02-02-2014, 15:28
|
Marvel's Agents of S.H.I.E.L.D. / Agent Carter
|
|
Fajnie że FOX zaczął to u nas puszczać, 10 minut wystarczyło mi by zidentyfikować crap i wpisać go na listę rzeczy do nie obejrzenia :)
Jeżeli kogoś jeszcze zastanawia czy serial się już rozkręcił i prezentuje jako taki poziom to... nie.
O ile pierwsze 2-3 odcinki były strawne, gdyż człowiek żył nadzieją że to tylko trudne dobrego początki, tak już po 13 odcinkach ta nadzieja się ulotniła. Kiepskie to w ch*j. Wątek główny nieinteresujący, sprawy tygodnia sztampowe, bohaterowie papierowi i niezwykle irytujący a żarty oraz dialogi suche. Do tego koncertowe spieprzenie Coulsona po całości. Marvel kończ to gówno bo mi wizję MCU psujecie... BTW czy Joss Whedon ma cokolwiek, poza pilotem, związanego z tym serialem? Bo w ogóle nie czuć by był to jego serial. 23-02-2014, 08:11
@Crov:
Czy istnieje coś w rodzaju komiksowego odpowiednika Agents of Shield?
Hail to the king, baby!
27-02-2014, 22:08
Szok i niedowierzanie, kilka ostatnich odcinków związanych z wydarzeniami przedstawionymi w "Captain America: The Winter Soldier", trzymało całkiem przyzwoity poziom. Tak, główna obsada jest dalej beznadziejna, a Coulson stracił już jakiekolwiek resztki fajności z filmów i krótkometrażówek, ale skupienie się na wątku głównym oraz sprawnie prowadzona akcja nadały całkiem nowej dynamiki temu serialowi. Duża też w tym zasługa Billa Paxtona, który gra na na fajnym luzie i ze samoświadomością jakiego poziomu jest to produkcja. Do tego dochodzi pewien twist fabularny, który mimo iż jaj mi nie urwał (szybko wyniuchałem co się święci) to jest niezwykle ciekawy w kontekście pewnej postaci oraz całego serialu.
Oczywiście to nie jest tak że serial jest nagle jakiś zajebisty, bo nadal cierpi na wiele poważnych problemów, ale byłoby niesprawiedliwe niedocenienie tego skoku jakościowego. Mam nadzieję że do finału jeszcze pociągnie. A dla fanów "Angela" i "Person of Interest", w przyszłym odcinku gościnny występ Amy Acker w roli Wiolonczelistki wspominanej w "Avengers". ![]() A w kolejnych epizodach ponowne gościnne występy Cobie Smulders oraz Samuel L. Jacksona. 22-04-2014, 01:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2014, 01:35 przez Grievous.)
No zwrot fabularny (bo pewnie mowimy o tym samym) wydal mi sie bardzo fajny, ale Gamart szybko rozjasnil mi w glowie i oczekuje ze strony Hand motywu Fury'ego. Szkoda, bo jakby zwrot przytrzymali to dodalby pikanterii.
Tak jak mowisz, obsada dalej tak samo mdła. A szkoda, bo motyw z Hydrą to idealny sposob na rozbicie tej drużyny, zostawienie z niej powiedzmy dwóch postaci i przetasowanie w składzie. Zostawiłbym Coulsona, Skye (bo jest ładna), May i tego czarnego, którego imienia nie znam, bo doszedł po tym jak przestałem ogladac, ale wydaje się być najciekwszy aktorsko obok Coulsona (tj. ma jakąs prezencje). Ale niezgadzam sie, że Coulson stracil fajność, którą miał wcześniej. Ja te odcinki ogladalem glownie dla niego. Będe ogladal tez najblizsze odcinki i dwuczęściowy finał licząc, że pokazą coś ciekawego. No i Samuel L. Jackson pojawi się znów jako Fury, wiec jestem ciekaw, co bedzie mial do powiedzenia (bo teraz akcja dzieje się już po CAPTAIN AMERICA: TWS). 22-04-2014, 01:46 (22-04-2014, 01:30)Grievous napisał(a): A dla fanów "Angela" i "Person of Interest", w przyszłym odcinku gościnny występ Amy Acker w roli Wiolonczelistki wspominanej w "Avengers". Powiedziałbym, że dla fanów Whedona jako takich - tak czy siak pierwszy powód, żeby po to sięgnąć <3
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-04-2014, 02:02
Co do Hand:
Tripletta (czarny gościu) także polubiłem, z głównego teamu bohaterów wydaje się zdecydowanie najciekawszy, chociaż nie poświęcono mu za wiele czasu. Co do Coulsona... podobała mi się ta postać jak była przerysowanym agentem w stylu "Facetów w Czerni". A w serialu najpierw rzucał sucharami, a teraz dostaje "dramatyczne" sceny w których wypada fatalnie. Jego załamanie w ostatnim odcinku było tak ch*jowo zagrane i napisane aż mnie odrzuciło. A do finału liczę że ktoś z głównej obsady zarobi headshota. Nie ukrywam że liczę na Zdecydowanie najbardziej wkurwiająca postać. 22-04-2014, 02:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2014, 02:10 przez Grievous.)
Co do Hand - ło, no to moze jednak zwrot akcji nie bedzie do dupy? Zwłaszcza, że
Licze na to. Mnie Coulson ciągle odpowiada, choć zgodze sie, ze slabo wyszlo jego zalamnie w śniegu. Ale to raczej dlatego, ze ten serial jest slaby scenariuszowo i rezysersko. Ciagle leci glownie na Greggu. No i jedno zajebiste, co dostal to strasznie niepokojąca scena z ratowaniem go po śmierci z rąk Lokiego - to najlepsze, co bylo w tym serialu. I też licze, ze kogos odstrzela. Najlepiej te osoby, ktorych nie wymienilem w poście wczesniej. :) 22-04-2014, 02:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-04-2014, 02:29 przez Gal Anonim.)
Innymi słowy "promuję Marvela, ale nie liczcie na to".
A sam serial przy okazji finału zeszłego sezonu powrócił na swój standardowy poziom żenady. Drugi już kompletnie nie wzbudza we mnie żadnych emocji (ani negatywnych, ani pozytywnych)- pewnie straciłem jakąkolwiek nadzieję że coś z tego jeszcze będzie. 08-10-2014, 15:49 (08-10-2014, 15:49)Grievous napisał(a): Innymi słowy "promuję Marvela, ale nie liczcie na to".Niczego takiego nie powiedział. Wręcz przeciwnie, jedyne, co mozna wywnioskować, to, że jedyny serial, w jakim by wystąpil na ten moment to serial Marvela. I nie zgadzam się, że serial utrzymuje poziom żenady. Jak dla mnie AGENTS OF SHIELD wie już czym jest i jego największym problemem jest format. Bo to naprawdę przyjemny serial, czasem z jakimiś skuchami dialogowymi czy fabularnymi, ale bez wielkiego dna, ale jego problemem jest to, że to takie CSI-Castle-Veronica Mars, przy czym Veronica Mars była znacznie oryginalniejsza i więcej było w niej głównego wątku. Także AGENTS... to troche taki lepszy procedural z większą fabułą, ale znowu ani ta większa fabuła nie jest dość mocno i ciekawie zaakcentowana, ani ten procedural nie jest dość oryginalny. Niby jakiś wątek się przewija - jest HYDRA, jest Talbot, są problemy Coulsona, ale jakoś tego nie dość dużo albo nie dość ciekawie jest to rozpisane. I tu znów odnoszę wrażenie, że to problem formatu: gdyby serial miał 12 odcinków na sezon to pewnie wszystko działaloby lepiej. Bo obsada jest sympatyczna, postacie które były i które doszły są okej, a nawet zdarzają się dobre momenty (ładna chemia w czwartym odcinku przy rozmowie o byłych). Wlaśnie czwarty odcinek obejrzałem nawet z przyjemnością. Ale tak to to oglądam raczej jednym okiem, bo serial Marvela, Coulson i absolutnie piękna Chloe Bennett. Mimo to na pewno daleko mu do żenady i wyraźnie poziom wzrósł od poczatkowych odcinków. Kto wie, może wraz z trzecią serią będę ogladał to naprawdę chętnie. 17-10-2014, 10:33
Z tą żenadą to miałem głównie na myśli finał 1 sezonu, który by się chyba znalazł w moim TOP5 najgorszych odcinków tego serialu, co jest całkiem niezłym wyczynem, biorąc pod uwagę jak on zaczynał ;)
2x01-04 to dla mnie jedno wielkie meh, dopiero piąty odcinek był naprawdę sympatyczny. Spora w tym zasługa wielu nowych postaci, gdyż dzięki nim nie muszę przez cały czas śledzić poczynań starej ekipy, której delikatnie mówiąc nie trawię. No i Kapitan to może być całkiem spoko czarny charakter :) 23-10-2014, 03:14
Ten serial nigdy nie był na jakims szczegolnym poziomie żenady moim zdaniem. Zawodził cholernie, bo był do bólu przeciętny i nudny, ale się rozkręcił.
Drugi sezon jest duzo lepszy i poki co wzsystkie piec odcinkow trzyma poziom, a wlasciwie zwieksza go. Stara ekipa zrobila sie ciekawsza, nowe postacie są fajne, doszła dobra dynamika w grupie. Ja w sumie 4 i 5 odcinek obejrzalem z przyjemością. Oczywiscie nie ma, co sie oszukiwac, ze to bedzie arcydzielo, ale w tym formacie nawet "Veronica Mars" czy "Buffy" są conajwyżej bardzo dobre. Niestety, ten serial nie będzie w stanie być raczej niczym więcej, a i tak jezeli kiedyś dobrnie do poziomu tych seriali to będę niesamowicie zadowolony. Poki co się ciesze, bo bylem chyba najbardziej zawiedziony tutaj tym serialem. 23-10-2014, 13:23 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2014, 21:34 przez Gal Anonim.)
Okej, po siódmym odcinku stwierdzam, ze ogladam ten serial z przyjemnością.
Podoba mi się, jak od czasu pierwszej serii zmieniły i rozwinęły się postacie - ze wskazaniem na Warda, którego nijakość z jedynki w drugim sezonie nabiera nowego wymiaru dzięki temu, kim jest. Aktor nie jest może wybitny, ale nie jest też słaby. Choć przydałby się tutaj ktoś bardziej elektryzujący to jednak Brett Dalton daje rade. Powiem więcej - w drugiej serii niektóre wady jedynki i stają się zaletami. Największą wadą pierwszej serii jest to, że trwało to tyle. Gdyby generyczne i typowe odcinki, którymi raczył nas serial przez większość poprzedniego sezonu zmieszczono w, powiedzmy, 6-8 i przy tym jeszcze troche sprawniej zarysowano postacie to byloby znacznie lepiej. Ale ta typowość odcinków daje ładny kontrast z tym, co jest teraz, gdy SHIELD jest bardziej underdogiem, a nie agencją, która moze wszystko. Fajniutkość drugiej serii balansująca dla mnie pomiędzy "guilty pleasure" a "dobrym serialem" i tak nie sprawiła, żę byłbym komuś w stanie polecić pierwszą serię z czystym sumieniem. Sam zresztą jej nie oglądałem i póki co nie zamierzam tego robić. Poleciłbym tylko obejrzenie pierwszych 3-5 odcinków, a potem właczenie się w okolicy 16-18, bo myślę, że wartością jest to, że serial poprzednio uśpił czujność widzów prezentując bardzo schematyczne elementy, do których w kontynuacji podchodzi swobodniej i bardziej kreatywnie. Choć oczywiscie antybohaterów, o których nie wiadomo czy są dobrzy, czy źli mielismy u Whedona nie raz, to zawsze fajnie się ich ogląda. 12-11-2014, 21:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-11-2014, 21:34 przez Gal Anonim.)
Tylko powiem, ze dalej mi sie to podoba. Nowy odcinek nie zwyzkowal jako super, ale bardzo podoba mi się, co robią z Wardem. Rozwiazanie jednego z jego glownych wątków w ósmym odcinku bylo świetne - bałem się, że je spieprzą, ale zrobili to nawet lepiej niż oczekiwałem.
Do tego Kyle MacLachlan tak pieknie żre scenerie grając szaleńca :) Ogladam z przyjemościa, choć powatrzam: sezon 1 to fajny set-up i troche bez niego ta druga seria mialby mniej głębi (nie zeby to byl jakis gleboki serial - to tylko rozrywka, wiadomo), ale wciaz uwazam, ze ma mnostwo słabych jak cholera odcinkow. 19-11-2014, 07:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2014, 07:30 przez Gal Anonim.)
Nie wiem czy jest sens zakładać nowy temat dla Agent Carter, bo pewnie sie jakos powiaze z Agents i nawet nie wiadomo, czy bedzie miala drugi sezon (bo poki co miniserial).
dla porzadku: finał połowy Agents bardzo fajny. Czekam na wiecej. :) A Agent Carter? Fajowska. Dobre, dość żywe dialogi i ciekawy, lekko pulpowy klimat szpiegowski. Przede wszystkim Peggy to pierwsza marvelowska postac bohaterska, która ma podwójną tożsamość! :) Moze oprocz Hulka, ale on jest specyficzny, bo w sumie ma naprawde podwojna tozsamsoc, a generalnie wszyscy o tym wiedza. Dobrze zrealizowane, choc czasem jest ciasne i sprawia wrazenia teatralnego, ale moze to przez to, ze to odlegle czasy. Jedyne, do czego bym sie przyczepil to ta podwojna tozsamosc. Liczylem, ze na koncu drugiego odcinka juz sie wszyscy dowiedza, ze to ona tam dziala po cichu, a jednak nie. Obawiam sie, ze tworcy beda za bardzo probowali opierac na tym napiecie. Z drugiej strony twórcy dobrze operuja schematami i mysle, ze jezeli juz to wybrna z tego niezle. Czekam na wiecej, yo. No i Hayley Atwell, ach. <3 07-01-2015, 19:46 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Daredevil [Marvel/Netflix] | Mickey | 758 | 140,729 |
10-05-2026, 00:07 Ostatni post: slepy51 |
|
| Punisher [Marvel/Netflix] | SonnyCrockett | 233 | 44,356 |
09-04-2026, 18:39 Ostatni post: slepy51 |
|
| The Defenders (Marvel/Netflix) | szopman | 117 | 20,408 |
13-05-2019, 06:38 Ostatni post: Martinipl |
|
| Iron Fist (Netflix/Marvel) | Pelivaron | 47 | 12,088 |
13-10-2018, 15:18 Ostatni post: Kuba |
|
| Luke Cage [Marvel/Netflix] | Pelivaron | 50 | 12,932 |
08-05-2018, 13:58 Ostatni post: Badus |
|
| The Inhumans (Marvel / ABC) | Kuba | 52 | 12,009 |
09-01-2018, 02:35 Ostatni post: Gieferg |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

![[Obrazek: acker-cellist-1395994721.jpg]](http://hatak.pl/contents/acker-cellist-1395994721.jpg)
Spoiler




