowi.

Ja nie zamierzam bronić tutaj Łozińskiego bo ani mi on brat ani swat, ale on przyjął pewną logikę i z nią podążał. Oczywiście wyłożył się na tym kilka (-naście/-dziesiąt) razy, natomiast sam próba jest ciekawa.

Odpowiedz
Też tłumacz, choć jako freelancer.
(28-09-2018, 13:01)Gieferg napisał(a):
Juby napisał(a):Z wykształcenia? Ja jestem. :) Ale nie pracuję w zawodzie
Całe szczęście. Na co komu tłumacz, który zostawiłby wszystko w oryginale? ;)
Z tłumaczeniami jest jak z kobietami: jeśli są piękne, to niewierne, a jeśli wierne to niepiękne.

Sent from my Mi A1 using Tapatalk
"Rząd nie jest dla nas rozwiązaniem, jest dla nas problemem." Ronald Reagan

Odpowiedz
Niestety są też przypadki niewiernych maszkar. Też jak w życiu.

Odpowiedz
Zamiast łazika mogli dać łaziora, brzmi trochę mniej technicznie a dalej wiadomo o co chodzi
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Byłem włączylem na chwilę "Park jurajski" na 4 i... No ja p... Tłumaczenie jakiś żart. Jak można odp. takie gowno. , że tłumaczebue jest zupełnie inne niż to CO MÓWIĄ AKTORZY?
Np. Na początku filmu jest "Grant lubi kopać" a tu... "Grant lubi CISZĘ I SPOKÓJ" ! SIC!
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Tytuł oryginalny: Earthquake Bird
Tytuł polski: Ptak, który zwiastował trzęsienie ziemi

Na pierwszy rzut oka jest ok, tylko że w filmie dwukrotnie jest mowa o ptaku, którego śpiew słychać PO trzęsieniu ziemi, więc polski tytuł nie ma sensu.

Odpowiedz
Ptak, który świętował trzęsienie ziemi? :)

Odpowiedz
Haha :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czołówki filmowych wytwórni i ich modyfikacje Jakuzzi 330 109,768 07-08-2025, 13:01
Ostatni post: OGPUEE
  Jakość kopii filmowych w polskich kinach. Danus 26 7,042 18-09-2010, 18:10
Ostatni post: military
  Promocja dzieł filmowych - prośba... EL-Kal 10 3,053 27-11-2009, 21:33
Ostatni post: Karaluch



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości